Wydrukuj i powieś koło monitora – informator poleceń systemu Unix/Linux 16


Ile by się człowiek nie starał, to zawsze przyjdzie moment kiedy pod Linuksem trzeba skorzystać z konsoli. Można zrobić gazylion programów z graficznym interfejsem zastępujących konieczność wklepywania poleceń na klawiaturze, ale i tak wcześniej czy później każdy użytkownik zostanie zmuszony do uruchomienia terminala. I nie jest to wada systemu. Powłoka tekstowa jest po prostu bardziej elastyczna i szybsza.

Parę ładnych lat temu serwis Fosswire.com przygotował bardzo użyteczne zestawienie najczęściej stosowanych poleceń. Są to absolutne podstawy, takie jak operacje na plikach, zbieranie informacji o systemie, wyszukiwanie, uprawnienia czy skróty klawiszowe powłoki bash. Przez wiele lat korzystałem z tego zestawienia, aż w końcu nauczyłem się go na pamięć. Nawet teraz, mocno już zniszczona kartka, zawsze leży gdzieś na biurku – na wypadek gdybym potrzebował odświeżyć sobie pamięć.

Parę dni temu zauważyłem, że oryginalny plik z polskim tłumaczeniem (wykonanym przez szmergiella) zniknął w czeluściach /dev/null. Dlatego przygotowałem dla Was nowe tłumaczenie, wykonane na podstawie nieco zaktualizowanego informatora.

Pobierz:
Wersja pdf (do wydruku)
Wersja odt (do edycji)

Informator rozpowszechniany jest na licencji CC-BY-SA


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 komentarzy do “Wydrukuj i powieś koło monitora – informator poleceń systemu Unix/Linux

  • ionash.

    Ha! Powiesiłem sobie tę listę ładnych parę lat temu (cztery? pięć? już nawet nie pamiętam…) nad biurkiem i całkiem niedawno zastanawiałem się, czy jej nie wywalić – od dawna jest tylko wątpliwą ozdobą 🙂
    Konsola to obecnie raczej kwestia wyboru (jasne, nadal pewne sprawy wygodniej załatwić tekstowo), niż konieczności.
    BTW, skoro szmergiell – szmergiella, to hebel – hebela, tak? Ejże!

  • Hwiparam

    Dobra sprawa. Widziałem masę podobnych poradników na necie, ten jest w moim odczuciu jednym z lepszych. Sam go posiadam u siebie, jeszcze w wersji pierwotnej – anglojęzycznej. Niby większość tych poleceń znam, ale kartka się czasem przydaje – zdarza się o czymś zapomnieć 😉
    @ionash., pewnie, że większość aplikacji tekstowych posiada już graficzne odpowiedniki, ale używając Linuksa przez X lat, podstawowe polecenia konsoli wypada znać. Nigdy nie wiesz, kiedy mogą Ci być potrzebne.

  • kondziu jah

    Na pewnym portalu aukcyjnym sprzedają kubki z podobnymi pomysłami, np. kubek z poleceniami shella czy kubek dla korzystających z vim.

  • pioruns

    [quote comment=”49982″]Przejrzałem i tak sobie myślę, że do wyszukiwania plików zawsze korzystam z find.[/quote]
    locate korzysta z indeksowania, jest szybsze niż find.

  • Dwimenor Autor wpisu

    @laybythesea
    Wtedy korzystasz z find.
    Locate trafiło do tego zestawienia prawdopodobnie dlatego, że ma prostszą składnię. „locate plik” znajdzie plik w całym systemie plików. Wyszuka też pliki zawierające w sobie nazwę „plik”, a więc i „aplik” i „plik.png”. Samo „find plik” nie znajdzie niczego, jeżeli nie pasuje dokładnie do wzorca i nie jest w aktualnym katalogu roboczym.
    Prawda – find ma ZNACZNIE większe możliwości – ale żeby sensownie je opisać trzeba by poświęcić na to osobną kartkę A4 😉

  • PL_kolek

    locate – czemu ja o tym wcześniej nie usłyszałem. Tyle przebijania się przez man żeby upewnić się, czy find / -name plik znajdzie na pewno to co chcę 😉

  • laybythesea

    [quote comment=”49991″]locate – czemu ja o tym wcześniej nie usłyszałem. Tyle przebijania się przez man żeby upewnić się, czy find / -name plik znajdzie na pewno to co chcę ;)[/quote]
    Z mojego doświadczenia wynika, że find na pewno to znajdzie a locate – niekoniecznie (jeśli się nie mylę, zależy to przede wszystkim od aktualności bazy i zakresu skanowanych katalogów).

  • Dwimenor Autor wpisu

    Locate szuka po całej bazie danych, standardowo poczynając od /. Znajdzie wszystko (czasem wręcz trzeba przesiewać grepem wyniki). Co do aktualności bazy danych – nie jestem pewien ale chyba zaczynając od Ubuntu 10.04 locate ma wpisane aktualizacje w systemowego crona.

  • laybythesea

    [quote comment=”49994″]ma wpisane aktualizacje w systemowego crona.[/quote]Nawet jeśli tak jest, to i tak pozostaje kwestia nieaktualności tejże bazy.
    Żeby n ie było – oba polecenia powinny (przy założeniu w przypadku locate, że baza jest aktualna) dać te same wyniki.

  • Michal

    Canonical pracuje nad tym aby jak najmniej używało się przeraźliwego okienka którego panicznie boją się użytkownicy windowsa.

  • Jarek

    Nie narzekać . Jak się wam nnie podoba że ktoś coś dla Was zrobił to odsyłam do produktu kocernu z Redmond ale wątpię że oni coś dla Was szanowni użytkownicy Ubu zrobią nawet za kasę:)