GIMP to nie wszystko – jest jeszcze Krita 4


Krita - główne okno,  otwarty obrazek z maskotką porgramuO GIMP-ie słyszał chyba każdy użytkownik dowolnej dystrybucji Linuksa – jest to niemal synonim programu graficznego w świecie open source. GIMP jest edytorem grafiki rastrowej, oferuje mnóstwo opcji, które w dodatku można rozszerzać wtyczkami. Używany jest zarówno przez amatorów, jak i profesjonalistów. Stworzenie obrazka na stronę www, czy retusz zdjęć to pewnie najczęstsze jego zastosowania. Przez wielu przedstawiany jest jako alternatywa dla drogiego komercyjnego oprogramowania graficznego dostępnego na „jedynym słusznym systemie”. Czy jednak wybór jest jedynie między GIMP-em, a uruchamianiem windowsowych programów przez Wine? Otóż, jest jeszcze Krita.

Krita to również edytor grafiki rastrowej, który chyba w niczym nie przypomina GIMP-a. Niemniej od jakiegoś czasu cieszy się rosnącą popularnością. Krita skupia się głównie na pędzlach i malowaniu ilustracji, tekstur i tworzeniu efektów specjalnych, niemniej nadaje się również do retuszu zdjęć. W programie dostępne są: narzędzia do rysowania i zaznaczania, warstwy z możliwością dodawania do nich masek, filtry, narzędzie do różnych transformacji i wiele więcej. Krita zapewnia wsparcie dla HDR i do wielu operacji wykorzystuje OpenGL (czyli kartę graficzną). Chwali się także obsługą formatu PSD (Photoshop). Z pełnym opisem najciekawszych funkcji można zapoznać się na stronie: https://krita.org/en/features/highlights/

Jak zainstalować Kritę w Ubuntu? Można zainstalować ją z repozytoriów, ale w zależności od wersji Ubuntu może nie być tam najnowszego wydania aplikacji. W Ubuntu 16.10 i nowszych można użyć Krita Lime PPA (ppa:kritalime/ppa), ale to wciąż nie jest wyjściem dla Ubuntu 16.04 (czyli najnowszej obecnie wersji LTS, z której korzysta pewnie spora grupa użytkowników Ubuntu). Rozwiązaniem jest za to skorzystanie z paczki snap:

snap find krita

Po wykonaniu tego polecenia pojawi się informacja o dostępnej wersji pakietu krita.

sudo snap install krita

Po tym poleceniu zostanie zainstalowany pakiet krita.

Powyższe powinno zadziałać też na Ubuntu 14.04 – wcześniej jednak należy zainstalować pakiet snapd:

sudo apt-get install snapd

Niestety wersja typu snap ma pewne ograniczenia – wsparcie dla karty graficznej nie działa z zamkniętym sterownikiem Nvidia oraz interfejs nie ma tłumaczenia.

Innym rozwiązaniem jest pakiet typu AppImage – można go pobrać stąd: https://download.kde.org/stable/krita/ (należy wybrać katalog najnowszej wersji i pobrać plik z rozszerzeniem .appimage)
Plikowi .appimage należy nadać uprawnienia do wykonywania jako programu (we właściwościach pliku), a następnie go uruchomić.


O mario_7

Informatyk-programista-kierownik, pracownik korporacji, od momentu otrzymania pierwszej płyty z Ubuntu 5.10 zagorzały fan open source i Linuksa (w szczególności Ubuntu). Lubi słuchać wszelkich odmian rocka i metalu. Gdy już odejdzie od komputera – lubi pograć w bilarda, wspinać się na ścianki oraz jeździć na rowerze i nartach.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “GIMP to nie wszystko – jest jeszcze Krita