Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Forumowy magiel: pogaduchy o wszystkim i o niczym.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Witam.


Przymierzam się do zmiany wysłużonego i wiekowego laptopa na coś nowego. Wybór mój padł na firmę Lenovo z powodów:

- schedy po IBM.
- tradycyjne wzornictwo (mus, nie lubię kolorowych zabawek od innych producentów).
- można bez problemu dostać matową matrycę (glare nigdy mnie mnie przekonało).
- czasem jakość wykonania jest bardzo dobra.
- idzie w ich lapkach dostać model z trackpoint - nie każdy wie co to jest, ale czasem jest naprawdę wygodną rzeczą. Inni wychwalają nad touchpada, ja używam czasem bo lubię :-)

Przykład sprzętu planowego jest tutaj: http://allegro.pl/zestaw-lenovo-b570-2x ... 71289.html

W razie zniknięcia URL, przeklejam parametry:
Lenovo IdeaPad B570 (59-307494) - 4 GB
Core i3 2330M | LCD: 15.6" | RAM: 4GB | HDD: 500GB | NO OS
LT-I15-LEN-017


Cechy główne

Matryca 15,6" 1366x768 LED
Procesor Intel Core i3 2330M 2x 2,2GHz
Pamięć RAM 4 GB
Dysk twardy 500 GB
Napęd optyczny DVD±RW Dual Layer
Czytnik kart pamięci
Komunikacja WiFi b/g/n oraz Bluetooth
HDMI i D-Sub
Złącze eSata
Gwarancja 2 lata dla konsumenta
Jedno, co nie daje mi spokoju, to karta w lapku: Intel HD Graphics 3000. Jak z ich wydajnością pod Linuksem (czytaj: jakością sterowników)? Generalnie nie ukrywam, że lubię sobie pograć (choć 99% czasu gram na konsoli i jest bezstresowo dzięki temu). Intel i jego karty raczej demonami nie są, mimo HD w nazwie. Nie chcę kupić po prostu sprzętu, który ograniczy mnie na pierwszym kroku (dlatego w lapku nie znajdzie się żadna karta ATi, bo mam ich dość pod Pingwinem). Jak oceniacie zatem jakość kart Intelowskich i ich zastosowanie pod Pingwinkiem? Mnie ich karty kojarzą się jak karty SiS - niby są, niby mają pamięci nawalone - ale wydajność taka, że lepiej żadnej gry nie odpalać.
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 4707
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: jacekalex »

Demonem wydajności HD3000 nie jest, ale na nowych kernelach powinien chodzić bez kłopotu, na sterowniku, który jest w jaju, uruchamiany przez KMS.
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Aktualnie przerabiam otwarte drivery ATi i zawsze zadaję sobie pytanie:

- co w ogóle będzie mi działać.
- czy jeśli zadziała ta gra - co zobaczę na ekranie.

Generalnie do naprawdę nowych gier preferuję konsolę - bez grzebania z Wine, graficznie też fajnie, dlatego myślę, iż ta karta mnie zadowoli, jeśli odpali gry w normalnych detalach z roczników 2007-2010 choćby. Pytanie, czy sterowniki będą ograniczać możliwości karty, tak jak jest na chwilę obecną z ATi? Czy raczej mogę mieć spokojnie kartę Intela i mieć świadomość, że pod Linuksem wyciskam to, co z karty wycisnąć się da. Jak jest lepiej niż z ATi, to sprawy nie ma :-)
Awatar użytkownika
makson
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1542
Rejestracja: 23 mar 2009, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: makson »

Na Ubuntu 12.04 będziesz miał na tej grafice OpenGL 3.0 i akcelerację wideo przez VA-API. Niewiele jest gier na Linuksa, które wymagają więcej...
Jeżeli chodzi o wydajność to powiem tak - Trine 1 na tej grafice działa płynnie, Trine 2 uruchamia się, ale tnie.
Miałem Linuksa, zanim stało się to modne.
Awatar użytkownika
Jarni
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 380
Rejestracja: 06 maja 2008, 17:26
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86_64
Lokalizacja: 3 City
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jarni »

Mam w domu trzy laptopy z kartami graficznymi intela X3100, GMA4500 oraz GMA950 w netbooku. Nie gram, nie tworzę grafiki 3D, wszystkie karty bez problemu radzą sobie z efektami compiza, filmami, youtube itd. Ogólnie rzecz ujmując jaku Linuksowy user nie znam pojęcia kłopotów ze sterownikami kart graficznych.
- Tylko nadal nie wiemy, co tu robił ten gość z siekierą?
- Pewnie sie-kierował czymś!
--LU #553776
Awatar użytkownika
Hwiparam
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 815
Rejestracja: 14 lip 2009, 19:02
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Openbox
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Hwiparam »

O ile wiem, Intele uchodzą za najlepiej wspierane karty pod Linuksem. A już na pewno lepiej wspierane niż Radeony. Miałem kiedyś laptopa z integrą intelowską i powiem Ci, że coś w tym jest. Stery w jajku, działają na "dzień dobry", bez żadnego grzebania, akceleracja 3D też chodzi, wiele lat temu odpalałem na tym swoim Intelu Compiza i działał bez problemu. Fakt, wydajnością te karty nie grzeszą, ale wystarczy tego na filmy, wspomnianego Compiza, może nawet jakieś starsze gry (ja nie gram, więc Ci nie powiem).
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 4707
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: jacekalex »

A ja bym z lapkiem trochę poczekał i może dorzucił parę groszy, ale wziął model, który ma grafikę intel HD4000 - procki Ivy Bridge właśnie wchodzą do sprzedaży.
A HD4000 jest podobno 2 x wydajniejszy od HD3000, i jest pierwszym, który wytrzymuje jakiekolwiek porównanie z tańszymi kartami NVidia.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2012, 17:34 przez jacekalex, łącznie zmieniany 2 razy.
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Awatar użytkownika
luk1don
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1768
Rejestracja: 07 lis 2008, 16:17
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: luk1don »

Jusko pisze:Witam.


Przymierzam się do zmiany wysłużonego i wiekowego laptopa na coś nowego. Wybór mój padł na firmę Lenovo z powodów:

- schedy po IBM.
- tradycyjne wzornictwo (mus, nie lubię kolorowych zabawek od innych producentów).
- można bez problemu dostać matową matrycę (glare nigdy mnie mnie przekonało).
- czasem jakość wykonania jest bardzo dobra.
- idzie w ich lapkach dostać model z trackpoint - nie każdy wie co to jest, ale czasem jest naprawdę wygodną rzeczą. Inni wychwalają nad touchpada, ja używam czasem bo lubię :-)

Przykład sprzętu planowego jest tutaj: http://allegro.pl/zestaw-lenovo-b570-2x ... 71289.html

W razie zniknięcia URL, przeklejam parametry:

Jedno, co nie daje mi spokoju, to karta w lapku: Intel HD Graphics 3000. Jak z ich wydajnością pod Linuksem (czytaj: jakością sterowników)? Generalnie nie ukrywam, że lubię sobie pograć (choć 99% czasu gram na konsoli i jest bezstresowo dzięki temu). Intel i jego karty raczej demonami nie są, mimo HD w nazwie. Nie chcę kupić po prostu sprzętu, który ograniczy mnie na pierwszym kroku (dlatego w lapku nie znajdzie się żadna karta ATi, bo mam ich dość pod Pingwinem). Jak oceniacie zatem jakość kart Intelowskich i ich zastosowanie pod Pingwinkiem? Mnie ich karty kojarzą się jak karty SiS - niby są, niby mają pamięci nawalone - ale wydajność taka, że lepiej żadnej gry nie odpalać.
Ten przykład z Allegro to tylko przykład sądzę, bo Celeron B do demonów nie należy i już nie najnowszy. i3 to też niska półka, jak już to i5, bo posiada Turbo Boost. Za drogo chcą za to na Allegro moim zdaniem, ale wejdź sobie na domową stronę sklepu X-com - tam dobierzesz różne inne konfiguracje. Intel HD zintegrowana nie ma najlepszych osiągów, fps i te sprawy. Jest to karta zintegrowana i to już coś mówi. Obejściem problemu może być to, iż w takich konfiguracjach sprzętowych z Intel HD3000 jest jeszcze/powinna być możliwość dołożenia drugiej karty graficznej dedykowanej. Sprawdź przed zakupem czy będziesz miał w przyszłości możliwość dołożenia drugiej karty.
zovalik
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 212
Rejestracja: 16 gru 2006, 23:03
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 14.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: zovalik »

Ja mam tę kartę. Zero problemów. Wszystko śmiga.
W gry nie gram więc ciężko mi coś powiedzieć.
Awatar użytkownika
brezniew
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 2680
Rejestracja: 12 kwie 2011, 16:48
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Fluxbox
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: brezniew »

W przypadku kart Intela ma się też święty spokój z aktualizacjami, szczególnie xorga.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Jestem w szoku - zainstalowałem Desurę, ściągam demo Penumbra Overture, ustawiam wysoką rozdzielczość, detale full...gra działa bez zająknięcia. Pociągam z Desury Stunt Rally i - działa. I nie chodzi mi tu o wydajność, lecz - łał, to są otwarte sterowniki i jak działają! Nasuwa mi się refleksja...co ja robiłem tyle lat z kartami ATi i traciłem czas :-x Jestem zwyczajnie zszokowany przeskokiem jakościowym w sterownikach.

ps: pomijam kwestię, że dużo gier z Desury nie działało, ale to bardziej z problemów Linuksa - np. Caster na x86_64 czy po raz kolejny zawieszający się jak na poprzednim lapku Savage + braki jakiś bibliotek w grze Dwarf Fortress ;-) Ale to zboczenie z tematu.
Awatar użytkownika
makson
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1542
Rejestracja: 23 mar 2009, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: makson »

Jusko pisze:ps: pomijam kwestię, że dużo gier z Desury nie działało, ale to bardziej z problemów Linuksa - np. Caster na x86_64...
U mnie działa. Masz ia32-libs zainstalowane?
Doinstalowałeś sobie obsługe S3TC?
Miałem Linuksa, zanim stało się to modne.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

S3Tc jest - wymagane było przez Amnesię: Dark Descent (które swoją drogą ukazało mi limitacje karty, ukazując slideshow) ;-) Caster wygląda tak:

Kod: Zaznacz cały

$ ./caster
Beginning Setup.
Pre SDL Setup.
Couldn't match 0 x 0 to available list.
Changing to 800 x 600 as a fallback.
Loaded settings file.
Set to safe mode.
Pre Initialize sound.
Attempting to initialize the PulseAudio sound interface
Attempting to initialize the ALSA sound interface
./caster: line 4:  2388 Naruszenie ochrony pamięci   (core dumped) ./caster.bin "$@"
Biblioteki ia-32 raczej nie mam - ten meta-pakiet jest dla Ubuntu/Debianowców, ja używam Fedory, toteż niestety nie to forum na to (choć najbardziej kompetentne mam wrażenie). Jakieś tam jednak biblioteki i686 mam - typu mesa, sdl itd.

W każdym razie, podsumowując temat - polecam karty Intela, dobre sterowniki :clap: Odradzam natomiast cokolwiek od ATi - szkoda czasu, nerwów i pieniędzy - od 2007 męczyłem się z ich kartami :evil: Nigdy więcej. A sterowniki otwarte? Szkoda gadać.
Awatar użytkownika
makson
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1542
Rejestracja: 23 mar 2009, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: makson »

Przejdź do katalogu z Casterem, następnie katalog libs i usuń w nim wszystko poza libcAudio.so.
Następnie spróbuj jeszcze raz uruchomić grę.
Miałem Linuksa, zanim stało się to modne.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Aktualnie zainstalowałem wersję ewaluacyjną Windows 7 ze strony MS (Linux nie obsługiwał mimo chęci póki co paru możliwości laptopa, więc z ciekawości przetestowałem ten system). Dla testu zainstalowałem również demo Amnesii i...jednak mimo wszystko, sterowniki Intela są też do tyłu względem jakości. Amnesia pod Linuksem na Intel HD 3000 miała pokaz slajdów na każdej rozdzielczości. Na sterownikach pod Windows działa jak strzała. Kurczę, czyli jednak tak idealnie nie jest, jednak niebo i ziemia między tym a ATi.
Awatar użytkownika
brezniew
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 2680
Rejestracja: 12 kwie 2011, 16:48
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Fluxbox
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: brezniew »

Jusko pisze:Aktualnie zainstalowałem wersję ewaluacyjną Windows 7 ze strony MS (Linux nie obsługiwał mimo chęci póki co paru możliwości laptopa, więc z ciekawości przetestowałem ten system). Dla testu zainstalowałem również demo Amnesii i...jednak mimo wszystko, sterowniki Intela są też do tyłu względem jakości. Amnesia pod Linuksem na Intel HD 3000 miała pokaz slajdów na każdej rozdzielczości. Na sterownikach pod Windows działa jak strzała. Kurczę, czyli jednak tak idealnie nie jest, jednak niebo i ziemia między tym a ATi.
To raczej nie jest wina samych sterowników linuksowych.
Sprawdziłem te demo i pod Linuksem działa całkiem normalnie na tej samej karcie Intel HD 3000.
Awatar użytkownika
Hwiparam
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 815
Rejestracja: 14 lip 2009, 19:02
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Openbox
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Hwiparam »

Jusko pisze:Odradzam natomiast cokolwiek od ATi - szkoda czasu, nerwów i pieniędzy - od 2007 męczyłem się z ich kartami :evil: Nigdy więcej. A sterowniki otwarte? Szkoda gadać.
To gratuluję wytrwałości :twisted: Ja się udupiłem w 2009 roku nabywając laptopa z kartą ATI. Póki były stery własnościowe, to jakoś było, nawet Compizem się człek pobawił... Teraz na otwartych sterownikach zdziałać za dużo nie mogę. Jak z ciekawości zainstalowałem ostatnio wbar (taki dock a'la OSX), to kiełbasił się (przez kartę, jak mniemam) do tego stopnia, że nie dało się używać. Idesk też wyświetla różne pomniejsze artefakty np. przy przesuwaniu ikonek... W mojej obecnej sytuacji ciężko chyba mówić o graniu w cokolwiek innego niż pasjans ...
Jak się dorobię, to zainwestuję w porządną stacjonarkę z NV na pokładzie i żegnaj Radeonie :twisted:
Awatar użytkownika
makson
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1542
Rejestracja: 23 mar 2009, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: makson »

@Justko
Fedora 16 miała chyba Mesa 7.11. Otwarte sterowniki Intela szybko ewoluują. Fedora 17 ma tak jak Ubuntu 12.04 Mesa 8.0. Wypróbuj, a może Cię czekać miłe zaskoczenie.
Miałem Linuksa, zanim stało się to modne.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Fakt - na Fedorze 17, demo Anmensii śmiga jak szalone, może nawet lepiej niż na Windows (pewnie przez mniejsze obciążenie systemu niż W7). Chyba trwa jeszcze Humble z Amnesią, to zakupię :)

EDIT:

I tak się stało - zakupiłem Humble i odpaliłem Amnesię, działa jak złoto. Odpaliłem LIMBO - działa super. Jeśli ktoś kiedykolwiek będzie miał dylemat - ATi czy Intel - śmiało brać Intela! Z Nvidią nie mam doświadczenia sporego, ale też widać, że czasem się wysypują własnościówki. W pracy mam kartę NV i Ubuntu - czasem sterowniki się wysypują.
Awatar użytkownika
Jusko
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1380
Rejestracja: 21 gru 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak wygląda wsparcie dla grafik intela pod GNU\Linux?

Post autor: Jusko »

Wysypują to może aż tak dobre określenie nie jest - po prostu miałem zainstalowane sterowniki własnościowe z repo Ubuntu. Dość często dzień roboczy zaczynałem od komunikatu choć wczoraj działało, że system działa w trybie niskiej rozdzielczości i jaki krok chcę podjąć - jedyne co mogłem to wskoczyć do konsoli (bo środowisko nie odpalało nawet na małej rozdziałce) i przeinstalować drivery. Po którymś takim cyrku (ostatecznie przychodzę do pracy, nie bawić się z Ubuntu), wywaliłem własnościówki, zainstalowałem nouveau i problemu od tego czasu nie widziałem. Czasem czytam też, że podobnie jak ATi, Xorg poszedł do przodu a sterowniki nie są do niego jeszcze przystosowane, lub w ogóle mimo to coś tam nie odpala etc. I to jedyne moje doświadczenie z NVidią (kiedyś, za czasów 8.04 miałem tylko przypadek, że osobie której wdrażałem Ubuntu, po instalacji był czarny ekran tylko i nic więcej). Ale jak w całym Linuksie - zależy kto na jaki sprzęt trafi (dziś ze śmiesznych rzeczy, nie działa mi gamepad który działał out of the box w 2009-2010, a dziś nawet lsusb go nie rozpoznaje, więc tym bardziej - zależy jaki kto ma sprzęt i co piszczy w systemie).

Ja jestem zadowolony ze sterowników Intela :) Tylko z Wine średnio sobie może radzą (w appdb wszystko gra, ja czarny ekran ze szczątkowymi zarysami hud gry, ale to Wine, więc nie ma o co się buntować). Ogólnie - ja polecam :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pogaduchy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości