Przymierzam się do zmiany wysłużonego i wiekowego laptopa na coś nowego. Wybór mój padł na firmę Lenovo z powodów:
- schedy po IBM.
- tradycyjne wzornictwo (mus, nie lubię kolorowych zabawek od innych producentów).
- można bez problemu dostać matową matrycę (glare nigdy mnie mnie przekonało).
- czasem jakość wykonania jest bardzo dobra.
- idzie w ich lapkach dostać model z trackpoint - nie każdy wie co to jest, ale czasem jest naprawdę wygodną rzeczą. Inni wychwalają nad touchpada, ja używam czasem bo lubię
Przykład sprzętu planowego jest tutaj: http://allegro.pl/zestaw-lenovo-b570-2x ... 71289.html
W razie zniknięcia URL, przeklejam parametry:
Jedno, co nie daje mi spokoju, to karta w lapku: Intel HD Graphics 3000. Jak z ich wydajnością pod Linuksem (czytaj: jakością sterowników)? Generalnie nie ukrywam, że lubię sobie pograć (choć 99% czasu gram na konsoli i jest bezstresowo dzięki temu). Intel i jego karty raczej demonami nie są, mimo HD w nazwie. Nie chcę kupić po prostu sprzętu, który ograniczy mnie na pierwszym kroku (dlatego w lapku nie znajdzie się żadna karta ATi, bo mam ich dość pod Pingwinem). Jak oceniacie zatem jakość kart Intelowskich i ich zastosowanie pod Pingwinkiem? Mnie ich karty kojarzą się jak karty SiS - niby są, niby mają pamięci nawalone - ale wydajność taka, że lepiej żadnej gry nie odpalać.Lenovo IdeaPad B570 (59-307494) - 4 GB
Core i3 2330M | LCD: 15.6" | RAM: 4GB | HDD: 500GB | NO OS
LT-I15-LEN-017
Cechy główne
Matryca 15,6" 1366x768 LED
Procesor Intel Core i3 2330M 2x 2,2GHz
Pamięć RAM 4 GB
Dysk twardy 500 GB
Napęd optyczny DVD±RW Dual Layer
Czytnik kart pamięci
Komunikacja WiFi b/g/n oraz Bluetooth
HDMI i D-Sub
Złącze eSata
Gwarancja 2 lata dla konsumenta





