Strona 1 z 1

Timeshift a jedna partycja

: 20 lut 2019, 23:54
autor: Borneq
Zamierzam zainstalować Ubuntu na systemie plików btfrs, który bardzo współgra z TimeShift.
Najlepiej było by mieć drugą partycję dla /home, bo gdy jest jedna to zastanawiam się:
instaluję coś i coś nie poszło, odtwarzam z migawki, co zrobić aby nie odtwarzały mi się dane z /home? Czasami je też bym chciał mieć w migawkach, ale niezależnie od systemu.
Czy TimeShift może działać tak, że odtwarza się jakiś katalog niezależnie od innych? czy cala partycja?

Re: Timeshift a jedna partycja

: 21 lut 2019, 04:58
autor: kszyhus
W ustawieniach "Timeshift" - Settings --> Users jest lista do wykluczenia.
Tutaj możesz wykluczyć albo dołączyć /home

Re: Timeshift a jedna partycja

: 21 lut 2019, 05:38
autor: jacekalex
Ja tam się za bardzo nie znam, ale w czym ten Timeshift jest lepsiejszy od prymitywnego narzędzia rdiff-backup?

Pytam, bo ten ostatni może jest i konsolowy, za to pięknie działa przez skrypty odpalane przez CRONA,
wskutek czego praktycznie "samo się robi".

Przy okazji średnio widzę sens kopiowania rootfs, kiedy ten przecież jest w repozytorium.
Radzę kopiować prywatne i unikalne dane, a nie te publiczne, banalnie łatwe do odtworzenia.
Na partycji root jedynie w folderze /etc może być coś ważnego, poza tym /home powinien być osobno i może a nawet powinien mieć backup.

Przy okazji, wszystko co używa protokołu rsync, czyli rsync, rdiff-backup i inne operuje na zamontowanych systemach plików, z tego względu nie ma różnicy, czy partycja ma system plików ext4, btrfs, XFS, reiserfs czy reiserfsv4. :)

Pozdro
:craz:

Re: Timeshift a jedna partycja

: 21 lut 2019, 07:53
autor: boomcak
Zawsze warto przeglądnąć testy systemu plików, może nie warto zmieniać.
http://www.linux-magazine.com/Online/Fe ... enchmarked

Re: Timeshift a jedna partycja

: 21 lut 2019, 11:03
autor: Borneq
jacekalex pisze:
21 lut 2019, 05:38
Ja tam się za bardzo nie znam, ale w czym ten Timeshift jest lepsiejszy od prymitywnego narzędzia rdiff-backup?
...
Przy okazji średnio widzę sens kopiowania rootfs, kiedy ten przecież jest w repozytorium.
Radzę kopiować prywatne i unikalne dane, a nie te publiczne, banalnie łatwe do odtworzenia.
Tylko tu chodziło mi nie o backupowanie, (jeśli chodzi o backup to restic i w chmurze IDrive) ale odtwarzanie stanu do migawek. Na przykład instaluję mysql, buduję wxWidgets i wchodzę w "dll hell". Do tej pory miałem Linux na maszynie wirtualnej, która umożliwiała cofanie, teraz chcę zainstalować jako główny system a Windows na wirtualce.

Re: Timeshift a jedna partycja

: 21 lut 2019, 16:36
autor: jacekalex
Borneq pisze:
21 lut 2019, 11:03
jacekalex pisze:
21 lut 2019, 05:38
Ja tam się za bardzo nie znam, ale w czym ten Timeshift jest lepsiejszy od prymitywnego narzędzia rdiff-backup?
...
Przy okazji średnio widzę sens kopiowania rootfs, kiedy ten przecież jest w repozytorium.
Radzę kopiować prywatne i unikalne dane, a nie te publiczne, banalnie łatwe do odtworzenia.
Tylko tu chodziło mi nie o backupowanie, (jeśli chodzi o backup to restic i w chmurze IDrive) ale odtwarzanie stanu do migawek. Na przykład instaluję mysql, buduję wxWidgets i wchodzę w "dll hell". Do tej pory miałem Linux na maszynie wirtualnej, która umożliwiała cofanie, teraz chcę zainstalować jako główny system a Windows na wirtualce.
Plików mysqla lepiej nie kopiować jako pliki, tylko używać dedykowanych narzędzi jak mysqldump lub mysqlhotcopy.
Dedykowane narzędzie SQL gwarantują integralność bazy danych, czyli tego, że po wgraniu na serwer wykonanego zrzutu bazy, ta baza będzie działać.
To samo dotyczy Postgresqla i Firebirda.
:clap:

Pozdro
:craz: