Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Wyłącznie system! Wątpliwości dotyczące aplikacji proszę umieszczać niżej, w odpowiednich forach.
Awatar użytkownika
sylwester
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1455
Rejestracja: 18 lut 2005, 19:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 11.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Kontakt:

Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: sylwester » 19 mar 2005, 12:41

W topicu obok powstał nieco za gorący problem partycji i koegzystencji Linuksa z Windowsem.
Bardzo proszę wszystkich nadal zainteresowanych tematem o umieszczanie tutaj swoich dobrych, mniej dobrych i całkiem do bani :wink: sugestii i wskazówek na powyższy temat.

I na początek mój podział:
Hda1 (C: ) W2K na NTFS - 4GB
Hda2 (D: ) Cache na FAT32 - 20GB
Hda5 SWAP - 300MB
Hda6 / - ubuntu -4GB
Hda7 /home/ - 5GB
Hda8 partycja testowa 4GB

Wielkości partycji podałem zgrubnie (dysk 40GB, ma w rzeczywistości ok. 37GB).
I kilka wyjaśnień"
Na partycji "windowsowej" są wyłącznie: system, programy, sterowniki etc. Wszystkie dane przechowuję na partycji D: (nazwałem ją cache) bo jest ona wspólna z Linuksem. Nie ma wiec potrzeby powielania filmików, mp3-jek, tekstów, a nawet downloadów. Linux nie najlepiej sobie radzi z obsługą partycji NTFS, a FAT32 czyta i zapisuje bez problemów.
Reszta jest raczej jasna:
wydzielona partycja /home służy do zachowywania ustawień itp, w razie padu systemu w czasie jego ulepszeń :lol: lub aktualizacji, a partycja testowa służy do eksperymentów z co raz to nowszymi i lepszymi wersjami Linuksów (ostatnio testuję Mepisa). I off-topic: chyba wszyscy "linuksowcy" mają taką manię próbowania nowych dystrybucji. Dlaczego?
Awatar użytkownika
Paool
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 74
Rejestracja: 21 lut 2005, 18:35
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 11.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Post autor: Paool » 19 mar 2005, 13:03

ja juz nie probuje odkad sprobowalem ubuntu ;) ale dawniej to faktycznie, co miesiac inna :P

moj podzial bardzo podobny (nawet dysk tez 40GB):

hda1 (C: ) WinXP (FAT32) - 5GB
hda2 (D: ) Dane (FAT32) - 20GB
hda5 (/) - ok 13-14GB
hda6 (swap) 666MB :twisted:

po wyjsciu Hoary'ego mam zamiar pozbyc sie windowsa calkowicie :)
Linux Registered User: #375277 | Ubuntu Registered User: #3596
remember the classics return to the classics
pwe
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 1
Rejestracja: 22 lut 2005, 20:20
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME

Post autor: pwe » 19 mar 2005, 13:03

off-topic: wiesz co chyba coś w tym jest :) ja ma teraz 3 na tapecie a przymierzam sie teraz do Gentoo ale nie wiem czy wezme sie za niego - zbyt duzo czasu jak dla mnie chyba :oops:

Paool - warto jak Sylwester napisał wydzielić /home :)

jak mam
7gb-WinXP - NTFS
10gb-Program Files - NTFS
50gb-Muzyka - FAT32
50gb-Programy Filmy - FAT32
7gb-Arch Linux (/)
9gb- (/home)
7gb-Slackware (/)
9gb-(/home)
5.2gb-Ubuntu (/) :twisted:

nowy dysk :lol:
pewnie Linux
galen
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 8
Rejestracja: 19 mar 2005, 14:58
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 7.10
Środowisko graficzne: Blackbox

Post autor: galen » 19 mar 2005, 16:01

A ja mam odmienną propozycję:

Dysk wewnętrzny 30GB z WinXP
c: - 10GB
d: - reszta

Reszta dysków z linuksami w kieszeniach w chwili obecnej ubuntu na 40GB dysku. Dziele dysk generalnie na 3 partycje
hda1 - / - 10GB
hda5 - /home 10GB
hda6 - /usr 10GB
+ swap ok400MB
(choc ktos normalny pewnie by zmniejszyl partycje hda1 i dorzucil /tmp
i /var, choc dla desktopu rownie dobrze moze byc na jednej partycji wszystko +swap, nauczylem sie tylko, ze w razie koniecznosci reinstalacji lepiej miec dokumenty w osobnej partycji ;-))

A teraz juz wyjasniam czemu dysk linuksowy w kieszeniach. Otoz oczywiscie kieszen jest podlaczona jako Primary master a dysk wewnetrzny jako secondary master co pozwala w razie nieobecnosci dysku w kieszeni zbootowac bez zadnych problemow z secondary master. Po wlozeniu dysku z linuksem do kieszeni pieknie bootuje nam sie linuks i nie ma zadnych problemow z zadna dystrybucja, nie ma problemow ani z LILO ani z Grubem bo dysk ten po wlozeniu jest widziany jako pierwszy. Oczywiscie w celu wymiany danych druga partycja windowsowa jest typu FAT32. Kiedys mialem tak, ze mialem winde, i cztery dystrybucje (SID, Sarge, UserLinux, Mandrake) na dwoch wewnetrznych dyskach, ale konczylo sie to tragicznie jak moja zonka popsula winde, albo jak winda sie sama popsula i trza ja bylo reinstalnac, zdarzalo mi sie tez przy instalacji ktorejs kolejnej dystrybucji cos tam zapomniec i namieszac w ustawieniach gruba (wezcie pod uwage ze konfiguracja gruba na takim kompie moze byc tylko na jednej dystrybucji) i czesc systemow mi sie nie odpalala, a wierzcie mi latwo zapomniec jakie sobie domyslne ustawienia mandarynka ustawia. Nie wspomne juz o LILO ktore zanim przeszedlem na gruba robilo mi czasem na czarnym ekranie LI i na tym koniec.

Przy obecnej konfiguracji moge miec dowolna liczbe dystrybucji, ktore instaluja sie bez zadnych problemow, o ile uzywam niezaleznych dyskow, i na kazdej montuje tylko partycje FAT32 na drugim dysku i wszystko gra i spiewa az milo. Jak mi przyjdzie do glowy reinstalnac winde to 30 min i juz mam nowa i nie musze sie martwic o linuksa.

Oczywiscie wada jest to, ze nie da sie w tym ukladzie miec danych z wszystkich dystrybucji na raz, ew trzeba doinstalowac wieksza ilosc kieszeni. Ale polecam ten patent osobom, ktore maja klopoty z odtworzeniem MBR po instalacji windy ze wzgledu na brak wiedzy, bo wierzcie mi, nie ma takiej windy, ktorej nie trzebaby raz na jakis czas reinstalnac...

Pozdrawiam

Galen
Entia non sunt multiplicanda praeter recessitatem...
TF-V'a

Post autor: TF-V'a » 22 mar 2005, 08:38

galen pisze:c: - 10GB
d: - reszta
Winda jak winda, z informacji c i d nic nie wiadomo, najczęściej to: c=hda1/hdb1- partycja podstawowa, d=hda5/hdb5 - partycja logiczna , zobacz ukryty plik boot.ini
galen pisze:Reszta dysków z linuksami w kieszeniach ......
hda1 - / - 10GB
hda5 - /home 10GB
hda6 - /usr 10GB
+ swap ok400MB
1. Nie każdy ma kompa z kieszeniami
2. hda1 - / - 10GB + hda6 - /usr 10GB = 20 GB to marnotrawstwo przestrzeni dyskowej, linux, niezależnie od dystrybucji potrzebuje max. 6-7 GB, normalnie starcza 4-5 GB
3. A moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem dla początkującego usera jest:
Nie instalować gruba w mbr , a dysk podzielić tak:
hda1= 6-10 GB = fat32 = winda
hda2 = 100 MB = /boot 1-go linuksa
hda3 = 4-7 GB = / 1-go linuksa
hda4 = reszta, to oczywiście extendet
hda5 = ???? MB = /home 1-go linuksa
hda6 = 256 MB = /swap 1-go linuksa
hda7 = 100 MB = /boot 2-go linuksa
hda8 = 4-7 GB = / 2-go linuksa
hda9 = ???? MB = /home 2-go linuksa
drugiego swapu nie potrzeba
I najważniejsze, gruba instalujemy na partycji startowej hda2, aktywnej
I mamy spokój po wsze czasy, reinstalacja czegokolwiek niczego nie zmienia.
PS. Piszę to z własnego doświadczenia, mam 2-3 dysków, około 50-70 partycji i na nich około 20 systemów, piszę około, bowiem to zmienia się, Ponieważ piszę to na szybko, jak pytania, pisz veus@vexnet.net , a wieczorem uzupełnię/poprawię.
galen
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 8
Rejestracja: 19 mar 2005, 14:58
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 7.10
Środowisko graficzne: Blackbox

Post autor: galen » 22 mar 2005, 10:18

Co do dysku z winda nie pisalem o zadnych hd... bo to moze byc roznie, u mnie to jest hdc akurat oczywiscie obie partycje, a wlasciwie trzy bo jedna jest rozszerzona. Niemniej jak akurat cos mi odbije i mam wylaczone napedy optyczne to wtedy jest to hdb, a po podlaczniu dysku serial ata jeszcze inaczej. Przestrzenia, to ja sie przejmuje na serwerach i tam mam sensownie podzielone dyski, a w domu to nie ma to dla mnie znaczenia. Jesli twoj patent z grubem w drugiej aktywnej dziala, to moze to jest jakies wyjscie, bo sory, ale standardowe podzialy dyskow przy wielu systemach nie sa dla ludzi, ktorzy nie pracuja w konsoli, a problemy z winda rozwiazuja reinstalacja. Jak znajomemu zainstalujesz gruba w mbr i sie mu posypie to pozniej trzeba jechac i mu to naprawiac. Ja wychodze z zalozenia, ze ubuntu nie jest dystrybucja serwerowa tylko dla normalnych ludzi, ktorzy potrafia tylko klikac myszka, a jesli z jakichs wzgledow na razie nie chca/nie moga zrezygnowac z windy, to trzeba im zaproponowac cos co nie bedzie wymagalo kombinacji...

Pozdrawiam

Galen

PS: Oczywiscie zgadzam sie, ze wada mojej propozycji jest inwestycja w sprzet, a dysk przy odrobinie dobrej woli mozna podzielic sensowniej, nie pisalem ze tak powinien byc podzielony, tylko ze akurat w tej chwili tak mam - jakas szybka reinstalacja byla.
Entia non sunt multiplicanda praeter recessitatem...
Stawrogin
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 1
Rejestracja: 26 mar 2005, 17:49
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86

Post autor: Stawrogin » 28 mar 2005, 00:06

U mnie podział jest następujący (dysk WD 80 GB ATA):
hda1 WinXP (FAT32) - 10 GB
hda2 Dane (FAT32) - 55 GB
hda5 'slajs' dla FreeBSD - 5 GB
hda6 (/) - linux - 5 GB
hda6 - swap - 256 MB
Jak widać układ będący bardziej dzielem przypadku
(kto pierwszy ten lepszy), a nie jakiegos przemyslanego
działania ;-) zresztą z całej powierzchnii dysku używam
w porywach 20 GB - reszta leży odłogiem...
MMB
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 14
Rejestracja: 20 mar 2005, 23:09
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 12.10
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Post autor: MMB » 28 mar 2005, 00:28

no ja mam tak:

hda - 8.5GB - Ubuntu -:

hda1 (/) - 5GB
hda5 (swap) - 524MB
hda6 (/home) - 2,8GB

hdb - 20GB - Window$

hdb1 (C: ) - WinXP (FAT32) - 4GB
hdb5 (D: ) - Win98 (FAT32) - 1GB
hdb6 (E: ) - Dane (FAT32) - 15GB

a dokładniej to wygląda to tak :twisted:

Kod: Zaznacz cały

Disk /dev/hda: 8622 MB, 8622931968 bytes
16 heads, 63 sectors/track, 16708 cylinders
Units = cylinders of 1008 * 512 = 516096 bytes

   Device Boot      Start         End      Blocks   Id  System
/dev/hda1   *           1        9921     5000152+  83  Linux
/dev/hda2            9922       16708     3420648    5  Extended
/dev/hda5            9922       10961      524128+  82  Linux swap
/dev/hda6           10962       16708     2896456+  83  Linux

Disk /dev/hdb: 20.4 GB, 20485785600 bytes
255 heads, 63 sectors/track, 2490 cylinders
Units = cylinders of 16065 * 512 = 8225280 bytes

   Device Boot      Start         End      Blocks   Id  System
/dev/hdb1   *           1         510     4096543+   b  W95 FAT32
/dev/hdb2             511        2490    15904350    f  W95 Ext'd (LBA)
/dev/hdb5             511         637     1020096    b  W95 FAT32
/dev/hdb6             638        2490    14884191    b  W95 FAT32
W dodatku Winda musi być u mnie głównym bootującym systemem, bo nie tylko ja z kompa korzystam...
BenoL

Post autor: BenoL » 28 mar 2005, 00:34

Ja mam dwa dyski:
  1. 40Gb
  2. 15GB NTFS na Windowsy (programy i ogólnie różne takie :P), chociaż teraz zrobiłbym na FAT32, bo nie miałbym problemów pod linuksem z niczym
  3. 10GB FAT32 - kiedyś partycja wymiany między systemami, teraz po prostu miejsce na gry i duuuuże programy na windę
  4. 15Gb na Ubuntu. Tutaj mam
    • 100Mb boot'a
    • swapa którego muszę usunąć
    • resztę na system. Nie wydzielam /home bo i tak wszystko na czym mi zależy mam na osobnym dysku.
  5. 120GB
    • 115GB na "pliki" ^^
    • 1GB swapa (jak zapelnie bardziej dysk to może się pochamuję)
    • 4GB na testowanie dystrybucji (właśnie wchodzi na nią Gentoo)
Ogdi

Post autor: Ogdi » 31 maja 2005, 13:11

ja chciałbym teraz porządnie sobie zrobic reinstall wszystkiego, no i porządnie to wszystko popartycjonować, mam plan by zrobić tak :

Kod: Zaznacz cały

HDA Seagate 60gb (57gb)
 
 > Windows XP
   - hda1 - 7gb - fat32 - win xp
 
 > Dane 
   - hda5 - 50gb - fat 32 - dokumenty




HDB Samsung 120gb (114,5gb)
 
 > Ubuntu 5.04
   - hda1 - 8gb - ext3 - (/)
   - hda5 - 256mb - swap - swap
   - hda6 - 7gb - ext3 - (/home)
 
 > Poligon
   - hda7 - 8gb - ext3 - (/)
   - hda8 - 256mb - swap - swap
   - hda9 - 7gb - ext3 - (/home)
 
 > Dane  
   - hda10 - 84 gb - fat32 - dokumenty
na partycjach Dane będę trzymał wszystkie mp3, filmy, foty i dokumenty, na Poligonie będę testował inne dystrybucje

czy tak byłoby ok? prosze o uwagi (np dot. kolejności partycji), zebym pozniej znowu nie musiał się bawić
sandman
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 02 maja 2005, 12:06
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 8.04
Środowisko graficzne: GNOME
Kontakt:

U mnie wygląda to tak :

Post autor: sandman » 31 maja 2005, 19:38

Kod: Zaznacz cały

Size: 60022480896 bytes, 60.0 GB
              Heads: 255   Sectors per Track: 63   Cylinders: 7297

    Name        Flags      Part Type  FS Type          [Label]        Size (MB)
 ------------------------------------------------------------------------------
    hda1        Boot        Primary   NTFS             []              10487,24
    hda5                    Logical   NTFS             []              10487,24
    hda6                    Logical   W95 FAT32 (LBA)                  28311,42
    hda7                    Logical   Linux swap / Solaris               477,07
    hda3                    Primary   Linux ext3       [/]             10256,93
off-topic: ja też zmieniałem dystrybucje Linuxa. Wydaje mi się, że każdy z nasz szuka czegoś odpowiedniego dla siebie. Ubuntu najbardziej przypadło mi do gustu, choć przyznam, że mam chrapkę na Gentoo.
Ogdi

Post autor: Ogdi » 01 cze 2005, 00:32

rozumiem ze wszystko z moimi partycjami będzie ok? ;] tak więc dzisiaj sie biore do roboty... pierwszy na poligon idzie vidalinux ;)

edit : jakby co to mój plik fstab, może komuś się przyda

Kod: Zaznacz cały

# AUTO-MONTOWANIE PARTYCJI	

# UBUNTU
# <partycja>  <montowanie>    <typ>            <opcje>                        <dump>    <pass>
   proc        /proc            proc             defaults                       0          0
   /dev/hdb5   /                ext3             defaults,errors=remount-ro     0          1
   /dev/hdb6   /home            ext3             defaults                       0          2
   /dev/hdb7   none             swap             sw                             0          0
   /dev/hdc    /media/cdrom0    udf,iso9660      ro,user,noauto                 0          0

# WINDOWS  
# <partycja>  <montowanie>         <typ>       <opcje>                  <dump>  <pass>
   /dev/hda1   /media/win/sys       vfat        umask=000                 0        0
   /dev/hda5   /media/win/doc_1     vfat        umask=000                 0        0
   /dev/hdb11  /media/win/doc_2     vfat        umask=000                 0        0
 
# POLIGON  
# <partycja>  <montowanie>       <typ>         <opcje>                      <dump>  <pass>
   /dev/hdb8   /media/plg/sys     ext3          defaults                      0        0
   /dev/hdb9   /media/plg/home    ext3          defaults                      0        0
Beyo
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 26
Rejestracja: 25 maja 2005, 19:35
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 7.10
Środowisko graficzne: GNOME

Post autor: Beyo » 16 cze 2005, 23:37

Co do windy...moje win98 to sie reinstalowalo raz na 3 lata i dobrze:)
ja mam mniej wiecej tak na laptopie:
hda1 -5GB WIN XP
Hda2 - Ubuntu 4GB /
Hda3 -10 GB Fat
hda5- 19GB fat
hda6 lub 6 1gb swap
ludwikc

Post autor: ludwikc » 06 lip 2006, 23:09

WD 80GB:
  • hdb1 - 25 GB - NTFS - Windows XP
    hdb2 - 20 GB - NTFS - Windows 2003 Server
    hdb3 - 10 GB - (Raw) - Miejsce na Novella
    hdb4 - 500 MB - SWAP
    hdb5 - 5 GB - ext3 - / Ubuntu
    hdb6 - ~20 - (Raw) - Miejsce na FreeBSD
WD 120GB
  • hda1 - 120GB - ext3 - /home/ludwikc
patgaw
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 4
Rejestracja: 26 cze 2006, 21:30
Płeć: Kobieta
Środowisko graficzne: Blackbox
Architektura: x86

Post autor: patgaw » 07 lip 2006, 01:23

ja mam tak ale czy to dobrze jest to nie sadze ``` (dysk 38giga wdc)
hda1 fat32 7giga - winda + programy (ten dysk zawsze foratuje jak sie winda zwali)
hda5 ntfs 25.8 giga = gry + muzyka + jakies drobne rzeczy ktore maja zostac na stale
hda6 fat32 47mb dysk testowy jak bym chcal cos kombinowac albo jakies mniejsze pliki (kiedys sluzyl do uruchomiania programu ghost (przywracanie systemu)
hda7 ext3 4.2 giga root
hda8 227.5mb swap

i tam w miedzy czasie jest jeszcze jakis hda2 ktory ma 1kb nie wiem skad on jest ;x w windzie w menedzerze dyskow nie ma czegos takiego ani w partition magic. i nie wiem gdzie sie podzialy hda2-4 ;x
Awatar użytkownika
Tha'Row
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 7
Rejestracja: 15 kwie 2006, 01:57
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 7.10
Środowisko graficzne: GNOME
Kontakt:

Post autor: Tha'Row » 07 lip 2006, 01:46

Moja sytuacja:
Dwa dyski jeden 160Gb a drugi 80Gb;
160-tka: Windows
50 Ntfs -System
70 Fat -Dane
80-tka: Ubuntu
530 Swap
74 Ext 3
Obojga dysków są w kieszeniach gdy chcem zmienić system to je poprostu przekładam. Jest to poprostu dlatego że 160 zawiera ważniejsze dane i nie zabardzo sie na niej "bawie". A drugi to z tym moge robić co mi sie żywnie podoba. :cool:
None
Comendante

Post autor: Comendante » 07 lip 2006, 08:39

Mała aktualizacją , dysk dalej 40 gb ale juz dość dawno beż Windows.

"/" - 15 gb
/home - 15 gb
/media - 9 gb
SWAP - 512 mb

Żyje mi się świetnie i kolorowo z takim układem :tes:
fraDiavolo

Post autor: fraDiavolo » 07 lip 2006, 09:27

Ja mam tak, i też nie narzekam :roll:

sda1 - Windows NTFS - 62 GB
sda2 - Kubuntu (/) - 7 GB
sda3 - /Home - 120 GB
sda5 - swap - 512 MB
sda6 - Suse (/) - 9,5 GB
Gość

Post autor: Gość » 07 lip 2006, 09:48

U mnie

~40GB dysk

hda1 - / (7GB)
hda2 - swap (300-500MB)
hda3 - /home (20GB)
hda4 - (10GB)

Wszystko na ext3
slifer200
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 1
Rejestracja: 06 lip 2006, 10:55
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 7.04
Środowisko graficzne: Blackbox
Kontakt:

Post autor: slifer200 » 07 lip 2006, 12:09

czesc mam zamiar kupic nowy dysk 60 gb czy moglibyscie mi powiedziec jak powinienem rozlozyc dysk maja windows 98 a jak windows xp ??
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instalacja, aktualizacja i konfiguracja Ubuntu”