Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Wyłącznie system! Wątpliwości dotyczące aplikacji proszę umieszczać niżej, w odpowiednich forach.
zhup
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 03 lip 2017, 14:34
Wersja Ubuntu: 14.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: zhup » 03 lip 2017, 14:54

Cześć,

Kupiłem laptopa Dell z preinstalowanym Ubuntu 14.04. LTS, ale potrzebuję także zainstalować na nim Win10 wg następujących kroków:

1. Zmiejszenie partycji linukswej za pomocą gparted i tym samych przygotowanie miejsca dla Win10,
2. Zainstalowanie na nowo powstałej partycji Win10,
3. Zmodyfikowanie bootloadera za pomocą EasyBCD (dodanie wpisu odnośnie Ubuntu).

Czy wg Was jest to najbardziej optymalne rozwiązanie?
zhup
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1632
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Tomfoc » 03 lip 2017, 19:39

Pamiętaj tylko aby gparted użyć po uruchomieniu kompa z jakiejś dystrybucji live nagranej na CD albo pendrive.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
zhup
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 03 lip 2017, 14:34
Wersja Ubuntu: 14.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: zhup » 04 lip 2017, 08:19

Tomfoc pisze:Pamiętaj tylko aby gparted użyć po uruchomieniu kompa z jakiejś dystrybucji live nagranej na CD albo pendrive.
Tak. Gparted zostanie uruchomiony z napędu usb.

Czy masz jeszcze jakieś inne uwagi? Myślę, że modyfikacja bootloadera za pomocą EasyBCD z poziomu Win10 będzie najbardziej optymalna.
zhup
Cmdr_Raziel
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 29 lip 2017, 19:30
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Cmdr_Raziel » 29 lip 2017, 19:51

Witam! Potrzebuje konsultacji bo pół dnia instaluję, czytam, usuwam i dalej nie działa.
Instalator Ubuntu nie widzi Windowsa 10. Przekonwertowałem partycje na MBR i nie pomogło.

Na kompie mam UEFI. Pierwotnie był ustawiony na wymuszanie BIOSu. Po zainstalowaniu win 10 w 'informacjach o systemie' było napisane: "Tryb systemu BIOS - starsza wersja" i ubuntu nie widział zainstalowanego win 10. Zmieniłem ustawienia by nie wymuszał systemu BIOS i po zainstalowaniu miałem w 'informacjach o systemie' wpisane UEFI. Ubuntu też nie widział zainstalowanego win 10. Program AOMEI wskazywał, że partycja jest w GPT. Przekonwertowałem na MBR. W informacjach o systemie teraz jest znów info, że mam tryb BIOS - starsza wersja. Ubuntu dalej nie widzi win 10...

Próbuje instalować polski remiks 14.04. Pomyślałem o nowszym, ale już nie ma remiksów i mam taki mentlik w głowie, że nie mam już dziś siły ogarniać nowego sposobu instalacji. W szczególności, że nie wiem czy to cokolwiek pomoże.

Co robię źle? 14.04 nie da się zainstalować obok win 10 tak by GRUBem wybierało się system?
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1632
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Tomfoc » 30 lip 2017, 10:14

Co rozumiesz pod określeniem: "instalator Ubuntu nie widzi Windowsa 10"? Jak on ma go widzieć? Czego oczekujesz? Może w tym przewodniku znajdziesz coś dla siebie: http://ubuntu.pl/dokumenty/Przewodnik_U ... y_Tahr.pdf
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Cmdr_Raziel
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 29 lip 2017, 19:30
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Cmdr_Raziel » 30 lip 2017, 14:52

Przez określenie "instalator Ubuntu nie widzi Windowsa 10" mam na myśli to, że przed partycjonowaniem dysku twardego zawsze była opcja instalacji Ubuntu obok Windowsa 10. Obecnie instalator pisze, że na komputerze nie ma żadnego systemu (a jest win 10).
Instaluję najpierw Win 10, później Ubuntu.
Chyba już znam przyczynę, jak odpaliłem kompa z Live DVD to Ubuntu ie może się dostać do partycji gdzie jest Win 10, ponieważ Win 10 nie odmontowuje dysku. Wyłączenie opcji szybkiego startu nic nie zmieniło.

Do tego doszedł problem z aktywacją Win 10. Kupiłem kompa z Win 7 i robiłem upgrade w odpowiednim czasie. Pobrałem ze strony Microsoftu płytkę do instalacji Win 10 i zainstalowany Win 10 nie przyjmuje klucza z naklejki z Win 7. Chciałem pobrać Win 7 i znów zrobić upgrade. Na stronie Microsoftu, przy pobieraniu Win 7 najpierw podaje się klucz i później można pobrać. Jenak stronka Microsoftu nie akceptuje klucza XD. Pisze, że to jakiś przeinstalowany czy coś XD

Kilka lat temu to było znacznie łatwiejsze XD
Chciałem przenieść systemy na nowszy dysk twardy bo stary powoli nie daje rady, prawie zawsze pracuje albo na 0%, albo na 100%.
Awatar użytkownika
marti17
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 56
Rejestracja: 09 sty 2015, 18:43
Wersja Ubuntu: 14.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86
Kontakt:

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: marti17 » 15 lis 2017, 06:44

Mam obecnie 3 systemy na moim eee pc, jak w podpisie: XP (z bootloaderem win8 - został po testowaniu), ubuntu 14.04 oraz Linux Mint 17.1. Moja tablica partycji na chwilę obecną:Obrazek
W piątek wyłączyli mi skypa na linuksa - juz sie nie da go uruchomić. Mam 32 bitowego kompa. Nie licząc skypa, którego nie ma (a korzystam ze skypa codziennie po kilka godzin), z komputerem jest wszystko w porządku - na ubuntu, który jako jedyny ma wydzielone dodatkowo 2GB SWAP, filmiki na youtubie chodzą płynnie (Na Linux MInt juz nie, nie wiem od czego to zależy). Mój komp ma 2GB RAM (rozbudować już się więcej nie da).
Skype (od którego problem sie zaczął) na systemy 32 bitowe działa jeszcze na Win7 (mam instalke z uczelni z kluczem).
Problem w tym, ze reguła mówi : instaluj windows najpierw, linux potem. A ja juz mam win - linux - linux (plus oczywiście GRUB). Chcę dojść do momentu, kiedy bede miała win7 i obok Linux MInt 18.2 (mam juz iso).
Jak ugryźć temat?
Asus Eee PC 1000H, Intel Atom N270, Windows XP, Windows 8 loader, Ubuntu 14.04, Linux MInt 17.1
namok
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1678
Rejestracja: 01 mar 2008, 12:21
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64
Kontakt:

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: namok » 15 lis 2017, 08:17

Musisz wypowiadać się jaśniej.
Chcesz mieć zainstalowane:
1. "win7 i obok Linux MInt 18.2".
2. Obecnie zainstalowane systemy i dodatkowo "win7 i obok Linux MInt 18.2".
Awatar użytkownika
marti17
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 56
Rejestracja: 09 sty 2015, 18:43
Wersja Ubuntu: 14.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86
Kontakt:

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: marti17 » 15 lis 2017, 10:13

@namok chcę ad 1. czyli windows 7 i obok Linux Mint 18.2. Obecnie zainstalowany może zostać tylko ubuntu 14.04 gdyż jako jedyny dobrze działa (nie tnie sie na filmikach). Czyli win xp chce zastąpić przez Win 7 a Linux Mint 17.1 chce zastąpić przez Linux Mint 18.2.
Z tym, ze z uczelni dostałam odpowiedź, że w ramach licencji Windowsa "w zasadzie do poprawnego funkcjonowania komputera z nowym systemem konieczna jest instalacja systemu na nowo (czyli usunięcie starego systemu z dysku), a nie aktualizacja już zainstalowanego" oraz że "system windows z ELMS można zainstalować na komputerze, na którym były wcześniej zainstalowane windowsy. Natomiast nie można go instalować na komputerach, które były kupione bez systemu Windows.". Mój był kupiony z Windows Xp, potem doinstalowałam linuksy. Czy to znaczy, że muszę sformatować dysk? Podczas instalacji systemu czy wcześniej? I wtedy instalować od zera? Czy jakoś inaczej to zrobić?
Asus Eee PC 1000H, Intel Atom N270, Windows XP, Windows 8 loader, Ubuntu 14.04, Linux MInt 17.1
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1632
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Tomfoc » 15 lis 2017, 10:38

Ta pierwsza partycja oznaczona /dev/sda1 jest dobra jako miejsce instalowania Windows 7. Zacznij od tego. Po zainstalowaniu Windowsa usuń wszystkie pozostałe partycje bo jest tam niezły bałagan i utwórz je na nowo - dla Minta. Zanim zaczniesz operować na partycjach, zabezpiecz swoje dane. Windows 7 ma to do siebie, że jeżeli podczas jego instalowania jest na dysku jakieś wolne miejsce, to utworzy taką swoją małą partycję o rozmiarze około 100MB. Jeżeli wolnego miejsca nie będzie, do partycji tej nie utworzy i też bez niej będzie dobrze działał.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Laos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 305
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Laos » 02 mar 2018, 20:34

Na dniach kupuję laptopa. Niestety ma zainstalowanego Windowsa 10. Chcę przerzucić tego Windowsa do VirtualBoxa i postawić Ubuntu na całym dysku, a nie mam żadnej płyty instalacyjnej. Jak do tego podejść ? Nie chcę dual-boot, bo po updatach Windowsa kilka razy sypał się Grub w desktopie.
Awatar użytkownika
kszyhus
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 530
Rejestracja: 19 lis 2010, 08:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: okolice Ostrowa Wielkopolskiego

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: kszyhus » 03 mar 2018, 04:11

Ściągnąć plik ISO z obrazem Ubuntu 16.04.4 LTS lub 17.10.
tutaj download
Nagrać na płytę lub pendriva i uruchomić komputer z danego nośnika.
Nie trzeba mówić tsza, lecz tsza mówić trzeba.
Laos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 305
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Laos » 08 mar 2018, 11:42

kszyhus pisze:
03 mar 2018, 04:11
Nagrać na płytę lub pendriva i uruchomić komputer z danego nośnika.
Przecież problem nie dotyczy postawienia Ubuntu. Co mi z tego jak będę miał live Ubuntu z nośnika, jak nie przeniosę na płytę DVD z LiveCD Ubuntu Windowsa10. Mógłbyś jaśniej ?
Awatar użytkownika
kszyhus
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 530
Rejestracja: 19 lis 2010, 08:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: okolice Ostrowa Wielkopolskiego

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: kszyhus » 08 mar 2018, 13:16

A jakiej płyty instalacyjnej nie masz?
Windowsa, czy Ubuntu?
Nie trzeba mówić tsza, lecz tsza mówić trzeba.
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1632
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Tomfoc » 08 mar 2018, 13:22

Jedno i drugie można pobrać z netu.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Awatar użytkownika
kszyhus
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 530
Rejestracja: 19 lis 2010, 08:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: okolice Ostrowa Wielkopolskiego

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: kszyhus » 08 mar 2018, 15:56

Mając zainstalowanego na lapku Windowsa, ściągasz plik ISO ze strony:
https://www.microsoft.com/pl-pl/softwar ... ndows10ISO
Instalujesz na laptopie Ubuntu, instalujesz VirtualBox, budujesz Virtualną maszynę z pliku ISO Windowsa.
Gotowe.
Nie trzeba mówić tsza, lecz tsza mówić trzeba.
Laos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 305
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Laos » 13 mar 2018, 14:44

Dziękuję Kszyhus
Laos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 305
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Laos » 14 mar 2018, 22:38

Witam
Zainstalowałem Xubuntu na nowym laptopie z UEFI i tablica partycji wygląda tak, że poza partycją Boot i partycją z LUKSem mam partycję Boot/EFI z FAT32 o rozmiarze 532MB.
Pytania:
Dlaczego są dwie partycje Boot i Boot/EFI ?
Jakie są funkcje partycji Boot/EFI ?
Jak po kolej wygląda start systemu ? Miałem dotąd na innym starym laptopie tak, że zgłaszał mi się GRUB i mogłem wybrać kernel z którego startował i tryb startu. Tu GRUB mi się nie zgłasza.
Awatar użytkownika
mario_7
Administrator
Administrator
Posty: 7304
Rejestracja: 30 sie 2006, 13:11
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: mario_7 » 17 mar 2018, 10:01

Masz szyfrowany cały system i stąd partycja /boot jest osobna - aby można było załadować kernel i zapytać o hasło do rozszyfrowania partycji z systemem.
Z kolei partycja /boot/efi to wymóg UEFI - https://en.wikipedia.org/wiki/EFI_system_partition
Zapewne w UEFI musisz skonfigurować ustawienia tak, żeby ładowały GRUB-a.
Czytelnia - poczytaj, Google - poszukaj
Laos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 305
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64

Re: Windows i Linux w jednym stali domku: partycjonowanie

Post autor: Laos » 18 mar 2018, 00:55

Czyli jeżeli w Biosie ustawiłbym przed instalacją "jedynie Legacy", Ubuntu zainstalowałoby się klasycznie bez UEFI i tej partycji by nie było ? Są jakieś korzyści z UEFI pod Ubuntu względem tradycyjnego Biosu ? Secure Boot ? Przeczytałem, że w Windowsie można z poziomu systemu dostać się do UEFI. Czy w Ubuntu także ? Czyli wygląda to tak, że najpierw startuje Bios, Bios ładuje UEFI (a może EFI Boot Stub ) i UEFI ładuje kernel ?

Kod: Zaznacz cały

BootCurrent: 0001
Timeout: 0 seconds
BootOrder: 0001,001D,001E,0019,0000,001B,0017,001A,001C,0018,0023
Boot0000* Windows Boot Manager
Boot0001* ubuntu
Boot0010  Setup
Boot0011  Boot Menu
Boot0012  Diagnostic Splash Screen
Boot0013  Lenovo Diagnostics
Boot0014  Startup Interrupt Menu
Boot0015  Rescue and Recovery
Boot0016  MEBx Hot Key
Boot0017* USB CD
Boot0018* USB FDD
Boot0019* NVMe0
Boot001A* ATA HDD0
Boot001B* USB HDD
Boot001C* PCI LAN
Boot001D  Other CD
Boot001E  Other HDD
Boot001F* IDER BOOT CDROM
Boot0020* IDER BOOT Floppy
Boot0021* ATA HDD
Boot0022* ATAPI CD
Boot0023* PCI LAN
Jak ta kolejność powinna wyglądać ? W Biosie wydoczne są 1. Ubuntu 2. NVMeO i dalej kolejne W Biosie nie widać pozycji Windows Boot Manager, Boot Menu, Starup Interrupt menu, Rescue and Recovery czy MEBx Hot Key.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instalacja, aktualizacja i konfiguracja Ubuntu”