co zamiast /etc/rc.local?

Instalacja i konfiguracja oprogramowania sieciowego.
Awatar użytkownika
tristan
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 327
Rejestracja: 04 maja 2005, 21:46
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 17.10
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64
Kontakt:

co zamiast /etc/rc.local?

Post autor: tristan » 25 lut 2018, 21:41

Z linuksami serwerowymi już ponad 10 lat nie mam styczności, ale muszę odpalić firewall. Kiedyś się wpisywało do /etc/rc.local, ale teraz tego pliku nie ma i nie ma już init.d tylko jakiś systemd jest podobno. Ale nigdzie nie umiem wybingać jak odpalać automatycznie coś. Jak odpalam ręcznie, to ładnie działa, ale po restarcie komputera znów lipa.
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 3800
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86_64

Re: co zamiast /etc/rc.local?

Post autor: jacekalex » 25 lut 2018, 22:30

Skrypta do FW zrób w lokalizacji /usr/local/sbin
np

Kod: Zaznacz cały

/usr/local/sbin/firewall
daj mu uprawnienia dio uruchomienia:

Kod: Zaznacz cały

chmod 700 /usr/local/sbin/firewall
a potem go podlinkuj do folderu:

Kod: Zaznacz cały

ln -s  /usr/local/sbin/firewall   /etc/network/if-pre-up.d/firewall
Po restarcie przy każdym uruchomieniu będzie uruchomiony przed interfejsami sieciowymi.

Mam tak na Debianie z Systemd i chodzi elegancko:

Kod: Zaznacz cały

ls -ld /etc/network/if-pre-up.d/firewall 
lrwxrwxrwx 1 root root 24 sty 23 17:52 /etc/network/if-pre-up.d/firewall -> /usr/local/sbin/firewall
Pozdro
:craz:
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Awatar użytkownika
tristan
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 327
Rejestracja: 04 maja 2005, 21:46
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 17.10
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64
Kontakt:

Re: co zamiast /etc/rc.local?

Post autor: tristan » 26 lut 2018, 09:03

Może to zadziała, zobaczę, na razie jestem doma, bo mam grypę.
Ale to nadal nie zmienia, że kurde, czasami coś trzeba przy starcie odpalić. Całe wieki był /etc/rc.local i komu to przeszkadzało?
Nie ma nic w zamian?
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 3800
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86_64

Re: co zamiast /etc/rc.local?

Post autor: jacekalex » 26 lut 2018, 14:02

Zobacz to:
https://askubuntu.com/questions/886620/ ... untu-16-10
Całe wieki był /etc/rc.local i komu to przeszkadzało?
Pytałeś tutaj:
https://github.com/systemd/systemd
:twisted:

Przy okazji, Linux ma całkiem sporo uchwytów, gdzie można zapiąć skrypta,
żeby się uruchamiał w przypadku wystąpienia jakiegokolwiek, choćby najdziwniejszym warunku.
Żeby wspomnieć np Crona, Udeva, Dbusa czy Xsessions albo /etc/xdg/autostart/. :clap:
Nawet Gpsdrive potrafił odpalać skrypty w razie pojawienia się w strefie rażenia zdefiniowanej dla takiego skrypta.
:clap:

Kod: Zaznacz cały

/etc/network/if-down.d/
/etc/network/if-post-down.d/
/etc/network/if-pre-up.d/
/etc/network/if-up.d/
Tu masz uchwyty zdarzeń sieciowych jak podniesienie lub wyłączenie interfejsu sieciowego przez inita.

Pozdro
:craz:
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Awatar użytkownika
tristan
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 327
Rejestracja: 04 maja 2005, 21:46
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 17.10
Środowisko graficzne: XFCE
Architektura: x86_64
Kontakt:

Re: co zamiast /etc/rc.local?

Post autor: tristan » 27 lut 2018, 20:55

Tak. To widziałem, ale u mnie nie działa. Mówi, że niepoprawny format pliku /etc/rc.local, a tam shebang jest i exit 0, to co mu nie pasuje?
jacekalex pisze:
26 lut 2018, 14:02
Całe wieki był /etc/rc.local i komu to przeszkadzało?
Pytałeś tutaj:
https://github.com/systemd/systemd
:twisted:

A kto kazał to montować? init.d złe było? Całe lata działało, było proste i sensowne. To wezwali jakieś dziwne demony na pomoc. Jedno szczęście, że ja już prawie wcale z linuksami nie pracuję i tylko czasami taka przykrość wyłazi.

Zresztą, ładnie to pokazuje, jak w informatyce łatwo wypaść z obiegu. Ledwie 10 lat nie zajmowałem się serwerowymi linuksami i już wszystko inaczej i głupiego routera nie umiem postawić, a dawniej umiałem :)
jacekalex pisze:
26 lut 2018, 14:02
Przy okazji, Linux ma całkiem sporo uchwytów, gdzie można zapiąć skrypta,
żeby się uruchamiał w przypadku wystąpienia jakiegokolwiek, choćby najdziwniejszym warunku.
Żeby wspomnieć np Crona, Udeva, Dbusa czy Xsessions albo /etc/xdg/autostart/. :clap:
Nawet Gpsdrive potrafił odpalać skrypty w razie pojawienia się w strefie rażenia zdefiniowanej dla takiego skrypta.
:clap:
Pewnie tak, ale ostatnio się tym bawiłem koło 10 lat temu i teraz już tylko tak raczej sporadycznie. Więc nie znam tego wszystkiego. No i czasami gdzieś jeszcze jakiś linuks się napatoczy przypadkiem i człowiek się zacina.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sieci, serwery, Internet”