Linux + ekran dotykowy

Tylko tematy nie mieszczące się powyżej.
tomek_ustka
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 1
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:44
Wersja Ubuntu: 14.04

Linux + ekran dotykowy

Post autor: tomek_ustka » 08 sie 2017, 16:10

Witam, mam pewien problem, którego nie potrafię rozwiązać, proszę o pomoc. Jestem początkującym użytkownikiem Linux więc wybaczcie za jakaś niewiedzę.
Mam dwa urządzenia POS ( komputery używane w sklepach z ekranem dotykowym wbudowanym). Od producenta otrzymałem sterownik oraz jego aktualizację.

Na 1 urządzeniu. Mam zainstalowany domyślnie Windows wraz ze sterownikiem ekranu dotykowego, zaktualizowałem go. Dodatkowo zainstalowałem na tym samym urządzeniu trzy linuxy ( aby przetestować działanie przy różnych wersjach ) 14.04, 16.04 oraz Centos 7. Każdy system jest postawiony osobno z wydzielonym miejscem na dysku - nie są to systemu wirtualne. Dla każdego systemu ekran dotykowy działa właściwie.
Na 2 urządzeniu zainstalowałem wyłącznie Linux 14.04 bez postawionego wcześniej Windows z sterownikiem. Ekran dotykowy mi nie działa. Próbowałem zainstalować sterownik z linux korzystając z WINE. Zaczyna się instalować niestety, występuje błąd w trakcie i przerywana jest instalacja.

Czy może mi ktoś wytłumaczyć jaki wpływ na system linux może mieć sterownik zainstalowany na Windows gdzie ich zasoby są różne ? Początkowo myślałem, że sterownik zmienia coś w BIOS. Sprawdziłem BIOS obu urządzeń jest identyczny. Dopowiem dodatkowo, że mam pewność, że w obu urządzeniach ekran działa właściwie ( na tym drugim wcześniej był postawiony sam Windows i wszystko działało).

Czy ktoś może spotkał się z taką sytuacją wie jak sobie z tym poradzić? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Awatar użytkownika
mario_7
Administrator
Administrator
Posty: 6872
Rejestracja: 30 sie 2006, 13:11
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Linux + ekran dotykowy

Post autor: mario_7 » 11 sie 2017, 16:35

Teoretycznie możliwe jest, że Windows może zostawić urządzenie w jakimś dziwnym stanie i w Linuksie nie będzie ono wtedy działało (sterownik linuksowy nie będzie wiedział jak sobie z tym stanem poradzić). Bywało tak z kartami sieciowymi.

Niemniej to bardzo rzadkie zjawisko.

Instalacja windowsowego sterownika przez wine to zły trop. Nie ma szans się udać, nawet gdyby instalator zakończył pracę z sukcesem nie będzie to działało.

Łatwiej by było coś powiedzieć gdybyś pokazał jakieś logi np. dmesg z tych urządzeń (działających i niedziałających).
Czytelnia - poczytaj, Google - poszukaj
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”