Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej formie?

Materiały promujące system Ubuntu, stronę Ubuntu.pl, a także Forum i całą społeczność Ubuntu.pl
razorjack
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 3
Rejestracja: 14 sty 2010, 23:48
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: razorjack » 20 sty 2010, 14:20

Dokładnie.
Linux cały czas nie jest dla 'zwykłych' ludzi.

samo zainstalowanie Kadu to wejście do konsoli, edycja pliku konfiguracyjnego (ciekawe co by się stało gdyby wpisać tam jeszcze złe wartości) oraz wywołanie kolejnego polecenia w konsoli.

czegoś takiego zwykły użytkownik nie zrobi, ew. zada 5 prostych pytań na forum, poczeka kilka godzin i może w końcu mu się uda.

Gdyby linux miał trafić do firmy, to trzeba by zatrudnić kilka osób, które nonstop pomagałyby użytkownikom.

Ten system cały czas jest dla pasjonatów, którzy skazują się na jego ograniczenia (ale też pewne plusy), oczywiście innych mamiąc, mówiąc że mają najlepszy system na świecie i za nic go nie zmienią.

Tu jest kolejne dobre podsumowanie różnic:
http://www.amilo1818.com/ubuntu/krusade ... nt-page-1/

problemem w linuxie jest to, że każdy chce zrobić własną dystrybucję, że tyle ich jest, każda trochę inna, do tego w różnych linuxach często w różnych miejscach są te same pliki konfiguracyjne.
To wszystko zmniejsza popularność linuxa.
Awatar użytkownika
pendejo
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 297
Rejestracja: 09 cze 2007, 12:38
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pendejo » 20 sty 2010, 15:48

żeby zainstalować kadu nie trzeba wchodzić do konsoli, ba żeby dodać jakiekolwiek repo nie trzeba wchodzić do konsoli, poza tym kadu jest w repo ubuntu od wersji 6.10 chyba.
Linux user number 485555
Ubuntu user number 26314
marcinsud
Awatar użytkownika
command_dos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 288
Rejestracja: 11 wrz 2008, 12:22
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 11.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: command_dos » 20 sty 2010, 15:52

pendejo pisze:żeby zainstalować kadu nie trzeba wchodzić do konsoli, ba żeby dodać jakiekolwiek repo nie trzeba wchodzić do konsoli, poza tym kadu jest w repo ubuntu od wersji 6.10 chyba.
Potwierdza to fakt, że źle o ubuntu i linuksie w ogóle, zaczyna się wypowiadać coraz to więcej "specjalistów"...
Ubuntu User number is # 26071 - http://command-dos.blogspot.com/ - Mój skromny blog command_dos'a - pozdrowionka -
Awatar użytkownika
marbed
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 53
Rejestracja: 06 sty 2009, 10:20
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: marbed » 30 sty 2010, 13:42

dworakex pisze:. Tylko zauważ, że jak jakaś osoba się przesiądzie na Linuxa, raczej nie wraca na swój poprzedni system. Bo trudno z lepszego (w domyśle: lepszego "właściwie" [Linux])przesiąść się na gorsze.
No to mało zauważyłeś ;) Wiele osób używa dwóch systemów, i nie ma tu nic do rzeczy dorabianie jakiejś ideologii czy wartościowanie lepszy-gorszy.
Do pewnych rzeczy Ubuntu jest świetne ale są takie sytuacje, że trzeba przesiąść się na Windows.
Ja w domu Ubuntu używam do przeglądania Internetu bo jest nieporównywalnie szybciej niż na Windows, żadnego zamulania komputera antywirusami itp, czuję się też bezpieczniej. Do pisania w OO też Ubuntu sprawdza się znakomicie bo na tym samym kompie ta sama wersja OO działa znacznie szybciej na Ubuntu niż pokrewna na Windowsie.
Muzyka gra bez problemów więc tu też Ubuntu się sprawdza.

Niestety drukować zdjęć się nie da, bo producent drukarki nie przewidział tego w sterownikach pod Linuksa - niepojęte ale prawdziwe.
Katalogowanie zdjęć po zgraniu z aparatu też takie jakieś średnie, lepszy był program dostarczony przez producenta - oczywiście tylko pod Windows. Chociaż i tak jest nieźle bo lustrzankę Sony Ubuntu rozpoznaje ale już kompakt Fuji już za żadne skarby nie, co mnie dziwi bo aparat nowy. Oczywiście Windows rozpoznaje bez problemu.
Aktualizacji mapy w nawigacji nawet sobie nie wyobrażam pod Ubuntu bo producent map udostępnia czy sprzedaje je jako pliki .exe więc ...
Tak więc to nie jest tak, że Ubuntu najlepsze na świecie. Jest bardzo dobre i sprawdza się do typowych zastosowań ale pewnych rzeczy póki co się nie przeskoczy.

I takim gadaniem o Ubuntu czy nawet o Linuksie w ogóle, że co to nie jest jakie to nie jest ci co tak mówią działają na szkodę i sprawiają, że promocja nie jest uczciwa.
Człowiek się osłucha takich peanów na cześć Ubuntu i potem z rozgoryczeniem pisze, że coś tam nie działa a zawsze tego używał i teraz mu brakuje.
Sprawa jest drażliwa i trudna ale jak się podejdzie do niej z odpowiednim nastawieniem, zmienia się postać rzeczy.
Tak jak pisałem powyżej - do pewnych zastosowań Ubuntu jest rewelacyjne, ale na nim się świat nie kończy.
Awatar użytkownika
iszopl
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 7
Rejestracja: 28 paź 2007, 18:47
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Brak
Architektura: x86

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: iszopl » 02 lut 2010, 11:36

marbed pisze:No to mało zauważyłeś ;) Wiele osób używa dwóch systemów, i nie ma tu nic do rzeczy dorabianie jakiejś ideologii czy wartościowanie lepszy-gorszy.
Do pewnych rzeczy Ubuntu jest świetne ale są takie sytuacje, że trzeba przesiąść się na Windows.
Ja w domu Ubuntu używam do przeglądania Internetu bo jest nieporównywalnie szybciej niż na Windows, żadnego zamulania komputera antywirusami itp, czuję się też bezpieczniej. Do pisania w OO też Ubuntu sprawdza się znakomicie bo na tym samym kompie ta sama wersja OO działa znacznie szybciej na Ubuntu niż pokrewna na Windowsie.
Muzyka gra bez problemów więc tu też Ubuntu się sprawdza.
Zgodze sie w 100%. Tylko np. mi na ubuntu nie chce dzialac karta dzwiekowa X-Fi Audio, na szczescie mam zintgrowana tez wiec jakos mozna posluchac muzyki. Do przegladania internetu i sciagania nadaje sie bardzo dobrze. Niestety do grania juz nie i dlatego ze jestem graczem to ubuntu odpada jako jedyny system. Nie mam zamiaru meczyc sie z wlaczeniem 1 gry przez tydzien. Po zmianie neta nie musze sie meczyc 2 dni zeby go uruchomic, przynajmniej 1 plus.
I am the master of my fate. I am the captain of my soul.
mfludek
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 14
Rejestracja: 24 gru 2009, 00:28
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: IceWM
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: mfludek » 02 lut 2010, 13:18

Przeżyłem koszmar po zainstalowaniu ubuntu. Nic nie działało poprawnie, zwłaszcza internet. Po wypróbowaniu kilku dystrybucji, w tym kilku ubuntu, dochodzę do wniosku, że największym błędem, jaki popełniają początkujący z linuxem (w tym osoba, która założyła ten temat) to wybór dystrybucji. Jeśli jest się początkującym, to koniecznie trzeba skorzystać z ubuntu (nie xubuntu, kubuntu, fluxbuntu!) i to w polskim remixie (obecnie koliberek).

To najbardziej uproszczona wersja, która pozwala pozbyć się kilku podstawowych problemów na starcie i to w banalny sposób. Jeżeli ktoś spędził całe życie w windzie i tam był ekspertem, to niech nie myśli, że postara się, poświęci te kilka godzin/dni i w końcu rozwiąze swoje problemy. Raczej się myli, bo w linuxie, żeby rozwiązać jeden problem, trzeba zmierzyć się z kilkunastoma innymi. Naprawienie jednej rzeczy zajmuje cholernie dużo czasu i wysiłku. Dotyczy to głównie pomocy z forów. W Windzie, jeśli ktoś ma problem, to googluje go i ma dużą szansę znaleźć łopatologiczną odpowiedź. Ja doszedłem do wniosku, że użytkownicy linuxa nie potrafią tłumaczyć łopatologicznie, bo nawet nie przychodzi im do głowy, że ktoś nie może wiedzieć co to jest root, etc, x i tak dalej. Chyba z miesiąc zajęło mi znalezienie odpowiedzi na pytanie, co znaczy ~ lub $ w lokalicacji pliku. Użytkownicy windy tego nie wiedzą na początku, więc korzystanie z pomocy na forum, to w 50% szuaknie rozwiązania i w 50% próby zrozumienia "co oni tu właściwie napisali", potem następuje mylna interpretacja i dodatkowe problemy.

Koliberek, czy jakikolwiek inny polski remix, daje największe szanse na rozwiązanie problemów użytkownika wychowanego w windzie, co oznacza, że ze 100 ich liczba zmniejsza się gdzieś do 20
użytkownik IceWM, czyli człowiek z oldschoolowym komputerem
Awatar użytkownika
command_dos
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 288
Rejestracja: 11 wrz 2008, 12:22
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 11.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: command_dos » 02 lut 2010, 17:02

"W Windzie, jeśli ktoś ma problem, to googluje go i ma dużą szansę znaleźć łopatologiczną odpowiedź." - ta odpowiedź, to w 90% przypadkków brzmi: "format c: i reinstalka" ;)
Ubuntu User number is # 26071 - http://command-dos.blogspot.com/ - Mój skromny blog command_dos'a - pozdrowionka -
Awatar użytkownika
molibden
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 26
Rejestracja: 18 kwie 2006, 15:40
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: molibden » 03 lut 2010, 12:21

razorjack pisze:Dokładnie.
Linux cały czas nie jest dla 'zwykłych' ludzi.

samo zainstalowanie Kadu to wejście do konsoli, edycja pliku konfiguracyjnego (ciekawe co by się stało gdyby wpisać tam jeszcze złe wartości) oraz wywołanie kolejnego polecenia w konsoli.

czegoś takiego zwykły użytkownik nie zrobi, ew. zada 5 prostych pytań na forum, poczeka kilka godzin i może w końcu mu się uda.

Gdyby linux miał trafić do firmy, to trzeba by zatrudnić kilka osób, które nonstop pomagałyby użytkownikom.

Ten system cały czas jest dla pasjonatów, którzy skazują się na jego ograniczenia (ale też pewne plusy), oczywiście innych mamiąc, mówiąc że mają najlepszy system na świecie i za nic go nie zmienią.
Powyższy post potwierdza tylko tezę napisaną przez command_dos, że o linuksie i ubuntu wypowiadają się ludzie, którzy w ogóle nie mieli z nim styczności.

Wypada się zgodzić ze stwierdzeniem, że pewnych specyficznych rzeczy (jak np. aktualizacja map w nawigacji) nie da się zrobić w Ubuntu. Nie jest to jednak miejsce, aby rozstrzygać, dlaczego tak jest.

Jednakże kategoryczne stwierdzenia razorjacka w ogóle nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Ubuntu mam od 5 lat, a od roku korzystam tylko i wyłącznie z linuksa. Jednocześnie nie uważam się za eksperta - nazwałbym siebie średniozaawansowanym użytkownikiem. Nie mam także wykształcenia technicznego, ani tym bardziej informatycznego. Po prostu od dawna (szkoły podstawowej) interesuję się komputerami i postanowiłem spróbować.

Podam dwa przykłady, które przeczą tezom razorjacka.

Ponad rok temu kupiłem narzeczonej laptopa i - nie pytając jej o zdanie - zainstalowałem na nim Ubuntu. Po początkowym przerażeniu stwierdziła, że jest ok. Ma Thunderbirda, Firefoksa, z zainstalowaniem i skonfigurowaniem Kadu poradziła sobie samodzielnie. Ubuntu obsługuje jej odtwarzacz mp3, wyświetla filmy i odtwarza dźwięki.

Jeśli chodzi o zastosowanie linuksa (tj. ubuntu) w firmie, to sam pracuję w małym biurze i sam zajmuję się komputerami. Mamy ich siedem, z czego na czterech zainstalowane jest ubuntu. Zdecydowałem się na częściowe przejście na linuksa ze względu na koszty - pracujemy na nie najnowszym (poleasingowym) sprzęcie i wydawanie kilkuset złotych więcej na licencję Windows mija się z celem. Po krótkiej instrukcji dotyczącej różnic w podstawowej obsłudze, moi koledzy i koleżanki bez problemu korzystają z linuksa.

Oczywiście pojawiają się problemy, które - w miarę moich skromnych możliwości i umiejętności - staram się na bieżąco rozwiązywać. Z drugiej strony muszę podkreślić, że nie są to problemy, które uniemożliwiałyby pracę na komputerze. Nie jest zatem konieczna obecność "kilku osób, które nonstop pomagałyby użytkownikom".

W konsekwencji nie mogę zgodzić się z kategorycznym stwierdzeniem, jakoby linux był systemem tylko i wyłącznie dla pasjonatów.
W kapitaliźmie wszyscy gotowi są zawsze na najgorsze, u nas na najlepsze.
sir_herrbatka
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 587
Rejestracja: 10 maja 2009, 14:44
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: KDE4
Architektura: x86

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: sir_herrbatka » 03 lut 2010, 18:27

Zgadzam się z przedmówcą. Sam jestem noobem (co tu dużo ukrywać) a z ubuntu nie mam problemów, a jak mam to mogę je rozwiązać z pomocą userów tego forum.
Awatar użytkownika
Majsterek
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 20
Rejestracja: 12 sty 2010, 21:50
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 10.10
Środowisko graficzne: KDE4
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: Majsterek » 06 lut 2010, 11:15

Pierwszą dystrybucją jaką miałem było ubuntu 9.04. , ale grub odmówił posłuszeństwa i podziękowałem z linuxa.
Później sporo czasu siedziałem na windzie i stwierdziłem że trzeba porzucić antywirusy itp. i poznać nowy system.

Wybrałem Open Suse ze zwględu na YAST2 czyli łatwą konfiguracje.
Okazał się to trafny wybór ponieważ nie miałem z nim żadnych kłopotów.
Jednak Pewnego dnia nie chciało czytać i nagrywać płyt , no to myśle super.
Nawet nie mogłem zainstalować innej dystrybucji i po tym wywnioskowałem że to nie wina systemu a nagrywarki.
Kompa miałem na gwarancji i wymienili mi nagrywarkę.
Dzień zanim wrócił do mnie komp przyszła do mnie płytka z ubuntu 9.10 .
Zainstalowałem wstępnie skonfigurowałem i chodziło.
Z każdym dniem poznawałem jak linux'a można dostosować do swoich potrzeb.
Każdą nawet najmniejszą rzecz można modyfikować (za co ten system cenie) , już nie wspomne że mogę bezpiecznie przeglądać www itp.
Poznałem również zasadę działania tegoż systemu i na Windowsa zamiaru wracać nie mam , chociaż jak pójdę do kolegów i patrze jak mają win 7 zainstalowane wszystko graficzne , to aż mnie korci żeby na winde wrócić (XP miałem od 2 kl podstawówki) , ale myśle nie, co tam wygląd funkcjonalność się liczy.
Acha i jak w WIN coś sie sypnie to wcale łatwo naprawić nie jest a w LINUXIE konsola , nano i rura ;)

Pozdro ;)


Ps. Nie mogę zapomnieć o serdecznych użytkownikach tego forum bez których podziękowałbym ubuntu po 3 dniach.
DANKE.
Linux user number #504048
Awatar użytkownika
pyx-84
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 97
Rejestracja: 28 paź 2008, 21:35
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 10.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pyx-84 » 06 lut 2010, 14:35

Coraz bardziej nie podoba mi się polityka Ubuntu -> http://www.ubucentrum.net/2010/02/ubunt ... ffice.html
Ubuntu Netbook Edition przeznaczony w głównej mierze dla małych komputerków w następnej wersji nie będzie już posiadał znanego pakietu biurowego OpenOffice.org. Zgodnie z wcześniejszymi trendami Cloud Computing, działalność użytkowników ma się przenosić do sieci, dokumenty będzie można zatem od tej pory edytować na przykład w pakiecie Google Docs (ustawione jako domyślne w systemie).
Ostatnio chyba UE kupiła firmę Sun (nie bić - nie znam szczegółów) AbiWord jest "Holly Free" (Richard Stallman go poleca). Chyba wkrótce przejdę na Debiana...
Software Should Be Free As In Freedom !
Awatar użytkownika
pendejo
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 297
Rejestracja: 09 cze 2007, 12:38
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pendejo » 06 lut 2010, 15:28

Co to jest za firma UE? :)
Oracle kupiło SUNa ale nie mają zamiaru kasować ani Solarisa ani oo.o. Poza tym Abiword mi sie wydaje lepszym pakietem na netbooka, bo oo.o to trochę krowa jest, a z samego google docs można korzystać i offline.
Linux user number 485555
Ubuntu user number 26314
marcinsud
sir_herrbatka
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 587
Rejestracja: 10 maja 2009, 14:44
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: KDE4
Architektura: x86

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: sir_herrbatka » 06 lut 2010, 16:42

abiword (choć to pełnowartościowy edytor tekstu) ma nie dość zadowalającą zgodność z MS office i z OO zresztą też. Google docs muszę kiedyś wypróbować ;) ale generalnie może powinni dać abiword plus jakąś szybką i lekką przeglądarko-konwerterem plików doc i odt?
Awatar użytkownika
pyx-84
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 97
Rejestracja: 28 paź 2008, 21:35
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 10.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pyx-84 » 06 lut 2010, 18:18

pendejo pisze:Co to jest za firma UE? :)
Unia Europejska
pendejo pisze: Oracle kupiło SUNa ale nie mają zamiaru kasować ani Solarisa ani oo.o. Poza tym Abiword mi sie wydaje lepszym pakietem na netbooka, bo oo.o to trochę krowa jest, a z samego google docs można korzystać i offline.
Namieszałem trochę, bo dawno temu czytałem o tym, że Oracle kupił Sun. Pardon...
Software Should Be Free As In Freedom !
Awatar użytkownika
pendejo
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 297
Rejestracja: 09 cze 2007, 12:38
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pendejo » 06 lut 2010, 18:32

spoko, UE tylko badało czy to przejęcie nie spowoduje monopolu, czy coś takiego.
Linux user number 485555
Ubuntu user number 26314
marcinsud
razorjack
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 3
Rejestracja: 14 sty 2010, 23:48
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: razorjack » 07 lut 2010, 01:00

tylko że obie firmy są z USofA,
może coś najwyżej się przyglądało.
Awatar użytkownika
pendejo
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 297
Rejestracja: 09 cze 2007, 12:38
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pendejo » 07 lut 2010, 10:50

nieważne, że są z USA chcą handlować w UE to muszą się podporządkować. Samo przejęcie nie było wstrzymywane na terenie USA, ale gdyby UE ich zablokowało musiałyby powstać 2 oddzielne filie itd.
Linux user number 485555
Ubuntu user number 26314
marcinsud
Awatar użytkownika
orsonik
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 110
Rejestracja: 09 sty 2007, 14:03
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: orsonik » 16 mar 2010, 22:05

Ja niestety muszę przyznać rację autorowi tego Posta doskonale rozumiem jego rozterki i to nie dlatego że miał problemy z liveboxem bo z tym urządzeniem to nawet producent ma problem i do działania zmusić się nie da ale to inna historia...
Ja natomiast używam Ubuntu z prostej przyczyny nie stać mnie na oryginalne oprogramowanie typu Windows 7. Przepraszam ale krakowanie łamanie systemu i to bezsensu. Używam Ubuntu mimo że sprzęt mam całkiem przyzwoitej klasy chociaż widziałem lepsze ale nie do tego zmierzam. Skąd moje uprzedzenia do Ubuntu a no własnie stad że tak naprawdę nie ma na ten system profesjonalnego oprogramowania i nie ma znaczenia czy jest to open source czy komercyjne. Zwyczajnie większość softu to pisane programy przez zapaleńców i amatorów mocnych wrażeń. Projektowanie profesjonalnego video, obiektów 3D i cały montaż dźwięku to jakiś śmiech to są programy?
Co z tego że oprogramowanie jest darmowe jak większość programów w repozytach to śmieci biuro, dźwięk, grafika może znajdzie się z 20 programów które reprezentują jakiś poziom i do czegoś się nadają. Kategoria gry to jakaś tragedia na telefony robią lepsze.
Może ktoś czytał posta w którym szukam zastępczej wersji dla Adobe AE albo możliwości odpalenia tego programu pod Ubuntu. Ponieważ używam tego programu w pracy to fajnie było by i w domu na nim popracować. Proponowano mi w zastępstwie różne programy z repozytów które okazały się zwykłymi śmieciami.
Mówicie że używacie Ubuntu do pracy sorry ale na tym nie da się pracować chyba że wasza praca zaczyna się na odbieraniu maili a kończy na pisaniu w OpenOffice. Mimo że system jest stabilny i zaczyna reprezentować wysoki poziom nigdy nie będzie popularny z braku profesjonalnego oprogramowania z prawdziwego zdarzenia.
Awatar użytkownika
pendejo
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 297
Rejestracja: 09 cze 2007, 12:38
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: pendejo » 16 mar 2010, 22:22

Niesamowite nie masz na windows a masz na adobe AE, które kosztowało pewnie więcej niż twój komputer.

Co do oprogramowania cadowskiego (podejrzewam, że to miałeś na myśli) to masz pełno chociażby siemens NX.
Jeśli miałeś na myśli zwykłe 3d to masz blender, a jeśli to za mało to jaki problem kupić od autodeska maya 3D?

Montażem wideo i dźwięku nigdy się nie interesowałem to nie wiem, ale skoro to mniej popularnych rzeczy jest oprogramowanie to nie chce mi się wierzyć, że to tamtych nie ma.

Tu masz pełen spis oprogramowania cadowskiego
http://wkupiesila.blogspot.com/2009/03/ ... nuksa.html
Linux user number 485555
Ubuntu user number 26314
marcinsud
Awatar użytkownika
orsonik
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 110
Rejestracja: 09 sty 2007, 14:03
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Odp: Dla kogo tak naprawdę jest Ubuntu? Czy uczciwa jest jego promocja w obecnej form

Post autor: orsonik » 16 mar 2010, 23:05


EDIT:
pendejo pisze:Niesamowite nie masz na windows a masz na adobe AE, które kosztowało pewnie więcej niż twój komputer.

Co do oprogramowania cadowskiego (podejrzewam, że to miałeś na myśli) to masz pełno chociażby siemens NX.
Jeśli miałeś na myśli zwykłe 3d to masz blender, a jeśli to za mało to jaki problem kupić od autodeska maya 3D?

Montażem wideo i dźwięku nigdy się nie interesowałem to nie wiem, ale skoro to mniej popularnych rzeczy jest oprogramowanie to nie chce mi się wierzyć, że to tamtych nie ma.

Tu masz pełen spis oprogramowania cadowskiego
http://wkupiesila.blogspot.com/2009/03/ ... nuksa.html
Firma kupiła co w tym niesamowitego? Co do Windowsa to dodam że nie interesuje mnie OEM. Wiem wiem możesz tutaj rzucać nazwami programików bez końca i tak słabo wypada to wszystko w porównaniu z Pc i Mac. Ale mam wrażenie że w ubuntu ważniejsze są nowe kolorowe ikonki albo jeszcze bardziej ciekawy pulpit.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Promocja Ubuntu”