Walka z bootowalnym usb.

Przenośne komputery i problemy z nimi związane
S4M43L
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 17 mar 2017, 19:16
Płeć: Kobieta

Walka z bootowalnym usb.

Postautor: S4M43L » 17 mar 2017, 20:04

Witajcie, podstarzały laptop który aktualnie mam(asusF5GL) jest strasznie kapryśny i zwyczajnie połowy rzeczy które startują z usb na innych PC go nie rusza, muszę włożyć nośnik usb, zrestartować, dopiero wtedy przestawić w biosie kolejność bootowania hdd (tak, musi wykryć usb jako hdd inaczej nic), i wówczas dopiero jeden na kilka nośników ruszy.

Ostatnio bawię się różnymi distro, siedzę na elemenatary (przystępność ubuntu i feeling mac'a), ale potrzebuje czasem zrobić live usb jakegoś innego distro i coś tam sprawdzić, unetbootin raz działa raz nie w zależności od .iso, i teraz właśnie mowa o takich który nie działa czyli np .iso kali 2016.2.
Próbowałem np sformatować cały dysk usb na fat32 i dodać flagę boot, potem:

Kod: Zaznacz cały

sudo dd if=kali* of=/dev/sdb bs=512k

Zapomniałem że to mi przecież nadpisze partycję, ale już całkowicie nie spodziewałem się że zmieni typ plików na nie-rozpoznawalny, dla pewności powtorzyłem czynność i to samo czyli nośnik usb znika z systemu, nawet gparted nie umie rozpoznać systemu plików który powstaje po tej komendzie na danym nośniku, kompletnie do niczego, mówiąc dokładniej to tworzy to 2 nie-rozpoznawalne partycje jedna 2.7gb druga 800mb.Używam kilku usb 4gb i wszystkie są dobre więc to nie ich wina.

No dobra, to próbuje łopatologicznie:
-Stworzyłem partycje ext4 dodając flagę boot, przeniosłem tam z .iso katalog boot.
-Stworzyłem partycje ext4 na resztę plików z owego .iso (Powinienem dodać jakieś flagi? Nie dodałem tu żadnych)

Reboot i dalej nic, całkowicie pomija sektor rozruchowy na dysku usb który jest ustawiony jako pierwszy w sekwencji j pc zupełnie jakby go tam nie było, czy robię go sam czy używam magicznego programu efekt jest taki sam i powoli kończą mi się pomysły, niby prosta sprawa a nie wiem jak to rozwiązać.
Może ktoś z Was jest mi w stanie z tym jakoś pomóc?

Pozdrawiam.
S4M43L
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 2
Rejestracja: 17 mar 2017, 19:16
Płeć: Kobieta

Re: Walka z bootowalnym usb.

Postautor: S4M43L » 20 mar 2017, 00:37

Dobra, dzięki wszystkim za pomoc, nie wiem co ja bym bez was zrobił.
Do annałów i dla potomnych :
To że gparted nie rozpoznaje partycji nie znaczy że ona nie działa(np ntfs i msdos).
Unetbootin i pokrewne programy to kupa, używajcie komendy DD, no i omijajcie wszelką chińszczyznę najdalej jak się da.
Adios

Wróć do „Laptopy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości