BUG:soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]

Jeśli już na pewno nie da się umieścić posta wyżej.
patryk007@vp.pl

BUG:soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]

Post autor: patryk007@vp.pl »

Mam problem związany z błędem jaki wynikł w wyniku aktualizacji Ubuntu do jego najnowszej wersji. Otóż po aktualizacji i restarcie okazało się, że coś nie gra. Byłoby nienajgorzej gdybym mógł wejść do konsoli chociaż jednak błąd powtarza się w nieskończoność (czekałem 20min.).

Oto i on:
BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]
Tutaj na zdjęciu:
http://images30.fotosik.pl/234/d9b1ce35d396b02d.jpg
Komunikat na samym dole powtarza się w cholerę długo i jeszcze nie wytrwałem tak długo żeby się kończył. Co zrobić? W Grubie mam wpis starego kernela i on śmiga. Wchodząc na stary kernel usunąłem ndiswrappera, jednak to nie pomogło.

Jakieś sugestie?

ps już pisałem o ndiswrapperze o tutaj.

EDIT:
Tutaj znalazłem podobny problem. Koleś też czeka parę godzin na załadowanie się komputera i w końcu ekran staje się cały czarny (tak jak u mnie). Macie jakieś pomysły? Może jakoś wejść do konsoli? Tylko jak?

EDIT:
Udało się. W moim przypadku wystarczyło wybrać starszą wersję kernela, wybrać Synaptic'a i reinstalować nowsze jądro (2.6.24-19generic). Niby banalne, jednak nie mam pojęcia jak poradziłbym sobie z tym problemem bez możliwości wyboru starszej wersji kernela (2.6.22-14generic).
Awatar użytkownika
ilin
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 793
Rejestracja: 20 lip 2007, 21:49
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: Inne
Architektura: x86_64

Odp: ndiswrapper error

Post autor: ilin »

Na nowym jądrze trzeba od nowa zainstalować sterowniki.
Ndiswrappera też to dotyczy.
To rzecz która powinna być oczywista.
patryk007@vp.pl

Odp: ndiswrapper error

Post autor: patryk007@vp.pl »

W porządku, racja. Rzeczywiście to dość oczywiste, to dopiero moja pierwsza aktualizacja z Ubuntu.

Do rzeczy. Komunikat wrócił po kilku restartach komputera. Dodam, że zainstalowałem ponownie ndiswrapper'a.
Czy ten komunikat BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9] na pewno dotyczy ndiswrapper'a? Zauważcie na zdjęciu, że po kilku komunikatach z błędem, gdzie występowało słowo ndiswrapper jest podpis [OK]. Następnie zaczyna się komunikat, który wyskakuje w nieskończoność:

Kod: Zaznacz cały

[jakieś cyferki] BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]
[jakieś cyferki] BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]
[jakieś cyferki] BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]
[jakieś cyferki] BUG: soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]
(...)
Tutaj znalazłem chyba identyczny (nierozwiązany) problem. Jak ktoś zna franc. to link dla niego.

W czym tkwi problem?

EDIT

Zauważyłem, że na tym forum, do którego podałem link pojawiła się ścieżka /etc/modprobe.d/blacklist. Przy aktualizowaniu systemu wyskoczyło okienko z pytaniem czy zastąpić ten plik plikiem nowym, domyślnym dla wersji 8.04. Czy to może mieć coś wspólnego z błędem?
px33
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 119
Rejestracja: 14 wrz 2006, 18:02
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.04
Środowisko graficzne: GNOME

Odp: BUG:soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]

Post autor: px33 »

Niby banalne, jednak nie mam pojęcia jak poradziłbym sobie z tym problemem bez możliwości wyboru starszej wersji kernela
Na przyszłość - słowo kluczowe: chroot. Odpalasz system z LiveCD, chrootujesz się na swój system i jesteś w domu.
patryk007@vp.pl

Odp: BUG:soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]

Post autor: patryk007@vp.pl »

Dobra, mi to nie jest specjalnie potrzebne (chroot), bo i tak nie bardzo wiem co mam zrobić. Nikt nie wie? Czekam na odpowiedzi.
kiputnik
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 1
Rejestracja: 24 cze 2008, 16:47
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 8.04

Odp: BUG:soft lockup - CPU#0 stuck for 11s! [events/0:9]

Post autor: kiputnik »

Też to mam. Ten błąd jest w zasadzie niegroźny; pojawia się gdy ndiswrapper się przy starcie wysypuje (odpal system w recovery mode, a ujżysz stack trace z wysypki). U mnie wystarczy kilka razy grzybutnąć, aż w końcu załapuje.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ostatnia deska ratunku”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości