Poniedzielnik: wieści ze świata OpenSource. Numer 63 6


Wieści ze świata Open Source: 28 sierpnia – 3 września 2012

Wiecie, że mało nie puściłem tego wydania Poniedzielnika bez wstępniaka? A tak jakoś wyszło. W tym tygodniu mamy sporo informacji ze świata gier. No i oczywiście piętnastą wersję Firefoksa.

Firefox 15

Naprawdę, ale to naprawdę ciężko zacząć jakikolwiek tekst o nowym Ognistym Lisie bez jakiegoś dowcipu o szalonym tempie wydawniczym. Ale tym razem deweloperzy się postarali i nowy FF ma coś więcej niż „zmieniony wygląd nowo otwartej zakładki”.

Po pierwsze i chyba najważniejsze, FF15 jest znacznie mniej zasobożerny niż poprzednie wcielenia. Od wielu lat istniał bug, który powodował, że po zamknięciu karty jej pamięć nie była zwalniana. Z czasem dochodziło do kuriozalnych sytuacji, gdzie długo używana przeglądarka potrafiła zająć ponad gigabajt pamięci operacyjnej przy kilku otwartych kartach. W ten sam sposób poprawiono też mechanizm zarządzania dodatkami, tak aby nie dochodziło do niepotrzebnych wycieków pamięci.

Drugą wartą wzmianki nowością w FF15 jest dodanie obsługi skompresowanych tekstur do silnika WebGL, co pozwala tworzyć bardzo rozbudowane graficznie aplikacji. Jako demo zaprezentowano prostą strzelankę BananaBreed. Na ten moment nie udało mi się gry uruchomić, gdyż się nie ściąga (przeciążenie serwerów?), ale na YouTube jest już kilka filmów. Oto kolejny krok w przenoszeniu wszystkiego do przeglądarek. Nie wiem, czy jestem zadowolony z tego trendu.

Kolejne trzy nowości nie zostały domyślnie włączone w nowym Lisku i trzeba je aktywować ręcznie. Nie są to do końca przetestowane rzeczy i mogą czasem powodować wywrócenie się programu.

Osoby intensywnie korzystające z dodatku Flash Block (lub podobnego) mogą teraz uzyskać podobną funkcjonalność (w ograniczonym zakresie) bez konieczności instalowania kolejnego addona.  Aby włączyć tę funkcję wpisz w pasku adresu „about:config” następnie znajdź klucz „plugins.click_to_play” i zmień jego wartość na „true”. Efekt? Zamiast animacji Flash przeglądarka będzie wyświetlać spaceholder „kliknij aby uruchomić.” Funkcjonalność jest ograniczona (działa to tylko globalnie, bez białych/czarnych list), ale dla słabszych komputerów jak znalazł.

Drugą rzeczą niewłączoną domyślnie jest wbudowany czytnik PDF na silniku JavaScript. Podobnie jak w poprzednim przypadku, znajdź w narzędziu „about:config” klucz „pdfjs.disabled” i zmień jego wartość na „false”. Po restarcie przeglądarka będzie otwierać pliki PDF bez korzystania z zewnętrznych programów i wtyczek.

Ostatnią ciekawostką jest zmiana koncepcji okna konfiguracji przeglądarki. Zamiast korzystać z zewnętrznego okna, Firefox może wyświetlić opcje w nowej karcie. Tak jak to jest w Google Chrome. Aby aktywować tę funkcję odnajdź klucz „browser.preferences.InContent” i zmień jego wartość na „true”.

Dla deweloperów Mozilla przygotowała nowy debugger JavaScript, z możliwością zdalnego debugowania aplikacji – na przykład tych uruchamianych w androidowej wersji przeglądarki.

I tu jeszcze ciekawostka. Firefox 16 zostanie wyposażony w konsolę tekstową. I szczerze mówiąc…chciałbym tak zbudowany i tak pomocny emulator terminala na desktopie.

Źródła:
Ogłoszenie o wydaniu
Informacje o ukrytych ficzerach

Ze świata gier

Steam na Linuksa (razem z linuksowymi portami L4D2 i Serious Sam 3) pojawi się prawdopodobnie w lutym przyszłego roku.

Linux Game Publishing (studio deweloperskie, które zajmowało się portowaniem gier na Linuksa) rozpoczyna współpracę z Canonical. Do Centrum Oprogramowania Ubuntu mają trafiać gry od tego wydawcy. Można już kupić Sacred Gold i raczej na tym się nie skończy.

Pojawiły się dwie gry – dema na Linuksa wykorzystujące silnik Unity 3D. AngryBots i Unitroids. Deweloperzy silnika Unity rezygnują z typowego dla Linuksów modelu dystrybucji oprogramowania (repozytoria) i zamiast tego dają do dyspozycji gotowy plik wykonywalny, który wystarczy odpalić. Cóż, to działa i prezentuje się nieźle. Gorzej z wydawaniem patchy, bo użytkownik sam musi dbać o aktualizacje. Ale tak to już jest jak się na siłę próbuje naśladować Windowsa. Tym bardziej, że i system Microsoftu odchodzi od takiego modelu dystrybucji softu.

Baldur’s Gate: Enhanced Edition ma szansę zostać przeportowane na Linuksa. I chociaż swego czasu wydałem prawie 400 zł na edycje kolekcjonerskie obu części BG (i dodatków) i wszystko pięknie działa na Wine, to mimo wszystko mogę się skusić.

A skoro mowa o Wine. Nowa wersja, oznaczona numerem 1.5.12 poprawia obsługę Direct3D 9 oraz wprowadza wsparcie dla RnadR 1.0 i 1.2.

W skrócie

Nvidia potwierdza, że pracuje nad implementacją swojej technologi Optimus pod Linuksem. Ponadto opublikowali nowy sterownik – 304.43, który będzie ostatnim sterownikiem ze wsparciem dla układów serii GeForce 6 i 7. Niedawno ATI podjęło podobny krok z swoimi Catalystami i tam też mi się to nie podobało.

W tym tygodniu wykryto błąd w Javie 7 umożliwiający wykonanie kodu na dowolnej przeglądarce, pod dowolnym systemem. Błąd był znany od kwietnia, ale Oracle chciało poczekać do października z wydaniem patcha (ichni cykl wydawniczy).

The Document Fundation wydaje LibreOffice 3.6.1 – wersję poprawiającą kilka błędów znalezionych w wydanym niedawno LibreOffice 3.6.

Ubuntu powraca do środowiska GNOME. A raczej będzie wydawać oddzielne wersje z Unity (czyli zwykłe Ubuntu) oraz wersję z GNOME (Ubuntu GNOME). Ma to działać na podobnej zasadzie jak Xubuntu czy Lubuntu.

W wyniku głosowania społeczności, do standardowych tapet Ubuntu trafiło 12 nowych pozycji.

Z cyklu „Dziwne i dziwniejsze” – Najpierw ktoś zaproponował porzucenie architektury x86-32 przez Linuksa (bo nie będzie 32bitowej wersji Windows 9). Nie trzeba było długo czekać, żeby ktoś nie strollował tego pomysłu i nie zaproponował porzucenia wsparcia dla klawiatur (bo raz, PC desktop i tak jest martwy, dwa – Linux na desktopie nigdy się nie wybił, w porównaniu do pozbawionych tradycyjnych klawiatur urządzeń mobilnych). Sezon ogórkowy 2012 uważam oficjalnie za zamknięty.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

6 komentarzy do “Poniedzielnik: wieści ze świata OpenSource. Numer 63

  • PL_kolek

    Tak jak nie lubiłem Chrome’a, to po zainstalowaniu Lubuntu używam go trochę. I pomysły z konfiguracją w karcie zamiast w oknie czy FlashBlockiem są naprawdę OK.

    [quote]Cóż, to działa i prezentuje się nieźle. Gorzej z wydawaniem patchy, bo użytkownik sam musi dbać o aktualizacje. Ale tak to już jest jak się na siłę próbuje naśladować Windowsa. Tym bardziej, że i system Microsoftu odchodzi o takiego modelu dystrybucji softu.[/quote]
    Ale, czy nie jest to podyktowane też tym, że pod rożnymi Linuksami są różne wersje bibliotek i pilnowanie tego jest czasochłonne i kosztowne, a udostępnienie jednej paczki ze wszystkim w środku rozwiązuje ten problem? (Dla nas oczywiście też tworzy nowe).

    [quote]W tym tygodniu wykryto błąd w Javie 7 umożliwiający wykonanie kodu na dowolnej przeglądarce, pod dowolnym systemem. Błąd był znany od kwietnia, ale Oracle chciało poczekać do października z wydaniem patcha (ichni cykl wydawniczy).[/quote]
    I dodali nowe:
    http://niebezpiecznik.pl/post/porazka-oracle-wczorajszy-patch-zalatal-stara-dziure-ale-otworzyl-nowa/

  • dareczek

    No z tą Java to miałem jazdy. Z jakiegoś powodu po update 7 Opera przestała z nią współpracować, natomiast dziś po update openJDK i IcedTea plugin okazało się że moja Operka całkiem ładnie się z nimi dogaduje, wczoraj jakoś tego nie było. Komp ze straszną schizofrenią (2x java – Oracle i open, przeglądarki 4 – rekonq, FF, Opera 11.64 i Next 12.50) jeszcze tylko wine brakuje … a już wiem że o biednym wine zapomniałem, a tak się zastanawiałem czego jeszcze brakuje.
    Dzięki za przypomnienie.

  • Melisa

    [quote post=”18057″]Z cyklu „Dziwne i dziwniejsze” – Najpierw ktoś zaproponował porzucenie architektury x86-32 przez Linuksa (bo nie będzie 32bitowej wersji Windows 9).[/quote]

    A może nie należałoby dostosowywać się za wszelkącenę do Microsoftu? Architektura x86-32 jeszcze długo będzie jedyną w wielu domach więc moim zdaniem poki co powinna zostać. Dużym atutem linuxa jest możliwość wyboru i niezłe osiągi na starszych sprzętach więc chyba nie powinno się tego niszczyć, prawda?

  • Dwimenor Autor wpisu

    To był zwykły trolling na lkml 😉 Potem ktoś podrzucił, że powinno porzucić się wsparcie dla klawiatur (bo są ekrany dotykowe) czy dla sieci ethernet (bo wszystko jest mobilne).