Linux a dwa rdzenie

Tylko tematy nie mieszczące się powyżej.
7pgxw
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 25
Rejestracja: 12 gru 2008, 22:30
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86
Kontakt:

Linux a dwa rdzenie

Post autor: 7pgxw » 04 sie 2009, 00:07

Witam,
chciałbym się dowiedzieć jak to w końcu jest z tymi dwoma rdzeniami. Obecnie posiadam jednordzeniowy komputer i przy ostrym ściąganiu plików 4-7 MB/s oraz przenoszeniu na zewnętrzny dysk lapek dostaje zadyszki (zużycie procesora 100%). Czy Linux korzysta z dwóch rdzeni w takich sytuacjach (np. 1 rdzeń odpowiada za zapis ściąganych plików na dysku i przenoszenie innych plików na zewnętrzny dysk, a 2. za aplikacje typu firefox itp.)?
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
ka_o_3991
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 861
Rejestracja: 01 wrz 2007, 13:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: ka_o_3991 » 04 sie 2009, 00:13

Tak, korzysta. A swoją drogą obciążenie procesora do 100% przy kopiowaniu nie jest normalne.
7pgxw
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 25
Rejestracja: 12 gru 2008, 22:30
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: 7pgxw » 04 sie 2009, 00:17

To słaby komp jest.

1,86 GHz
2,5 GB RAM
zintegrowana grafika Intela
Awatar użytkownika
Otik
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 21
Rejestracja: 21 wrz 2008, 22:27
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.10
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: Otik » 04 sie 2009, 01:35

Jeśli ten komp jest słaby to ja chyba właśnie piszę z zabytku. ;)
W dalszym ciągu ta zadyszka Twojego kompa nie jest normalna. U mnie, na słabszym sprzęcie takie operacje korzystają z jakiejś śmiesznej ilości mocy obliczeniowej. Silniej angażuje się tylko dysk. Choć przyznaje, że transferu rzędu 7 MB/s to ten komp nigdy nie widział.
[r4]
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1048
Rejestracja: 08 maja 2007, 07:40
Wersja Ubuntu: 12.10
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: [r4] » 04 sie 2009, 09:48

Jeśli to dysk zewnętrzny podpinany przez USB, to najprawdopodobniej masz przyczynę -- operacje wejścia / wyjścia powodują spore obciążenie kontrolera i sterownika USB.
I believe not drinking is actually the best way to not get a hangover in the first place.
Coincidentally, it's also the best way to not enjoy your life.
Awatar użytkownika
mgrQkiZ
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 252
Rejestracja: 03 mar 2008, 17:09
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 11.10
Środowisko graficzne: KDE Plasma
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: mgrQkiZ » 04 sie 2009, 11:07

ja jak kopiuje coś z lub na usb to nie zauważyłem znacznego spadku prędkości działania systemu. więc to raczej nie to.
www.qkiz.pl - 100% geek blog
Podaruj 1% osobie chorej na stwardnienie rozsiane --> www.sm.qkiz.pl
Awatar użytkownika
el.pescado
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 734
Rejestracja: 26 maja 2005, 11:43
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: el.pescado » 04 sie 2009, 18:49

Obecnie posiadam jednordzeniowy komputer i przy ostrym ściąganiu plików 4-7 MB/s oraz przenoszeniu na zewnętrzny dysk lapek dostaje zadyszki
Procesor zajmuje się z grubsza dodawaniem i mnożeniem. Za ściąganie danych i ich przenoszenie odpowiadają inne podzespoły. Kopiowanie danych jest procesem wykorzystującym przepustowość wejścia/wyjścia, przez co przy kopiowaniu dużej ilości danych system jest obciążony, mimo, że procesor jest w tym momencie prawie że bezczynny (gdyż większość czasu oczekuje na odczyt danych z karty sieciowej i zapis do interfejsu USB).
luzakwielki
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 264
Rejestracja: 19 lis 2008, 11:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: KDE Plasma
Architektura: x86_64

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: luzakwielki » 05 sie 2009, 13:37

el.pescado pisze:Procesor zajmuje się z grubsza dodawaniem i mnożeniem. Za ściąganie danych i ich przenoszenie odpowiadają inne podzespoły. Kopiowanie danych jest procesem wykorzystującym przepustowość wejścia/wyjścia, przez co przy kopiowaniu dużej ilości danych system jest obciążony, mimo, że procesor jest w tym momencie prawie że bezczynny (gdyż większość czasu oczekuje na odczyt danych z karty sieciowej i zapis do interfejsu USB).
Ale obsługą systemu plików zajmuje się już jądro linuksa i CPU (czyli też zapisam i odczytem w tym FS), i zależnie od FS obciążenie CPU jest większe lub mniejsze.
Arctor75
Piegowaty Guziec
Piegowaty Guziec
Posty: 11
Rejestracja: 20 paź 2007, 18:51
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 9.04
Środowisko graficzne: KDE Plasma
Kontakt:

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: Arctor75 » 05 sie 2009, 18:14

Takie zachowanie jest spotykane, gdy dysk/napęd pracuje w archaicznym trybie PIO, zamiast w DMA.
Awatar użytkownika
el.pescado
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 734
Rejestracja: 26 maja 2005, 11:43
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86
Kontakt:

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: el.pescado » 05 sie 2009, 19:09

Ale obsługą systemu plików zajmuje się już jądro linuksa i CPU (czyli też zapisam i odczytem w tym FS), i zależnie od FS obciążenie CPU jest większe lub mniejsze.
Oczywiście, tyle że czas oczekiwania na dane od kontrolera dysku są rzędy wielkości większe od czasu zużywanego przez procesor na wykonywanie kodu systemu plików.
ff1
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 40
Rejestracja: 18 gru 2006, 16:46
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 10.04
Środowisko graficzne: GNOME

Odp: Linux a dwa rdzenie

Post autor: ff1 » 25 sie 2009, 10:13

znaczne spowolnienie systemu podczas ściagania bardzo szybkiego z internetu jest mozliwe.Pewnie jest to wina nie tyle cpu co sposbu obsługi sieci ale fakt faktem że też kiedyś w robocie miałem bezposrednioo do kompa podłączony światłowód.Efekt był taki że jak trafiłem na dobry serwer po drugiej stronie to cały komp zamarł,ekran stał sie czarny i tylko po szalejacym hdd wiedziałęm że coś się ściaga.Po jakimś króciutkim czasie miałem całą płytę cd na dysku.I komp ozył... :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości