Brak synchronizacji dysku Google w 26.04 a rclone

Tutaj można zadać pytanie, jeśli Linuksa widzi się pierwszy raz w życiu ;)
Newtroter
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 158
Rejestracja: 24 gru 2024, 11:43

Brak synchronizacji dysku Google w 26.04 a rclone

Post autor: Newtroter »

Może czekacie tak jak ja na 6 sierpnia na aktualizacje do 26.04. jesli jeszcze nie slyszeliscie to pewnie Was zaskoczy że w nowej wersji Ubuntu nie będzie juz dysku google na pulpicie. Ech, ponoć kasy brakło, czy nie było chętnych żeby się tym zając. Takie dziwne historie w internecie wyczytałem. Żeby jakoś to zastąpić to przetestowałem przed chwila program rclone (no na przedszkolu jesteśmy, wiem ze informatycy pewnie go znają). To program konsolowy, który umożliwia łączenie się ze swoim dyskiem google. Wydaje mi się, że przy nabraniu pewnej wprawy da się nim trochę zastąpić dysk na pulpicie. Instalacja:

sudo apt update
sudo apt install rclone

Jak widać to deb. Sam proces instalacji i konfiguracji jest w sumie prosty, choć trochę przeraza dużo długich instrukcji po angielsku. Instalujemy oczywiście w konsoli (w terminalu) Przygotujcie sobie jakiś translator, żeby to tłumaczyć (jeśli ktoś nie zna) ale generalnie rzecz sprowadza się do tłumaczenia tekstu po to, żeby dowiedzieć się, że nic nie trzeba robić tylko potwierdzić enter. Po zainstalowaniu wpisujemy
rclone config
i instalator nas prowadzi. Jedyne co trzeba tam wpisać to nazwę swojego dysku google (jaka chcecie, bardzo prosta i krótka) wybrać rodzaj usługi przez wpisanie właściwego numerka, w programie który pobrałem, google drive było pod nr 18 i to w zasadzie wszystko. Reszta to tylko potwierdzamy enterem, nic więcej nie wpisując. Na końcu instalator otworzy firefoxa na stronie logowania do konta google. Trzeba się zalogować i zezwolić rclone na korzystanie, to wszystko

Jak z tego korzystać.
żeby wyświetlić katalogi na dysku:
rclone lsd nazwadysku:
(ten dwukropek to nie pomyłka, ma być
żeby wyświetlić pliki na dysku
rclone ls nazwadysku:
żeby wyświetlić pliki w katalogu na dysku
rclone ls nazwadysku:/nazwakatalogu

Teraz przenoszenie. Wyobraźcie sobie pulpit jako "lotnisko". Stamtąd startujemy i tam lądujemy. Chodzi mi o to, że jak plik ma trafić na dysk, to wklejamy go najpierw na chwile na pulpit a jak chcemy plik pobrać z dysku to objawi nam się na pulpicie. Plik będzie miał nazwę aaa.txt Tak wiec plik z pulpitu na dysk:

rclone copy ~/Pulpit/aaa.txt nazwa dysku:
plik z pupitu do katalogu na dysku:
rclone copy ~/Pulpit/aaa.txt nazwa dysku:/nazwakatalogu

I w druga stronę, z dysku na pulpit:
rclone copy nazwadysku:/aaa.txt ~/Pulpit
oraz z katalogu na dysku na pulpit
rclone copy nazwadysku:/nazwakatalogu/aaa.txt ~/Pulpit

żeby usunąć plik na dysku
rclone delete nazwadysku:/aaa.txt

Jeszcze jedna wazna uwaga. Nazwy plików na dysku potrafia być różne na przykład: Faktura na cośtam cośtam (kopia 2).odt Takie nazwy ktore maja znaki specjalne i przerwy w swojej nazwie na przykład nawiasy musimy wpisywać koniecznie w cudzyslowiu! albo wziać pomiedzy dwa apostrofy. Konsola tak wlaśnie oznacza te nazwy. Kopiujemy je w całości razem z apostrofami i będzie ok. Czyli taką faktura na dysk:

rclone copy ~/Pulpit/"Faktura na cośtam cośtam (kopia 2).odt " nazwa dysku:
albo
rclone copy ~/Pulpit/`Faktura na cośtam cośtam (kopia 2).odt ` nazwa dysku:

Albo najlepiej uczyć się wpisywać wszystkie nazwy w cudzysłowiu

Jeśli mamy taki plik o trudnej nazwie posłać na dysk to wygodnie będzie nam wkleić nazwę w konsoli. Wtedy otwórzmy sobie pulpit w konsoli (ppm i otwórz w terminalu) i wyświetlmy pliki ls
To wszystko. Może komuś sie przyda. To tak na pocieszenie, ze dysku Google na pulpicie nie będzie. :cry:

Ech, będziemy mieli swój dysk Google. Do programu konsolowego rclone jest nakładka graficzna Rclone Browser. Po zainstalowaniu rclone w powyższy sposób trzeba ją pobrać ze sklepu i zainstalować. Wszystko działa. nie trzeba kombinować w terminalu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Przedszkole Linuksa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: verdorben i 1 gość