Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Wyłącznie system! Wątpliwości dotyczące aplikacji proszę umieszczać niżej, w odpowiednich forach.
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 30 cze 2018, 01:19

Witam wszystkich forumowiczów!

Posiadam nową płytę główną, którą zakupiłem kilka miesięcy temu i posiada ona UEFI.

Problem zacząłem mieć z instalacją. Jestem posiadaczem dwóch dysków twardych. Na jednym zainstalowałem system Windows 10, na drugim dysku, oczywiście Ubuntu wersję 16.04.4.

Podczas instalacji Ubuntu, pojawiło się pytanie czy wymusić instalację w trybie UEFI. Odmówiłem, klikając wstecz, bo w tej informacji było zawarta treść, że mogą się pojawić problemy z innym już zainstalowanym systemem, pomyślałem, że właśnie chodzi o Windows, którego mam zainstalowanego na innym dysku twardym. Niestety instalacja Ubuntu się zatrzymała po kliknięciu bez kontynuacji z UEFI, próbowałem tak kilka razy do skutku, ale za każdym razem instalacja po utworzeniu partycji a dokładniej w miejscu lokalizacji zatrzymywała się i występował jakiś błąd, lub nie dałem rady przejść dalej, żeby móc dokończyć instalowanie Ubuntu. Zerknąłem trochę po sieci, wyczytałem, że powinno się utworzyć do 300 MB partycję dla EFI, jak i też zaakceptować instalację z systemem UEFI w moim biosie w trakcie instalowania, tak też postąpiłem i wówczas udało mi się zainstalować system Ubuntu bez kłopotów.

Moje pytanie brzmi, czy postąpiłem właściwie tworząc partycję dla EFI i akceptując instalację w systemie UEFI? Pytam pod takim kątem, czy to UEFI jest bezpieczne dla Linuxa? Naprawde jest to troszke irytujące i chcę zapytać o zdanie bardziej zorientowanych w temacie. Czy np. jest może jakaś inna opcja, że najpierw lepiej instalować Ubuntu a potem na drugim dysku twardym Windowsa? Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Nie spodobało mi się jeszcze to, że po instalacji Ubuntu w prawym górnym rogu, nazwa miesiąca jest w języku (nie polskim), w jakim mam zainstalowanego Windowsa na innym dysku twardym, pomimo, że na dwóch różnych dyskach mam posadzone systemy, ingerencja Windowsa w Ubuntu pomimo poprawnie zainstalowanego spolszczenia naprawdę wkurza. W dodatku po instlacji Ubuntu i wylogowaniu się, zerknąłem na system Windows na moment i po chwili, kiedy ponownie odpaliłem Ubuntu po lewej stronie na pasku pojawiły mi się ikonki z twardym dyskiem, po otworzeniu tych dysków widniały tam foldery z Windowsa... Czy to jest normalne? Bardzo proszę o radę w ewentualnie innej kolejności instalacji tych obu systemów operacyjnych, bo nie wiem czy tak mogę bez obaw pozostawić jak jest i się nie martwić?.
rrico
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 120
Rejestracja: 22 kwie 2017, 11:32
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64
Lokalizacja: óć-pl

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: rrico » 30 cze 2018, 07:46

Za dużo to nie pomogę, ale instalacja z UEFI jest obecnie często stosowana (ja u siebie tego nie mam) na nowszych płytach i nikogo to nie dziwi. Zwyczajna sprawa.
Z opcją językową albo ustawieniami godziny między win i ubu też już znajdziesz rozwiązania w necie, zdarzało się, szczególnie jak ktoś ma synchronizację godzny przez neta.
Z faktu widoczności dysków to bym się tylko cieszył. Zobacz czy masz dostęp do plików win spod linuxa, bo chyba o to chodzi.
Także nie masz się czym przejmować, ciesz się systemem.
----------------------------------------------------
Ubuntu MATE 16.04.2 LTS x64 (tymczasowo offline) | Składak
Limux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 (bieżący) | Toshiba Satellite A350
Awatar użytkownika
lcoyote
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 177
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Vichy, Auvergne-Rhone Alpes, Francja

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: lcoyote » 30 cze 2018, 15:03

Dobrze zrobiłeś, że najpierw zainstalowałeś Windowsa a następnie Ubuntu, bo gdybyś zrobił odwrotnie - to Windows likwiduje wpis w UEFI i nie miałbyś możliwości uruchamiania Ubuntu poprzez Grub 2. Microsoft po prostu nie znosi Linuxa, bo podbiera mu użytkowników jedynie słusznego systemu Windows®
Odnośnie Daty i godziny; stajesz na dacie kursorem myszy i prawym przyciskiem wchodzisz we właściwości. Pojawi się okno zegar (u mnie horloge, bo mam Linux po francusku obecnie) Następnie klikasz na "parametry godziny i daty" Pojawi się okno konfiguracji ustawień ale standardowo jest zablokowana zmiana ustawień, dlatego trzeba odblokować kłódeczkę. System prosi o hasło Roota (admina) potem konfiguracja jest odblokowana. Prawdopodobnie masz ustawioną inną lokalizację niż Warszawa (ja mam Paris) Klikasz i pojawia się mapa świata, zmieniasz lokalizację i gotowe. Pozdrawiam
Załączniki
Capture d’écran_2018-06-30_14-54-09.png
3. Odblokowana konfiguracja lokalizacji
(121.39 KiB) Nie pobierany
Capture d’écran_2018-06-30_14-50-25.png
2.odblokowanie możliwości konfiguracji
(17.47 KiB) Nie pobierany
Capture d’écran_2018-06-30_14-49-10.png
1.Ustawienia daty i godziny
(33.67 KiB) Nie pobierany
----------------------------------------------------------------------------
« Jesteśmy pyłkiem i wielkością »
Użytkownik Xubuntu 18.04.1 LTS na Packard Dell "IXTREME-MC-9625" i Lenovo G585 w języku francuskim i polskim.
Awatar użytkownika
Spass
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 102
Rejestracja: 19 paź 2006, 01:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Kontakt:

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Spass » 30 cze 2018, 15:24

lcoyote pisze:
30 cze 2018, 15:03
Microsoft po prostu nie znosi Linuxa
To było kiedyś... Teraz Microsoft ♥ Linux ;)

Miecz34, co do daty na panelu w Ubuntu w innym języku, możesz spróbować zmienić to w narzędziu "Języki" (czyli gnome-language-selector) w zakładce "Ustawienia regionalne". To narzędzie powinno być domyślnie zainstalowane, a jak go nie ma to "sudo apt install language-selector-gnome". A tak poza tym, nie masz się zupełnie czym martwić. UEFI to jest czasami "pain in the butt" i w niektórych przypadkach potrafi nieźle utrudnić (czy wręcz zablokować) instalację Linuksa, więc jak Ubuntu u ciebie działa w porządku (i Windows też) to nic tylko się cieszyć.

To normalne, że w Ubuntu widzisz dyski z Windows. Tak powinno być. Ale nie licz, że Windows pokaże ci dysk z Ubuntu...
_____________________________________
"Bosy, ale dumny, wychodzę z Babilonu."
Awatar użytkownika
lcoyote
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 177
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Vichy, Auvergne-Rhone Alpes, Francja

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: lcoyote » 30 cze 2018, 15:55

Spass pisze:
30 cze 2018, 15:24
lcoyote pisze:
30 cze 2018, 15:03
Microsoft po prostu nie znosi Linuxa
To było kiedyś... Teraz Microsoft ♥ Linux ;)
===============
Nie bardzo kapuję powyższego?
===============================
UEFI to jest czasami "pain in the butt" i w niektórych przypadkach potrafi nieźle utrudnić (czy wręcz zablokować) instalację Linuksa, więc jak Ubuntu u ciebie działa w porządku (i Windows też) to nic tylko się cieszyć.
=============================
Bo czasem z fabrycznie zainstalowanym Windows UEFI ma zablokowaną edycję i to sposób, aby utrudnić instalację innego systemu. Microsoft próbował nawet na producentach sprzętu wymusić, by po instalacji fabrycznej Windows 10 zablokować na stałe UEFI. Oby to im się NIGDY nie udało.
----------------------------------------------------------------------------
« Jesteśmy pyłkiem i wielkością »
Użytkownik Xubuntu 18.04.1 LTS na Packard Dell "IXTREME-MC-9625" i Lenovo G585 w języku francuskim i polskim.
Awatar użytkownika
Spass
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 102
Rejestracja: 19 paź 2006, 01:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Kontakt:

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Spass » 30 cze 2018, 16:05

lcoyote pisze:
30 cze 2018, 15:55
Nie bardzo kapuję powyższego?
No to jesteś do tyłu z informacjami kolego: http://www.businessinsider.com/nadella- ... 016-6?IR=T

No i jeszcze to: https://www.omgubuntu.co.uk/2016/11/mic ... -no-really
(przepraszam, że linkuję do anglojęzycznych artykułów, na pewno w polskich serwisach też o tym sporo pisali)
_____________________________________
"Bosy, ale dumny, wychodzę z Babilonu."
Awatar użytkownika
lcoyote
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 177
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Architektura: x86_64
Lokalizacja: Vichy, Auvergne-Rhone Alpes, Francja

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: lcoyote » 30 cze 2018, 16:49

Spass pisze:
30 cze 2018, 16:05
lcoyote pisze:
30 cze 2018, 15:55
Nie bardzo kapuję powyższego?
No to jesteś do tyłu z informacjami kolego: http://www.businessinsider.com/nadella- ... 016-6?IR=T

No i jeszcze to: https://www.omgubuntu.co.uk/2016/11/mic ... -no-really
(przepraszam, że linkuję do anglojęzycznych artykułów, na pewno w polskich serwisach też o tym sporo pisali)
========================
Żaden problem że to artykuł po angielsku. Musiałem przyswoić sobie francuski i angielski a jak już występuje problem, to jest "wujek google" i translator.
Współpraca wymuszona, ale może zaowocować. Nie zgadzam się z Tobą tylko w kwestii MIŁOŚCI Microsoft® do Linux, bo jak sam przyznasz plików linuxowych z Windows nie przejrzysz.
Tłumaczenie z anglojęzycznego artykułu: "Wielu entuzjastów open-source pozostaje podejrzanych wobec prawdziwych motywacji Microsoftu. Czy firma, która kiedyś była postrzegana jako "wróg", może być naprawdę zaufana? "

Pozdrawiam :mrgreen:
----------------------------------------------------------------------------
« Jesteśmy pyłkiem i wielkością »
Użytkownik Xubuntu 18.04.1 LTS na Packard Dell "IXTREME-MC-9625" i Lenovo G585 w języku francuskim i polskim.
Awatar użytkownika
Spass
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 102
Rejestracja: 19 paź 2006, 01:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Kontakt:

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Spass » 30 cze 2018, 17:11

lcoyote, nie bardzo lubię tłumaczyć żartów i sarkazmu, ale chyba nie zauważyłeś jakiej buźki użyłem na końcu tego stwierdzenia. Oczywiście, że tak nie uważam (jak zauważyłeś, już w zdaniu niżej jestem krytyczny wobec Windowsa i jego ignorowaniu partycji z Ubuntu). To był żart z tego, jak Microsoft od pewnego czasu próbuje kreować się na wielkiego miłośnika Linuksa i open source. Miecz34, sorry za offtop w twoim temacie.
_____________________________________
"Bosy, ale dumny, wychodzę z Babilonu."
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 30 cze 2018, 22:24

Spass pisze:
30 cze 2018, 15:24
lcoyote pisze:
30 cze 2018, 15:03
Microsoft po prostu nie znosi Linuxa
To było kiedyś... Teraz Microsoft ♥ Linux ;)

Miecz34, co do daty na panelu w Ubuntu w innym języku, możesz spróbować zmienić to w narzędziu "Języki" (czyli gnome-language-selector) w zakładce "Ustawienia regionalne". To narzędzie powinno być domyślnie zainstalowane, a jak go nie ma to "sudo apt install language-selector-gnome". A tak poza tym, nie masz się zupełnie czym martwić. UEFI to jest czasami "pain in the butt" i w niektórych przypadkach potrafi nieźle utrudnić (czy wręcz zablokować) instalację Linuksa, więc jak Ubuntu u ciebie działa w porządku (i Windows też) to nic tylko się cieszyć.

To normalne, że w Ubuntu widzisz dyski z Windows. Tak powinno być. Ale nie licz, że Windows pokaże ci dysk z Ubuntu...
Dzięki wielkie. Po prostu przeoczyłem tą zakładke, zrobiłem jak zasugerowałeś i już wszystko dobrze, mam w języku polskim nazwę tygodnia i miesiąca.
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 30 cze 2018, 22:30

Panowie, dzięki wielkie za odpowiedzi, ale mam jeszcze pytanie.

1. Czy w takim razie jestem zmuszony tworzyć partycję dla EFI podczas instalacji Ubuntu? Nie ma innej opcji?

Ogółem wszystko w porządku, nie mam zamiaru nic dalej kombinować i zostawię jak jest.

2. Powiedzcie mi proszę, w jakim celu Ubuntu na pasku pokazuje mi dyski z Windowsa?
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 30 cze 2018, 22:35

Spass pisze:
30 cze 2018, 17:11
lcoyote, nie bardzo lubię tłumaczyć żartów i sarkazmu, ale chyba nie zauważyłeś jakiej buźki użyłem na końcu tego stwierdzenia. Oczywiście, że tak nie uważam (jak zauważyłeś, już w zdaniu niżej jestem krytyczny wobec Windowsa i jego ignorowaniu partycji z Ubuntu). To był żart z tego, jak Microsoft od pewnego czasu próbuje kreować się na wielkiego miłośnika Linuksa i open source. Miecz34, sorry za offtop w twoim temacie.
Żaden problem, też będę chciał zadać jeszcze jedno pytanie odnośnie czegoś innego i poprosić o poradę w tej kwestii, bo nie chcę zakładać nowego tematu.
Awatar użytkownika
Spass
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 102
Rejestracja: 19 paź 2006, 01:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Kontakt:

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Spass » 30 cze 2018, 23:21

Miecz34 pisze:
30 cze 2018, 22:30
1. Czy w takim razie jestem zmuszony tworzyć partycję dla EFI podczas instalacji Ubuntu? Nie ma innej opcji?
Instalację obok Windowsa na UEFI robiłem ostatnio dość dawno temu, na nieco starszym laptopie z Windows 7 i nie musiałem tworzyć żadnych dodatkowych partycji, o wszystko zadbał instalator, automatycznie, i wszystko działało pięknie. Ale może nowe implementacje UEFI są bardziej upierdliwe, albo jest to związane z Windows 10. Tu niech wypowie się ktoś lepiej znający temat.
Miecz34 pisze:
30 cze 2018, 22:30
2. Powiedzcie mi proszę, w jakim celu Ubuntu na pasku pokazuje mi dyski z Windowsa?
To domyślne zachowanie Unity. Po prostu pokazuje na pasku wszystkie dyski zewnętrzne i partycje gotowe do zamontowania, np. pendrive'y. Tak dla ułatwienia dostępu do nich. Powinno dać się je odpiąć z panelu, klikając prawym i "Odepnij" czy coś w tym stylu.
_____________________________________
"Bosy, ale dumny, wychodzę z Babilonu."
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 30 cze 2018, 23:32

Spass pisze:
30 cze 2018, 23:21
Miecz34 pisze:
30 cze 2018, 22:30
1. Czy w takim razie jestem zmuszony tworzyć partycję dla EFI podczas instalacji Ubuntu? Nie ma innej opcji?
Instalację obok Windowsa na UEFI robiłem ostatnio dość dawno temu, na nieco starszym laptopie z Windows 7 i nie musiałem tworzyć żadnych dodatkowych partycji, o wszystko zadbał instalator, automatycznie, i wszystko działało pięknie. Ale może nowe implementacje UEFI są bardziej upierdliwe, albo jest to związane z Windows 10. Tu niech wypowie się ktoś lepiej znający temat.
Miecz34 pisze:
30 cze 2018, 22:30
2. Powiedzcie mi proszę, w jakim celu Ubuntu na pasku pokazuje mi dyski z Windowsa?
To domyślne zachowanie Unity. Po prostu pokazuje na pasku wszystkie dyski zewnętrzne i partycje gotowe do zamontowania, np. pendrive'y. Tak dla ułatwienia dostępu do nich. Powinno dać się je odpiąć z panelu, klikając prawym i "Odepnij" czy coś w tym stylu.
Właśnie też nie potrafię powiedzieć czy tutaj blokuje instalacje UEFI czy Windows 10. Po utworzeniu partycji działo się tak, że klikając naprzód dochodząc do momentu, gdzie jest wskazana lokalizacja klikając naprzód po chwili wyskakiwał jakiś błąd w górnym rogu, lub nic się nie działo. Jestem uparty i próbowałem dalej, ale po trzech razach stwierdziłem, że po prostu się nie da. Dopiero, gdy zaakceptowałem instalację w trybie UEFI i utworzyłem partycję EFI 300 MB, wtedy instalacja ruszyła w całości bez problemu. Wcześniej jak kliknąłem kontynuuj, akceptując instalację w trybie UEFI, tez tworzenia partucji EFI w Ubuntu, bo taka informacją się pojawiła, ale w tym info system sugerował, że nie musze wymuszać instalacji w trybie UEFI, to nie byłem w stanie pójść z instalacją dalej niż do momentu lokalizacji, wtedy coś blokowało i dalsza instalacja nie była możliwa.
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 01 lip 2018, 00:46

Mam jeszcze jedną prośbę o konkretną poradę. Zakupiłem słuchawki z końcówką na wejście na jacka (dżeka). Słuchając muzyki na Ubuntu od czasu do czasu występuje takie zakłócenie w słuchawkach, dodatkowy zniekształcony dźwięk, wtedy w tle słychać muzykę, ale ten dodatkowy zniekształcony dźwięk jest jakby trochę o wyższych tonach... Precyzując, ten dźwięk to tak jak kiedyś w starych radiach szukaliśmy gałką fali radiowej i nieraz można było usłyszeć w momencie szukania coś jakby wysokie tony pisków itp... To trwa jakąś chwile i samo ustępuje ale nie zawsze, nieraz musze przeładować stronę na youtube ze dwa razy, żeby tych zakłóceń nie było. Zacząłem się zastanawiać czy słuchawki nie są wadliwe. Te słuchawki mam podłączone wejściem na jacka przy panelu przednim komputera, gdy podłączyłem je do panelu tylniego płyty głównej, dźwięk był bardzo cichy. Być może chodzi o doinstalowanie dodatkowych sterowników dźwięku w Ubuntu. Proszę, doradźcie mi co ewentualnie zainstalować wklepując komendę w terminalu a czego nie. Czytałem w sieci o pulse audio i innych, ale musiałem chyba za bardzo namieszać z tą instalacją sterowników dźwięku bo mi jakiś błąd wyskoczył. Jakie jest najlepsze i najoptymalniejsze rozwiązanie instalacji sterowników dźwięku do Ubuntu, co konkretnie zainstalować, co się opłaca w tej kwestii a czego nie robić? Pytam, bo naprawdę jest tyle tych informacji na ten temat i ciężko nieraz się połapać, co najlepiej zainstalować.. Inni sugerują, żeby instalować to pulse audio, inni, że lepiej nie. Proszę o poradę w tej kwestii, nie koniecznie musi być to pulse audio ale cokolwiek innego, co według większości najlepiej jest zainstalować na Ubuntu, jeżeli chodzi o te sterowniki dźwięku... Chyba, że zasugeruje ktoś, że najlepszym rozwiązaniem jest zostawić tak jak jest, po świeżej instalacji i nie doinstalowywać niczego.
Awatar użytkownika
Spass
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 102
Rejestracja: 19 paź 2006, 01:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: Xfce
Kontakt:

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Spass » 01 lip 2018, 01:40

Chyba, że zasugeruje ktoś, że najlepszym rozwiązaniem jest zostawić tak jak jest, po świeżej instalacji i nie doinstalowywać niczego.
TL;DR tak właśnie sugeruję. To wygląda na kłopot sprzętowy.

Dobrze, że próbowałeś sprawdzić czy to występuje również, gdy słuchawki są wpięte bezpośrednio w złącze na płycie głównej, bo te zakłócenia często są spowodowane dość słabymi implementacjami "front audio panel" (cienkie kabelki, kiepskiej jakości gniazda itd.). Producenci obudów komputerowych raczej korzystają tu z najtańszych rozwiązań, niestety. Do tego dopiero niedawno producenci płyt głównych zaczęli bardziej dbać o wbudowane audio i komponenty są odizolowane na osobnej części na PCB, co pomaga ograniczyć / zapobiec interferencjom. Do tego dochodzą też lepsze kondensatory dedykowane dla audio.

A że dźwięk był ciszej to normalne, bo masz pewnie osobne sterowanie głośności do front panelu i gniazda na płycie. Ustaw podobną głośność w pavucontrol i zrób test jeszcze raz.

Nie sądzę też, że szukanie po necie jakichś alternatywnych sterowników coś da. Większość zintegrowanych na płycie kart dźwiękowych jest dobrze wspieranych przez Linuksa. Chyba, że masz jakąś dość egzotyczną kartę. Co pokazuje polecenie "inxi -A"?

Od jakiegoś czasu PulseAudio jest domyślnym serwerem dźwięku w większości popularnych dystrybucji, osobiście nie polecam się go pozbywać, nawet nowe wersje Firefoksa są od niego zależne (bodajże od wersji 52). Więc wyboru w zasadzie nie masz. Konieczność pozbywania się PulseAudio to byłby jakiś na prawdę skrajny przypadek. Choć spotkałem się z dość specyficzną grupą ludzi (użytkowników zebranych wokół dystrybucji Devuan), którzy bardzo nie lubią PulseAudio i na swoich systemach używają tylko ALSA, co zmusza ich do wyrzeczeń i poszukiwania alternatyw (np. innych przeglądarek). Ale to chyba głównie dlatego, że nie cierpią systemd, a za PulseAudio i systemd odpowiada ten sam programista (Lennart Poettering). Sorry za dygresję :)
_____________________________________
"Bosy, ale dumny, wychodzę z Babilonu."
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 01 lip 2018, 13:08

Spass pisze:
01 lip 2018, 01:40
Chyba, że zasugeruje ktoś, że najlepszym rozwiązaniem jest zostawić tak jak jest, po świeżej instalacji i nie doinstalowywać niczego.
TL;DR tak właśnie sugeruję. To wygląda na kłopot sprzętowy.

Dobrze, że próbowałeś sprawdzić czy to występuje również, gdy słuchawki są wpięte bezpośrednio w złącze na płycie głównej, bo te zakłócenia często są spowodowane dość słabymi implementacjami "front audio panel" (cienkie kabelki, kiepskiej jakości gniazda itd.). Producenci obudów komputerowych raczej korzystają tu z najtańszych rozwiązań, niestety. Do tego dopiero niedawno producenci płyt głównych zaczęli bardziej dbać o wbudowane audio i komponenty są odizolowane na osobnej części na PCB, co pomaga ograniczyć / zapobiec interferencjom. Do tego dochodzą też lepsze kondensatory dedykowane dla audio.

A że dźwięk był ciszej to normalne, bo masz pewnie osobne sterowanie głośności do front panelu i gniazda na płycie. Ustaw podobną głośność w pavucontrol i zrób test jeszcze raz.

Nie sądzę też, że szukanie po necie jakichś alternatywnych sterowników coś da. Większość zintegrowanych na płycie kart dźwiękowych jest dobrze wspieranych przez Linuksa. Chyba, że masz jakąś dość egzotyczną kartę. Co pokazuje polecenie "inxi -A"?

Od jakiegoś czasu PulseAudio jest domyślnym serwerem dźwięku w większości popularnych dystrybucji, osobiście nie polecam się go pozbywać, nawet nowe wersje Firefoksa są od niego zależne (bodajże od wersji 52). Więc wyboru w zasadzie nie masz. Konieczność pozbywania się PulseAudio to byłby jakiś na prawdę skrajny przypadek. Choć spotkałem się z dość specyficzną grupą ludzi (użytkowników zebranych wokół dystrybucji Devuan), którzy bardzo nie lubią PulseAudio i na swoich systemach używają tylko ALSA, co zmusza ich do wyrzeczeń i poszukiwania alternatyw (np. innych przeglądarek). Ale to chyba głównie dlatego, że nie cierpią systemd, a za PulseAudio i systemd odpowiada ten sam programista (Lennart Poettering). Sorry za dygresję :)
Pominąłem jeszcze jeden szczegół. Rozmawiając na skajpie linuxowym, też występował ten problem. Ja drugą stronę słyszałem idealnie, natomiast mnie nie można było zrozumieć przez te zakłócenia. Komputer mam nowy, sprzed pół roku, sam wybierałem sobie części, wszystko jest nowe. Powiedz mi, to pavucontrol mam doinstalować? bo ja tego nie mam. Jeżeli tak to w jaki sposób to zainstalować? W necie pełno tych poradników, za dużo tych informacji.

Wklepując w terminalu polecenie inxi-A, pojawia się informacja, że nie jest zainstalowany i pyta mnie w terminalu czy zainstalować. Nie znam tego polecenia, nie wiem co ona oznacza.

Wyjaśnij mi prosze, czym sie różni pavucontrol od PulseAudio? Co instalować a czego nie? Na wskutek ogromu informacji, ciężko wyłapać o co chodzi.
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1708
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Tomfoc » 01 lip 2018, 13:32

Programik pavucontrol służy do zmiany ustawień dźwięku. Pulseaudio to serwer dźwięku. Instalacja pavucontrol jest prosta

Kod: Zaznacz cały

sudo apt install pavucontrol
W menu jest on nazwany Sterowanie głośnością pulseaudio.
Co do inxi. Jest to programik wyświetlający przeróżne informacje o sprzęcie. Instaluje się równie łatwo

Kod: Zaznacz cały

sudo apt install inxi
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 02 lip 2018, 01:55

Tomfoc pisze:
01 lip 2018, 13:32
Programik pavucontrol służy do zmiany ustawień dźwięku. Pulseaudio to serwer dźwięku. Instalacja pavucontrol jest prosta

Kod: Zaznacz cały

sudo apt install pavucontrol
W menu jest on nazwany Sterowanie głośnością pulseaudio.
Co do inxi. Jest to programik wyświetlający przeróżne informacje o sprzęcie. Instaluje się równie łatwo

Kod: Zaznacz cały

sudo apt install inxi
Dziękuję za podpowiedź. Ale żebym nie miał pustki w głowie, chcę dopytać. Więc sugerujesz aby doinstalować program pavucontrol i owy program posłuży jako sterownik dźwięku mam rozumieć, tak?
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1708
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Tomfoc » 02 lip 2018, 08:33

Pavucontrol nie jest sterownikiem. Daje możliwość regulowania dźwięku. Przykład: chcesz wzmocnić dźwięk prawego głośnika albo wyciszyć dźwięk na wejściu - pavucontrol da sobie z tym radę.
Jest w repo taki mały odtwarzacz dźwięku o nazwie audacious ( https://www.google.com/search?client=ub ... 8&oe=utf-8 ). Daje on w swoich ustawieniach możliwość słuchania muzyki z pominięciem serwera pulseaudaio (korzysta z alsy). Możesz zainstalować audacious i sprawdzić czy muzyka odtwarzana na serwerze ALSA brzmi dobrze. Zmiana tych ustawień wymaga jedynie kilku kliknięć myszą.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Instalacja Windows i Ubuntu na osobnych dyskach twardych..

Post autor: Miecz34 » 02 lip 2018, 12:55

Tomfoc pisze:
02 lip 2018, 08:33
Pavucontrol nie jest sterownikiem. Daje możliwość regulowania dźwięku. Przykład: chcesz wzmocnić dźwięk prawego głośnika albo wyciszyć dźwięk na wejściu - pavucontrol da sobie z tym radę.
Jest w repo taki mały odtwarzacz dźwięku o nazwie audacious ( https://www.google.com/search?client=ub ... 8&oe=utf-8 ). Daje on w swoich ustawieniach możliwość słuchania muzyki z pominięciem serwera pulseaudaio (korzysta z alsy). Możesz zainstalować audacious i sprawdzić czy muzyka odtwarzana na serwerze ALSA brzmi dobrze. Zmiana tych ustawień wymaga jedynie kilku kliknięć myszą.
Dziękuję za poradę. Na pewno przetestuje i wybiore dla siebie najlepsze rozwiązanie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instalacja, aktualizacja i konfiguracja Ubuntu”