Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Wyłącznie system! Wątpliwości dotyczące aplikacji proszę umieszczać niżej, w odpowiednich forach.
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 25 lip 2018, 22:21

Witam!

Zakupiłem słuchawki DJ Denon HP 1100 z wejściem na jacka. Słuchając muzyki np na youtube, słychać momentami trzaski i co istotne to, gdy rozmawiam na skaypie czy na messengerze, mowa jest zniekształcona u obu rozmówców a czasem bywa, że tylko u mnie. Nie ukrywam, że w ustawieniach dźwiękowych zaznaczyłem opcję - zezwól na głośniej niż 100%. Czy zaznaczenie tej opcji może być powodem zniekształcenia dźwięku podczas rozmów na skaypie? Z drugiej strony doszedłem do wniosku, że być może brakuje mi jakiegoś sterownika do mojej karty dźwiękowej zintegrowanej z płytą główną. Jeśli to przydatna informacja, dodam, że jest to chipset dźwiękowy Realtek ALC -892. Moglibyście mi poradzić coś w tej kwestii? Jeżeli na Ubuntu konieczny jest konkretnie do tej karty dźwiękowej Realtek ALC -892 jakiś sterownik, prosiłbym o poradę, skąd pobrać, lub jaką komendę wklepać w terminalu. A te trzaski, dziwne dźwięki czy zniekształcenie głosu podczas rozmów video jest uciążliwe. Niemal niemożliwością jest zrozumieć co się mówi. Jeszcze taki szczegół dodam, nie wiem czym to idzie, ale nieraz bywa tak, że przy połączeniu video, nie pojawiają się żadne zniekształcenia głosów. Trzaski występujące podczas słuchania muzyki występują od czasu do czasu. Proszę Was o jakieś rady.
Awatar użytkownika
salemus
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 232
Rejestracja: 22 paź 2008, 16:01
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: salemus » 26 lip 2018, 10:07

Cześć,
słychać momentami trzaski
zaznaczyłem opcję - zezwól na głośniej niż 100%
1.
Spróbuj tę opcję wyłączyć i sprawdź jak wtedy dźwięk się zachowa. O ile nie posiadasz aplitunera to ustawianie głośności na poziom wyższy niż 100% prawie zawsze skutkuje zakłóceniami w dźwięku.

2.
Opisane przez Ciebie problemy (szczególnie zniekształcony dźwięk mowy) pasują też do uszkodzonego wejścia słuchawkowego na płycie głównej / uszkodzonej wtyczki na samych słuchawkach. Spróbuj podłączyć się innymi słuchawkami i sprawdź czy problem nadal występuje. Sprawdź też czy słuchawki są na pewno do końca wpięte w wejście, wpięcie słuchawek "do połowy" skutkuje bardzo podobnymi zakłóceniami do tych, które opisałeś, szczególnie głosu.
Awatar użytkownika
mario_7
Administrator
Administrator
Posty: 7517
Rejestracja: 30 sie 2006, 13:11
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: mario_7 » 26 lip 2018, 23:04

Przy tej klasy słuchawkach zdecydowanie warto zainwestować w jakiś DAC, aby uzyskać dobrą jakość dźwięku. Niedoskonałości karty zintegrowanej są raczej w nich już słyszalne i żadne sterowniki tego nie zmienią.
Wiele DAC-ów podłączanych przez USB jest dobrze wspieranych przez Linuksa, ale zawsze warto sprawdzić przed zakupem.
Czytelnia - poczytaj, Google - poszukaj
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 27 lip 2018, 01:20

Jak "odfajkuję" opcję - Zezwól na głośniej niż 100%, to podczas rozmów jest wszystko w porządku, ale to ja muszę pierwszy zadzwonić do drugiej osoby, bo gdy jest na odwrót, pojawiają się zniekształcenia mowy. Zastanawiałem się czy wtyczka nie jest przypadkiem w tych słuchawkach uszkodzona, ale nie jestem w stanie póki co tego stwierdzić. Słuchawki są do końca wpięte w wejście, sprawdzałem to kilkukrotnie. Ze słuchawkami na USB nie miałem nigdy do tej pory żadnych problemów. Wszystko działa prawidłowo. Dziękuję panowie za rady.
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 27 lip 2018, 21:54

Planuję zakupić powermikser M-Audio M-Track 2X2 do moich słuchawek Dj Denon HP 1100. Do tego powermiksera trzeba zainstalować panel sterujący. Jest mi ktoś w stanie powiedzieć czy bez problemu uruchomię to na Ubuntu? Czy jednak instalacja takiego panelu sterującego na systemie Ubuntu nie będzie możliwa?
Awatar użytkownika
mario_7
Administrator
Administrator
Posty: 7517
Rejestracja: 30 sie 2006, 13:11
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: mario_7 » 01 sie 2018, 15:07

Ten panel sterowania pewnie nie ma wersja na Linuksa, ale sam sprzęt w jakimś stopniu ponoć działa https://c.getsatisfaction.com/m-audio/t ... -2x2-linux
Czytelnia - poczytaj, Google - poszukaj
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 03 sie 2018, 18:31

mario_7 pisze:
01 sie 2018, 15:07
Ten panel sterowania pewnie nie ma wersja na Linuksa, ale sam sprzęt w jakimś stopniu ponoć działa https://c.getsatisfaction.com/m-audio/t ... -2x2-linux
Dziękuję bardzo, pomyślę i być może zdecyduję sie na zakup tego urządzenia.
Awatar użytkownika
mario_7
Administrator
Administrator
Posty: 7517
Rejestracja: 30 sie 2006, 13:11
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: mario_7 » 03 sie 2018, 23:09

Jeśli chcesz coś prostszego (i tańszego), to pewnie jakieś SMSL lub Fioo też się nada. Większość urządzeń (o ile nie wszystkie) typu USB DAC tych producentów działają z Linuksami bez problemu i bez konieczności instalowania sterowników (niemniej zawsze warto przeszukać internet pod kątem wybranego modelu, aby się upewnić).
Czytelnia - poczytaj, Google - poszukaj
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 06 sie 2018, 22:34

mario_7 pisze:
03 sie 2018, 23:09
Jeśli chcesz coś prostszego (i tańszego), to pewnie jakieś SMSL lub Fioo też się nada. Większość urządzeń (o ile nie wszystkie) typu USB DAC tych producentów działają z Linuksami bez problemu i bez konieczności instalowania sterowników (niemniej zawsze warto przeszukać internet pod kątem wybranego modelu, aby się upewnić).
Dziękuję za sugestię, zastanowię sie jeszcze i dopiero wtedy podejmę decyzje.
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 3960
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: jacekalex » 07 sie 2018, 03:46

mario_7 pisze:
26 lip 2018, 23:04
Przy tej klasy słuchawkach zdecydowanie warto zainwestować w jakiś DAC, aby uzyskać dobrą jakość dźwięku. Niedoskonałości karty zintegrowanej są raczej w nich już słyszalne i żadne sterowniki tego nie zmienią.
Wiele DAC-ów podłączanych przez USB jest dobrze wspieranych przez Linuksa, ale zawsze warto sprawdzić przed zakupem.
Raczej Pulseaudio ma niedoskonałości.

Zarówno na Alsie (wtyczka dmix) jak i na Jack-audio nigdy nie miałem problemów z wyjściem analogowym czy cyfrowym optycznym do "starej ale jarej" (z 1997 roku) mini-wieży Pionieer.

I to z takiej "kosmicznej" karty zintegrowanej:

Kod: Zaznacz cały

Codec: Realtek ALC262
Address: 2
AFG Function Id: 0x1 (unsol 1)
Vendor Id: 0x10ec0262
Subsystem Id: 0x173410ff
Także bez przesady, dźwięk to dźwięk, jeżeli gniazdko w karcie nie jest zabrudzone czy poluzowane, kabel słuchawkowy sprawny (wtyczki nie mają zimnych lutów, a sam kabel pęknięć), to nie ma prawa generować trzasków, chyba że karta jest już do wyrzucenia.
Przy lichej karcie może być słabsza dynamika odtwarzania, ale z pewnością nie trzaski czy istotne zniekształcenia dźwieku.

Pozdro
:craz:
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 07 sie 2018, 12:17

jacekalex pisze:
07 sie 2018, 03:46
mario_7 pisze:
26 lip 2018, 23:04
Przy tej klasy słuchawkach zdecydowanie warto zainwestować w jakiś DAC, aby uzyskać dobrą jakość dźwięku. Niedoskonałości karty zintegrowanej są raczej w nich już słyszalne i żadne sterowniki tego nie zmienią.
Wiele DAC-ów podłączanych przez USB jest dobrze wspieranych przez Linuksa, ale zawsze warto sprawdzić przed zakupem.
Raczej Pulseaudio ma niedoskonałości.

Zarówno na Alsie (wtyczka dmix) jak i na Jack-audio nigdy nie miałem problemów z wyjściem analogowym czy cyfrowym optycznym do "starej ale jarej" (z 1997 roku) mini-wieży Pionieer.

I to z takiej "kosmicznej" karty zintegrowanej:

Kod: Zaznacz cały

Codec: Realtek ALC262
Address: 2
AFG Function Id: 0x1 (unsol 1)
Vendor Id: 0x10ec0262
Subsystem Id: 0x173410ff
Także bez przesady, dźwięk to dźwięk, jeżeli gniazdko w karcie nie jest zabrudzone czy poluzowane, kabel słuchawkowy sprawny (wtyczki nie mają zimnych lutów, a sam kabel pęknięć), to nie ma prawa generować trzasków, chyba że karta jest już do wyrzucenia.
Przy lichej karcie może być słabsza dynamika odtwarzania, ale z pewnością nie trzaski czy istotne zniekształcenia dźwieku.

Pozdro
:craz:
Komputer mam zupełnie nowy. Dokładnie sprzed roku. Słuchawki zakupiłem parę tygodni temu. Po tych trzaskach i zniekształceniu głosu na skajpie czy to messengerze, zacząłem przypuszczać, że może właśnie jest coś nie tak ze słuchawkami. Jak to najlepiej sprawdzić? Mógłbyś jakiś pomysł podsunąć? Bo jeżeli słuchawki uszkodzone, to od razu poszedłbym z reklamacją.
Awatar użytkownika
jacekalex
Gibki Gibbon
Gibki Gibbon
Posty: 3960
Rejestracja: 17 cze 2007, 02:54
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: jacekalex » 07 sie 2018, 21:34

Zobacz na innym systemie, np WIndows, albo jakimś LiveCD, jak się dźwiek sprawuje.

Podłącz też sluchawki do jakiegoś zestawu audio albo telewizora czy choćby smartfona, też powinny działać, a np w Androidzie nie ma Pulseaudio.

W ten sposób ocenisz, czy sprzęt nawala, czy sterowniki, albo może coś innego w Ubuntu.
Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna, robi się bezużyteczny...
Linux User #499936
Inny OS: Gentoo Linux :)
Miecz34
Sędziwy Jeż
Sędziwy Jeż
Posty: 67
Rejestracja: 16 lis 2016, 13:42
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 16.04
Środowisko graficzne: Unity
Architektura: x86_64

Re: Kłopot z dźwiękiem w słuchawkach na jacka (dżeka)

Post autor: Miecz34 » 07 sie 2018, 23:50

jacekalex pisze:
07 sie 2018, 21:34
Zobacz na innym systemie, np WIndows, albo jakimś LiveCD, jak się dźwiek sprawuje.

Podłącz też sluchawki do jakiegoś zestawu audio albo telewizora czy choćby smartfona, też powinny działać, a np w Androidzie nie ma Pulseaudio.

W ten sposób ocenisz, czy sprzęt nawala, czy sterowniki, albo może coś innego w Ubuntu.
Dziękuję, tak spróbuję zrobić rzetelny test, aby się upewnić na 100% co jest tego powodem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instalacja, aktualizacja i konfiguracja Ubuntu”