[rozwiązane] W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Tutaj można zadać pytanie, jeśli Linuksa widzi się pierwszy raz w życiu ;)
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

[rozwiązane] W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 12:36

Mam folder z THEMES (boot logo i inne). Prawa zapisu ma tylko ROOT i nie idzie tego w prosty sposób zmienić

Kod: Zaznacz cały

/usr/share/plymouth/themes/fallout/
Załączniki
uprawnienia.png
(159.43 KiB) Nie pobierany
Ostatnio zmieniony 11 mar 2019, 07:20 przez boxxaa, łącznie zmieniany 1 raz.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 12:44

Uprawnień pod żadnym pozorem nie zmieniaj. Stosuj sudo w celu tymczasowego uzyskania uprawnień. Jeśli jest tam np. jakiś plik do edycji, to daj w konsoli sudo nazwa_edytora_teksu ścieżka/do/pliku. Nie po to użytkownik ma swój katalog domowy aby "grzebał" w plikach i katalogach systemowych.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Awatar użytkownika
kszyhus
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 664
Rejestracja: 19 lis 2010, 08:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: okolice Ostrowa Wielkopolskiego

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: kszyhus » 09 mar 2019, 12:46

Kod: Zaznacz cały

chown -R nazwa_usera:nazwa_usera /home/nazwa_usera/ścieżka_do_pliku
Nie trzeba mówić tsza, lecz tsza mówić trzeba.
PC: Gigabyte H270-HD3 * intel i5 7600 * 16GB RAM * SSD M.2 Nvme 250 GB * SSD 1TB * HDD 2 TB
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 12:49

kszyhus pisze:
09 mar 2019, 12:46

Kod: Zaznacz cały

chown -R nazwa_usera:nazwa_usera /home/nazwa_usera/ścieżka_do_pliku
Powyższe polecenie służy do zmiany właściciela katalogów i plików. Do zmiany uprawnień służy polecenie chmod

Kod: Zaznacz cały

man chmod

Kod: Zaznacz cały

info chmod
Takie zabawy w katalogach innych niż domowy mogą się źle skończyć.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Awatar użytkownika
kszyhus
Zakręcona Traszka
Zakręcona Traszka
Posty: 664
Rejestracja: 19 lis 2010, 08:34
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64
Lokalizacja: okolice Ostrowa Wielkopolskiego

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: kszyhus » 09 mar 2019, 12:52

Dlatego podałem ścieżkę do katalogu domowego
Nie trzeba mówić tsza, lecz tsza mówić trzeba.
PC: Gigabyte H270-HD3 * intel i5 7600 * 16GB RAM * SSD M.2 Nvme 250 GB * SSD 1TB * HDD 2 TB
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 12:55

Chodzi mi tylko o zmianę jednego pliku (*.png)
Przy okazji, w jaki sposób dokonać możliwości zalogowania się do konta ROOTA podczas startu kompa? Hasło UNIX znam, na ROOTA mogę zalogować się w terminalu.
Niestety, nigdzie nie mogę znaleźć opcji takiej, by podczas logowania można było wpisać: root / podać hasło i wejść jako ROOT a nie... nazwa USER / hasło.
Przy logowaniu mam tylko i wyłącznie NA SZARO nazwę usera bez możliwości edycji, od razu pyta o hasło.
Próbowałam dodać ROOT jak nowego usera ale mi nie wychodzi.
Czy winne jest automatyczne logowanie??? (a takie mam!)
Jak wyłączyć automatyczne logowanie?

A co do powyższego to przydała by się opcja zmiany uprawnień na FULL ZAPIS w całym folderze. Da sie?
Folder mam tu:

Kod: Zaznacz cały

/usr/share/plymouth/themes/fallout/

Fallout = folder a w nim pliki i kilka folderów...
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 12:58

kszyhus pisze:
09 mar 2019, 12:52
Dlatego podałem ścieżkę do katalogu domowego
@kszyhus - ja wiem, że Ty sobie z tym dobrze radzisz, ale dla początkującego takie działania (autorka pytała o katalog znajdujące się w /usr) mogą się skończyć padem systemu.
Zmian tych można też dokonać w menedżerze plików po wcześniejszym "doładowaniu" go poleceniem

Kod: Zaznacz cały

pkexec nazwa_menedżera
np.

Kod: Zaznacz cały

pkexec nautilus

Kod: Zaznacz cały

pkexec thunar
kszyhus pisał kiedyś, że u niego działa

Kod: Zaznacz cały

sudo nemo
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 13:03

@Tomfoc, dzięki. Poszło.

Kod: Zaznacz cały

pkexec thunar
i wtedy można edytować dowolne pliki czym się chce i jak się chce.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 13:26

Ta możliwość logowania się do systemu jako root została wyłączona - moim zdaniem słusznie, bo zabawa z uprawnieniami admina wymaga wiedzy. Bez niej można łatwo coś spierniczyć. Co do automatycznego logowania - możesz to wyłączyć wchodząc w Ustawienia -> Użytkownicy i grupy i tam jest coś takiego: "Hasło: pytanie podczas logowania". Tam można zmienić aby pytał o hasło.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
Awatar użytkownika
lcoyote
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 362
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: lcoyote » 09 mar 2019, 14:48

W pełni się zgadzam z Tobą Tomfoc a @boxxaa moim zdaniem zbytnio się ZAGALOPOWUJE. Linux już z założenia jest innym systemem niż Windows i uprawnienia root'a używać powinniśmy tylko w uzasadnionych momentach.
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 15:02

Tomfoc pisze:
09 mar 2019, 13:26
Ta możliwość logowania się do systemu jako root została wyłączona - moim zdaniem słusznie, bo zabawa z uprawnieniami admina wymaga wiedzy. Bez niej można łatwo coś spierniczyć.
primo pierwsze: jeśli nie wsiądziesz za kierownicę ciężarówki by nauczyć się jeździć = z fotela pasażera nigdy tego nie uczynisz;
primo drugie: można łatwo coś spierniczyć = można łatwo postawić nowy system w ... ile? 20min?;
primo trzecie: nie umieją naprawiać tylko Ci którzy... nigdy nic nie spierniczyli;
primo czwarte: nie up...liłam smartfonów z rootem = nie up....dolę laptopa na ROOCIE hehehe

:oops:

Chłopaki...
Jaka BABA taki LOS, no, niestety. Ja naprawdę siedzę w tym od dziecka i nie umiem się opanować. Zaczynałam na Atari XE65 z kaseciakiem. Potem była stacja dysków LDV2000 (chyba o ile dobrze pamiętam). Miałam wtedy 8lat. Chwilę po Atari było już Commodore 64 na kaseciaku i za chwilę stacja 1541-II. Przerobiłam na nich Basic'a od A do Z. Po Commodorciu była Amisia a że Amisia była droga i długo się na nią zbierało to na A600 się uzbierało (ale taką wypasioną bo z 2MB RAM heheheh). Po Amisi 600 była Amisia 1200 i od niej się zaczęło. Emulator klawiatury od PC + obudowa PPC + dysk HDD. Po Amisiach był pierwszy blaszak z prockiem 80286SX i przeogromną ilością 2MB RAM. Po 286SX był pierwszy prawdziwy komputer (w cenie Fiata 126p) o nazwie Optimus S.A. z procem 486DX66. Pół "budy" mi zazdrościło aż 8MB RAM. Chwilę potem przyszła pora na 80486DX100 i to już była piekielnie szybka maszyna bo miała 16MB EDO RAM :-) (simm). Pierwszy Pentium był gdy kończyłam podstawówkę i pamiętam że był to Pentium100. W drugiej klasie ogólniaka poszło już szybciej. Nastała era tańszych Pentium więc trafiło mi się P166MMX z aż 32MB RAM! Rok później był już Pentium II 266 i już 32MB RAM. Chwilę potem pierwszy Celeron 333A z 64MB RAM. Po Celku był następny Celek ale już 733MHz i aż 128MB RAM na szynce 100MHz (na Dimmy 133 kasy nie było hehehe). Po Celku nastała pora na twardziela Pentiuma III 866 a po nim Pentiuma III 1000MHz. 256MB RAM się wtedy już miało (na upartego). Po PIII była już ostra przesiadka na naprawdę coś szybkiego bo bł to Celeron 1.7GHz i aż 512MB RAM. Po Celeronku wpadł mi Sempronik 2200+ i wtedy człowiek chwalił się pamięciami DDR1-400MHz o wielkości 2 x 256MB!
Po Semproniku przytargałam Pentium4 i dopiero wtedy zaczęła się zabawa w tzw. wydajność. Mój pierwszy i ostatni P4 miał 3.0GHZ a RAMu wtedy ładowało się już od 1 do 2GB i to często na DDR2-667. Dalej nie będę już wymieniała bo była spora kolekcja i3/i5/i7.
A z systemów operacyjnych to też wszystko od A do Z prócz Linuksa. Zabawek Atari/Commodre/Amiga nie wliczam ale na blaszakach przerobiło się cały Micro$zmelc od DOSa przez W3,W95,W98,WME,W2000,WXP po W10.
Sorry Panowie - ale ja nie usiedzę w miejscu :-x
Nigdy mnie Linuks nie interesował bo wiadomo jaki był 15,20,25 lat temu. Dziś nastały inne czasy i ... pora zabrać się za jakiś normalny system.
Będę wierciła, rzeźbiła, przerabiała, dorabiała, modyfikowała i ukatrupiała na amen.
Aż się nauczę.
A czemu tak?
Bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że dziś, jeśli ie teraz, jeśli nie teraz nauczę się Linuksa to nigdy już tego nie zrobię. 40 lat to jeszcze spoko wiek ale za 10lat ... czachę będę miała zrujnowaną. I co wtedy? Ładować USŁUGĘ windows10 i zdać się na złodzieja danych czy zostać bez lapka do końca żywota?
Ta druga opcja raczej odpada bo mamy czasy jakie mamy i bez tabletu, smartfona czy laptopa dziś już ani rusz.
Zajmie mi to jakieś pół roku może, jeszcze 6 dni temu nie miałam bladego pojęcia o komendach w konsoli a dziś spokojnie z głowy wszystko robię.
Nie mam zamiaru wracać na Windows a kompa muszę mieć dlatego będę niszczyć i 100 tysięcy razy to co zainstaluję aż nauczę się to naprawiać.
Wiecie ile w Gdańsku kosztuje postawienie Ubuntu na laptopie + konfiguracja + sterowniki? Z ciekawości wlazłam do dwóch serwisów. W jednym 250zł, w drugim 180zł.

Aha, by nie było że JA taka dzika to, C/C++ też się liznęło. W prawdzie z konsoli nie wylazłam bo mnie to znudziło lecz coś tam się wie. Więc jak widać, z pierwszej ani drugiej łapanki BOXXAA nie jest / ale tylko wtedy gdy pominiemy fakt, iż BOXXAA dała się równo wypupcyć na Windowsie. Naprawdę żałuję że choć by 10lat temu nie znalazłam ani chęci ani czasu na Linuxa. To naprawdę fajowy, przemyślany i konkretny system. Gdybym 19lat temu zasiadła do tego - to dziś pewnie miała bym jakąś swoją małą DISTRO pod swój sprzęt w domu no ale wtedy czasu nie było. Mąż miał serwisik elektroniczny i liczyło się tylko to by sprzęt pracował bezawaryjnie i był użytkowany do napraw (robienia kasy). Nikt nie miał czasu na naukę systemu w chwili w której na stole biwakowała masa telefonów do "zrobienia". Mąż mój w swoim życiu naprawił setki (jak i nie tysiące) komputerów. I wiecie co? Może z kilka razy trafił mu się sprzęt z Linuksem. Szkoda...

Wracając do ROOTA...
To opcja ta przydaje się nawet wtedy gdy chcemy w bardzo szybki sposób dodać choć by paczkę ikon do systemu. Po groma ładować pakiety i programy (które nas wyręczą) jeśli przelogowanie trwa 3sek i załadowanie ikonek *.PNG może 10sek? W necie jest wiele instrukcji jak zmienić tapetę startową w Mint 19.1 i innych. I po co to wszystko, te kombinowania? Nie kapuję! Logujesz się na roota, włazisz gdzie trzeba, chwytasz w obróbkę background.png (jest w 1920x1080) i wstawiasz grafikę jaką tylko sobie życzysz. Całość trwa może 30sek i po ptakach. Ja akurat = jestem zwolenniczką prostych szat graficznych. Nie ma w PC szlaczków, mazaczków, bajerków i proc nie kwiczy na ANIMOWANIU systemu dlatego system zawsze modyfikuję pod siebie.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
lcoyote
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 362
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: lcoyote » 09 mar 2019, 15:43

boxxaa pisze:
09 mar 2019, 15:02
Chłopaki...
Jaka BABA taki LOS, no, niestety. Ja naprawdę siedzę w tym od dziecka i nie umiem się opanować.
...
Nigdy mnie Linuks nie interesował bo wiadomo jaki był 15,20,25 lat temu. Dziś nastały inne czasy i ... pora zabrać się za jakiś normalny system.
Będę wierciła, rzeźbiła, przerabiała, dorabiała, modyfikowała i ukatrupiała na amen.
Aż się nauczę.
A czemu tak?
Bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że dziś, jeśli ie teraz, jeśli nie teraz nauczę się Linuksa to nigdy już tego nie zrobię. 40 lat to jeszcze spoko wiek ale za 10lat ... czachę będę miała zrujnowaną. I co wtedy? Ładować USŁUGĘ windows10 i zdać się na złodzieja danych czy zostać bez lapka do końca żywota?
................
=============
SPOKOJNIE - to nie dlatego "że Ty baba?" tutaj nikt nie ocenia po płci - tak przynajmniej ja myślę i wielu pewnie też. Nikt też tobie nie przeszkodzi PSUĆ, WIERCIĆ, PRZERABIAĆ i UKATRUPIAĆ - możesz nawet młotkiem. Ale zadajesz pytanie " a czemu? a po co? - to otrzymujesz odpowiedzi "W CELU ZABEZPIECZENIA przed ZBYT SZYBKIM POPSUCIEM"
Tylko tyle, bo to nie Windows ale Linux z WIELKIEJ RODZINY UNIX
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 15:49

boxxaa pisze:
09 mar 2019, 15:02
primo trzecie: nie umieją naprawiać tylko Ci którzy... nigdy nic nie spierniczyli; ...
Święte słowa. Sam swego czasu uwalałem system setki razy, ba zawsze byłem ciekawy co się stanie gdy zrobię tak czy siak. Druga rzecz - mam jakieś natręctwo polegające na tym, że wywalam z sytemu wszystko, co tylko można aby zmniejszyć jego rozmiar na dysku. Często się zdarzało, że wywaliłem zbyt dużo i system padł. Każdy świeżo zainstalowany system zawiera kilkaset megabajtów niepotrzebnych danych np. pakiety językowe, tajskie, chińskie i wiele innych czcionki, niepotrzebne programy, powiązane z nimi biblioteki, zbędne tapety itp. To prawda, że postawienie systemu to 20 minut, ale jego konfiguracja, pozbycie się tych setek MB zbędnych danych, trwa znacznie dłużej. Dlatego regularne kopie dobrze działającego systemu to podstawa.
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 15:52

@lcoyote - pewnie i masz rację ale gdy widzę na ekranie jakieś UPRAWNIENIA do dostępu/modyf. to mi się urdę ŁinSzit przypomina i jego chore teksty: nie masz praw dostępu; zakaz wstępu; odmowa dostępu... i mnie lekko telepie.
Ostatnio zmieniony 09 mar 2019, 15:59 przez boxxaa, łącznie zmieniany 1 raz.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 15:58

Tomfoc pisze:
09 mar 2019, 15:49

Święte słowa. Sam swego czasu uwalałem system setki razy, ba zawsze byłem ciekawy co się stanie gdy zrobię tak czy siak. Druga rzecz - mam jakieś natręctwo polegające na tym, że wywalam z sytemu wszystko, co tylko można aby zmniejszyć jego rozmiar na dysku. Często się zdarzało, że wywaliłem zbyt dużo i system padł. Każdy świeżo zainstalowany system zawiera kilkaset megabajtów niepotrzebnych danych np. pakiety językowe, tajskie, chińskie i wiele innych czcionki, niepotrzebne programy, powiązane z nimi biblioteki, zbędne tapety itp. To prawda, że postawienie systemu to 20 minut, ale jego konfiguracja, pozbycie się tych setek MB zbędnych danych, trwa znacznie dłużej. Dlatego regularne kopie dobrze działającego systemu to podstawa.
No to witaj w klubie. Ja też z tych wariatów. Zasada: mało RAM + mało na dysku = działać idzie pełną parą.
Dotychczas kastrowałam jedynie Windowsy ale już mi się znudziło (NTLite + Dismm + inne). No ale wiem że Windows potrafi żyć bez WINDOWS UPDATE, bez DEFENDERA i bez Antimalware oraz wielu, wielu innych odpowiedzialnych za ot by telemetrię. Niestety, co w Windowsie wykasujesz to z czasem i tak musisz doinstalować. Nie da się w W10 bez obecności usług WindowsUpdate zainstalować nawet poprawki do Frameworków. Nie da się wgrać nowszego pakietu Office'a a o kombajnach typu Adobe CS-LS już nic nie wspomnę. Wszystko działa cacy dopóki nic nowszego nie instalujesz na takim kastracie. Wyobraź sobie że wykasowanie WindowsStore (sklepu) wypitoli Ci w kosmos całe MetroUI (menu). Idzie się wtedy poratować nakładkami typu ClassicMenu. Windows jednak za mocno mnie znudził i wlazłam na Linuksa bo tutaj naprawdę można się wreszcie pobawić.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
lcoyote
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 362
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: lcoyote » 09 mar 2019, 17:57

W Linux możesz wejść we wszystkie ustawienia i NIKT tego Tobie nie zabroni. A w przeciwieństwie do produktów Microsoft "tutaj to tylko ostrzeżenie" i podając hasło root'a ODPALASZ ŁADUNEK WYBUCHOWY i już. Jeśli to newralgiczne ustawienia/programy/procesy - to system pada, a jeśli tylko troszkę -to coś doinstaluje (za Twoją zgodą) i działa albo zbyt dużych szkód doznał i POLEGŁ ŚMIERCIĄ poderżnięcia gardła (albo inną)
A swoją drogą KAŻDY z NAS (linux'owców) kiedyś zaczynał i był podobnie jak TY "ponownie ZAKOCHANY" i jak przysłowiowy PARANOIK grzebał, rozbierał, wywalał, itp. To przechodzi z wiekiem (czasem tak, a czasem nie) używania tego systemu. Każda zabawka potrafi się ZNUDZIĆ lub NIE. Jak widzisz ja obecnie jako podstawowego języka systemu używam francuskiego, bo tych samych lub innych rzeczy uczę się w tym języku. A język to trudny (nawet ten mówiony) nie mówiąc o pisowni (potocznego języka) lub o pisowni informatycznej. I Żaden wujek google translator nie pomoże, jak nie wiesz co w translatorze napisać.
Awatar użytkownika
lcoyote
Wytworny Kaczor
Wytworny Kaczor
Posty: 362
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:33
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: inny OS
Środowisko graficzne: MATE
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: lcoyote » 09 mar 2019, 18:35

@ boxxaa
Ja to nawet rozbierałem dyski (te już padnięte) 3,5" i 2,5" bo podobały się dla mnie ta błyszczące talerzyki i te miniaturowe kuleczki łożysk.
Kolega mój dawno temu powiedział "że każdy musi mieć swoje zboczenie, bo brak zboczenia to też zboczenie"
i jeszcze inni twierdzili "lenistwo dźwignią postępu" bo pozornie jak KTOŚ grzebie i szuka lżejszego (fizycznie) pomysłu i grzebie, grzebie, rozwala, psuje, buduje - to tak się napracuje ze swego lenistwa, że COŚ TAM UDOSKONALI
TY też bo zaczęłaś (działając w tym swoim MIESZANIU w systemie Linux) PROMOWAĆ LINUX'a wśród swoich znajomych.
Napisałaś kiedyś, że ktoś ze znajomych zapytał " ... a co to za Windows" Rewolucja w informatyce nie musi być krwawa, bo Microsoft i inni mu podobni mają miliardy, biliony biliardów (euro € dolarów $) rewolucja w informatyce to powolne oddolne (zwykłych ludzi) działania dzięki promowaniu Linux (niezależnie od dystrybucji) i pokazaniu zwykłym ludziom POPATRZCIE to wszystko za darmo GRATIS działa i jest lepsze od tego za co zapłaciliście razem ze swoim komputerem, laptopem.
.....
Musisz tylko więcej poczytać o historii Linux(i jego twórcach), fundacjach Open Source i General Public Licence. I jak jest w mojej stopce (podpisie) "Jesteśmy pyłkiem i wielkością", a tylko marą wielkości jest samemu stwierdzić "wiem, że niewiele wiem" bo nikt z nas nie wie WSZYSTKIEGO
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 19:57

Ja talerzyki odkręcam gdy dysk daję do utylizacji (w hasiok gdzieś tam na osiedlu :) W prawdzie istnieją Gutman/DoD i masa innych softów nadpisujących lecz kto by tam chciał dzisiaj czas i prąd marnować w chwili w której śrubokręt na "talerzu" załatwi sprawę. A wiesz że ja kiedyś (po szkole, bo w szkole pokazywali z czego składają się HDD) myślałam że te talerzyki to takie miękkie/kruche/delikatne. Tymczasem śrubokręt idzie pogiąć podczas formatowania :)
Tak, zrozumiałam przesłanie że wiemy że nic nie wiemy. Doskonale to rozumiem albowiem zrozumieć technologię w pojedynkę jest bardzo ciężko.
Do dziś z mężem od czasu do czasu próbujemy rozkminić jak to możliwe by w czasie 6,7 sekund rozmowa telefoniczna rozpoczęta w Polsce z telefonu komórkowego w środku lasu trafiła do rozmówcy będącego na statku gdzieś na środku Pacyfiku. Chodzi o czas łączenia i przekazania pierwszych danych cyfrowych z których składa się głos. Chodzi też o drogę przebytą i tu zaczyna się prawdziwa heca bo:
1. z BTSa lokalnego do innych stacji przekaźnikowych i tak bez końca (zasięg stacja>stacja max. 30-40KM) aż dane dolecą do centrum operatora
2. następnie do centrali operatora i wyjściowa na sieć stacjonarną (czyli międzynarodówka).
3. dalej światłowodami do operatora telefonii satelitarnej (często przez kilka krajów)
4. dalej od centrum operatora do właściwego centrum z którego można wysłać dane do satelity będącego w zasięgu SZUKANEGO terminala (telefonu)
5. no i z satelitki wtedy do obszaru w którym wykryto telefon satelitarny.

Bawiłam się wczoraj takim telefonikiem. Mam kuzyna marynarza. Nie mogę w to uwierzyć że w 6,7sekund łączysz się ze statkiem na drugim końcu Świata gdzieś na oceanie.
No wyobraźcie sobie teraz długość światłowodów, kabli, kabelków, ilość sprzętu, odległości w kilo metrach i inne. Normalnie w głowie się nie mieści.
Opóźnienie w rozmowie wynosi zaledwie 2,3 sekundy z tego co już marynarze mówią. 3 sekundy później mój głos (paczka danych) jest w innym miejscu na świecie.
To jest dopiero technika.
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
Awatar użytkownika
Tomfoc
Przebojowy Jelonek
Przebojowy Jelonek
Posty: 1924
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:14
Płeć: Mężczyzna
Wersja Ubuntu: 18.04
Środowisko graficzne: GNOME
Architektura: x86_64

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: Tomfoc » 09 mar 2019, 20:03

boxxaa pisze:
09 mar 2019, 19:57
,,, A wiesz że ja kiedyś (po szkole, bo w szkole pokazywali z czego składają się HDD) myślałam że te talerzyki to takie miękkie/kruche/delikatne. Tymczasem śrubokręt idzie pogiąć podczas formatowania :)
To dlatego nazywają hard disk drive zamiast floppy disk drive :-D
Laptop: Lenovo Ideapad 300, CPU: Intel® Core™ i5-6200U CPU @ 2.30GHz × 4, GPU: Intel® HD Graphics 520 (Skylake GT2), RAM: 8 GB, HDD: 500 GB
boxxaa
Serdeczny Borsuk
Serdeczny Borsuk
Posty: 144
Rejestracja: 03 mar 2019, 13:43
Wersja Ubuntu: inny OS

Re: W jaki sposób zyskać uprawnienia do folderu którym rządzi tylko ROOT?

Post autor: boxxaa » 09 mar 2019, 20:31

Nic nie mów o FLOPPY. Za czasów Atari/Commodore FLOPPY było urządzeniem szpanerskim. Pobić stację dysków mogła tylko - wbudowana stacja dysków!
Pamiętam, kumplowi ze szkoły rodzice nabyli Commodore CDTV. Mówiono na to Amiga CDTV bo to była zwykła Amiga500+ w innej obudowie. Chłopie, jakiego szału na osiedlu narobił gdy z płytami CD zaczął biegać hahhahaha. Ale czasy. Aż łza się kręci. Pamiętam gdy w któreś wakacje (jeszcze za komuchy) całe wakacje jako dzieciak zbierałam agrest by kupić dwa nowe "dżojsticki" do Commodore. Były tak tanie że do dziś mi się śnią(oczywiście żałowałam wydatku) no ale wszyscy mieli DŻOJE z microstykami i ja też musiałam mieć. Super Charger III czy coś takiego, czerwona podstawa, czarna rączka. Cena? 2 miechy w agreście!

(PS. gdy mowa o sklepach i cenach elektroniki za czasów komuny to mowa oczywiście tylko o USD/DM i o Pewexie/Baltonie / wtedy nie było Mediamarktów)
Szkodnik Boxxa uciekł na linux.pl
Powód? Jeśli TWÓRCZOŚĆ i CHĘCI zawadzają... ... ...
https://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?f=128&t=184131
ODPOWIEDZ

Wróć do „Przedszkole Linuksa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 40 gości