Strona 1 z 1

[12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 26 sty 2012, 17:35
autor: ethanak
Chcę postawić Ubuntu 12.04 server jako system gościa na OpenVZ. Czy ktoś wie która (sprawdzona, stabilna) wersja jądra OpenVZ ruszy mi na CentOS-ie 5 i wystarczy dla tej wersji Ubuntu?
Aktualne (2.6.18) jest jakby tu powiedzieć... nieco starszawe :)
Mam na maszynie kilka chodzących wirtualek i nie chcę się specjalnie babrać z hostem oprócz zmiany jądra...

Re: [12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 07 mar 2012, 09:38
autor: jacekalex
O ile mi wiadomo, OpenVZ dotarło do jajka 2.6.32.
W Gentoo:

Kod: Zaznacz cały

eix openvz
* sys-kernel/openvz-sources
     Available versions:  
	(2.6.18.028.095.1)	~2.6.18.028.095.1!b!s
	(2.6.27-briullov.1-r2)	2.6.27.2.1-r2!b!s[1]
	(2.6.32-feoktistov.1)	2.6.32.11.1!b!s
	(2.6.32.39.11)	~2.6.32.39.11!b!s ~2.6.32.39.11!b!s[2]
	(2.6.32.39.11-r1)	~2.6.32.39.11-r1!b!s
	(2.6.32.44.11)	~2.6.32.44.11!b!s
	(2.6.32.44.17)	~2.6.32.44.17!b!s[1]
	(2.6.32.49.5)	~2.6.32.49.5!b!s[1]
	(2.6.32.49.6)	~2.6.32.49.6!b!s
Czy Ubu PP pójdzie na 2.6.32? Probować możesz, ale na sukces nie liczyłbym na twoim miejscu.

Radzę się przeprogramować na Xena lub KVM.
Konfiguracja Xena do najłatwieszych nie należy, ale za to KVM jest bardzo prosta, oba mają gotowe moduły w obecnych kernelach (Xen od Kernela 3.0).
W dodatku KVM bez kłopotu pracuje na kernelu z Grsecurity i Paxem, co przy serwerach internetowych może się przydać czasami.
Sznurki:
https://help.ubuntu.com/community/KVM
https://help.ubuntu.com/community/Xen

Jeśli natomiast zależy CI nie na wirtualizacji, ale na kontenerze takim jak OpenVZ, to ostatnio na topie jest LXC:
http://wiki.debian.org/LXC
https://help.ubuntu.com/community/LXC

Tu jesz zestwienie chyba wszystkich dostępnych metod:
http://virt.kernelnewbies.org/TechComparison

Pozdrawiam
:craz:

Re: [12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 07 mar 2012, 10:35
autor: ethanak
jacekalex pisze:O ile mi wiadomo, OpenVZ dotarło do jajka 2.6.32.
Wiem, mam nawet ściągnięte tylko czekam na sobotę aby reboot zrobić (w tygodniu to tak niespecjalnie jest jak).
Radzę się przeprogramować na Xena lub KVM.
Akurat OpenVZ to jedyny który mi pasuje - wiem, to nie jest pełna wirtualizacja, ale to nie są typowe serwery internetowe tylko eksperymentalne maszynki w firmie.
Co do niepójścia PP na 2.6.32 - tak podejrzewałem, chciałem się po prostu upewnić.

Re: [12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 07 mar 2012, 10:43
autor: jacekalex
Ja natomiast zaproponowałem tylko to. co ma na bierząco wsparcie w obecnych kernelach i narzędziach użytkownika.
Bo OpeVZ już troszkę wypadło z szeregu i wyraźnie za Linuxem nie nadąża.
A to może być kiepska wiadomość na przyszłosć, dla użytkowników OpenVZ.

Poza tym wsparcie dotyczące zarówno stabilności, jak i bezpieczeństwa, dla modułów obecnych w waniliowym kernelu jest realizowana na poziomie kernela, a znacznie bardziej ufam Developerom kernela i całej społecznosci skupionej wokół Linuxa, niż jednej firmie, choćby największej i najwspanialszej, która zajmuje się kawałkiem Linuxa.

Pozdrawiam
:craz:

Re: [12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 07 mar 2012, 11:00
autor: ethanak
jacekalex pisze:Ja natomiast zaproponowałem tylko to. co ma na bierząco wsparcie w obecnych kernelach i narzędziach użytkownika.
Bo OpeVZ już troszkę wypadło z szeregu i wyraźnie za Linuxem nie nadąża.
A to może być kiepska wiadomość na przyszłosć, dla użytkowników OpenVZ.
No cóż, pozostaje mi się tylko z tym pogodzić i mieć nadzieję że dotrwam w stanie obecnym do czasu, kiedy serwery zakończą swój szlachetny żywot.
Bo ani KVM, ani Xen nie dają mi tego co jest mi potrzebne - ot, takie specyficzne ethanakowe wydumane wymagania :)
Chyba że znasz coś (nie musi być darmowe) co da mi te same możliwości (wspólny filesystem, możliwość przydzielenia sumarycznie większej ilości pamięci niż mam fizycznie, a jednocześnie jakaś tam izolacja i możliwość limitowania części zasobów)? Taki lepsiejszy chroot...
A, i żeby moderator nie wywalił wątku do kosza za OT - ma na tym pójść PP :)

Re: [12.04]Ubuntu jako gość na OpenVZ - jaka minimalna wersja jądra?

: 07 mar 2012, 11:14
autor: jacekalex
Współdzielenie?
Przecież w KVM odpalić mozesz system urzędujący na partycji /dev/{hdX,sdX},
i rownocześnie mieć do tej partycji dostęp, jak do normalnego systemu plików.
Przydzielanie pamięci jest dla konkretnego vm, tu też nie problem.
A jeśli maszynka wirtualna jest w obrazie img - to też go można zamontować, zwlaszcza, jak w środku ma normalny system plików.

W LXC też masz wszystkie funkcje ogranicznia zasobów via cgroup, i taki sam dostęp do systemu plików goscia.

Poza tym co tu dużo dewagować.
Weź i wrzuć to jajo 2.6.32, na nim zainstaluj PP, i zobacz, jak chodzi.
Natomiast innymi opcjami radzę się zainteresować na przyszłosć.

Pozdro
:craz: