QGRUBEditor – wielofunkcyjne narzędzie do konfiguracji GRUB-a 9


QGRUBEditor jest narzędziem systemowym służącym do wyświetlania i zmieniania konfiguracji boot loadera GRUB. Oferuje nam wiele możliwości i jest perfekcyjnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą „zadzierać” sami z plikami konfiguracyjnymi GRUB-a, a muszą tam coś zmienić.

Najpierw musisz pobrać paczkę .deb stąd.

Po pobraniu otwórz Terminal i przejdź do folderu gdzie pobrałeś paczkę .deb. Kiedy już będziesz w odpowiednim folderze, wydaj komendę:
sudo dpkg -i qgrub*.deb
Tą komendą zainstalujesz QGRUBEditor na swoim komputerze.

Jeżeli chcesz uruchomić QGRUBEditor-a to wejdź w „Aplikacje -> Narzędzia systemowe -> QGRUBEditor”

Jeżeli pojawi Ci się monit z prośbą o podanie hasła administratora, to je wpisz. Po zatwierdzeniu Twoim oczom powinno się ukazać okienko z poradą. Zatwierdzając powinieneś ujrzeć okno podobne do tego:

Główne okno programu pokazuje wpisy w Twojej konfiguracji GRUB-a (/boot/grub/menu.lst). Możesz zmienić plik, z którego program ma wyświetlać wpisy.
Zakładka „GRUB Entries” zawiera dwa panele: górny pokazuje wpisy w menu.lst, a dolny szczegóły każdego wpisu. Klikając PPM (prawym przyciskiem myszy) na jakimś wpisie możesz ustawić linię jako domyślny lub zwrotny kernel. Domyślny jest wyświetlany na zielonym tle.

Jeżeli klikniesz na zakładkę „GRUB Settings” znajdującą się u dołu powinieneś ujrzeć to samo co na poniższym screenie. Wszystko w tej zakładce pozwala Ci spersonalizować GRUB-a, począwszy od ustawienia czasu do automatycznego uruchomienia, poprzez ustawienie domyślnego systemu, ustawienie hasła, zmianę kolorów w menu wyboru, kończąc na ustawieniu obrazka splash. Opcja „Splash” pozwala Ci na wybranie obrazka w jednym z wielu formatów, który będzie się wyświetlał przy wybieraniu systemu. Program automatycznie przekonwertuje go do formatu .xpm.gz wymaganego przez GRUB-a. Możesz nawet wybrać opcję „Preview” co pozwoli Ci na podejrzenie Twojego obrazka splash. Obrazek splash ma jedynie 16 kolorów, więc może wyglądać „nieco” inaczej niż w oryginale.

Podwójnie klikając na jakimkolwiek wpisie w zakładce „GRUB Entries” program ukaże Ci dostępne opcje, które możesz zmienić w danym wpisie. Pamiętaj jednak, ze wszystko co dokonasz jest automatycznie zapisywane do pliku menu.lst.

Jeżeli dokonasz jakichś zmian, możesz ujrzeć je w pliku konfiguracyjnym poprzez kliknięcie na „File -> View Input”, co otworzy nowe menu z dwoma zakładkami. Zakładka „Device Input” pokazuje Ci partycje na Twoim dysku (np. /dev/hda7) i wypisuje jak GRUB „widzi” daną partycję, dzięki temu łatwiej go zrozumiesz. Np. partycję /dev/hda7 GRUB rozpoznaje jako (hd0,6). Zakładka „Menu Input” pokazuje aktualny plik menu.lst i automatycznie zapisuje zmiany jakich dokonałeś, dzięki czemu nie musisz klikać „Save”.

Jeżeli klikniesz na ikonkę „Settings”, która znajduje się na górze głównego okna, otworzą się ustawienia QGRUBEditora.

W ustawieniach możesz zmienić domyślne ścieżki do plików (zakładka „Paths”) lub język (zakładka „Language”). Klikając na ikonkę „About QGRUBEditor” znajdującą się u góry głównego okna dowiesz się kilku rzeczy o tym programie.

Tłumaczenie na podstawie: „QGRUBEditor – A visual GRUB configuration editor”

Pozostaw odpowiedź hippie Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

9 komentarzy do “QGRUBEditor – wielofunkcyjne narzędzie do konfiguracji GRUB-a

  • laybythesea

    Czekam zatem na Twój artykuł o KGRUBEditor.

    Poza tym, jak to piszą tu:
    Because KGRUBEditor is KDE-based, you’ll need to install a ton of prerequisites to get the application to work on a system that’s not already KDE-based. So if you’re buntu of choice is Ubuntu and not Kubuntu, you might want to stick with QGRUBEditor for now.

    😉

  • piotr

    [quote comment=”19176″]a po co o tym pisać?

    „Description:
    … plus the fact that it is written in the KDE4 libraries.”[/quote]

    To nie jest ‚plus’. To jest potezny minus.
    Uzaleznienie aplikacji od srodowiska jest zawsze minusem, gdyz ogranicza mozliwosci zastosowan.

    piotr

  • GrzegorzJZD

    [quote comment=”19201″]To nie jest ‚plus’. To jest potezny minus.[/quote]

    Plusem jest napisanie o QGRUBEditor, a nie o instalującym całą masę niepotrzebnych użytkownikowi zależności KGRUBEditorze. Zaś co do tekstu, a właściwie jego przedmiocie: jest odpowiednik dla Gnome?

  • hippie Autor wpisu

    Z tego co mi wiadomo, to nie ma odpowiednika dla GNOME. Jednak u mnie wszystko zainstalowało się bez najmniejszego problemu, bo mój Debian przeszedł przez wieeele środowisk (KDE 3 i 4, GNOME, Fluxbox, Enlghtenment, XFCE).

  • UbuUser

    Czym się tak przejmujecie. Autor pewnie ma w zamyśle stworzenie czegoś dodatkowo co nie będzie mieć tylu zależności. Stworzył bardzo ładnie program. Czas pokaże pewnie jeszcze nie jedno trafione rozwiązanie…
    …Zmierzając w dobrym kierunku…