Hoża Hawajka uaktualniona – czyli Ubuntu 8.04.1 PL 133


Wzorem Dużego Brata my też uaktualniliśmy naszą płytkę.

Poza prostymi aktualizacjami skorzystaliśmy z Waszych rad, porad, skarg, wniosków i uwag i mamy jeszcze lepsze wydanie polskiego Ubuntu.

I tak zmiany wobec poprzedniego wydania:

  • aktualizacje
  • niestety usunęliśmy gry (OO.org rozrasta się ponad miarę)
  • program Aeskulap poszedł do lamusa

i jeszcze kilka drobnych drobiazgów.

Dodaliśmy zaś:

  • Sudoku (niespodzianka dla testerów, bo pewnie żaden nie zauważył – działa w konsoli)
  • graficzny konfigurator Nieskomplikowanej Zapory (czyli po ludzku każdy może włączyć firewalla kilkoma kliknięciami)
  • graficzny Ndiswrapper (ndisgtk) – czyli koniec z kłopotami z bezprzewodowymi kartami. Wystarczy płytka ze sterownikami dla Wiodącego Systemu i gotowe
  • Screenlets – czyli „gadżety” dla Ubuntu
  • no i w pełni konfigurowalny Compiz (w tym tak wymarzony AWN – czyli dock jak z OS X-a)

Oczywiście pozostało to co najlepsze: wszystko polskie, a reszta gotowa do zainstalowania w kilka chwil.

I niespodzianka: dodane repozytorium z XBMC – naprawdę doskonałym Media Center na Linuksa, więc teraz to wszystko w zasięgu ręki.

AKTUALIZACJA:
W związku z brakującym pakietem ppp wydana została kolejna wersja Hożej Hawajki naprawiająca to przeoczenie. Poniższe linki zostały zaktualizowane.

Do pobrania przez torrent: Ubuntu 8.04.1.1 PL – Hoża Hawajka
Suma MD5:

d19a8e2059cca7132045877585a18a59  HH-8.04.1.1PL.iso
Tekst napisany przez Sylwestra na Forum: Hoża Hawajka 8.04.1
Informacje na temat zmian w poprzedniej wersji Hożej Hawajki w stosunku do podstawowej płyty z Ubuntu można znaleźć tutaj: Hoża Hawajka – polskie wydanie Ubuntu 8.04

Pojawiła się kolejna polska wersja Ubuntu: Intrygująca Iranka – nasz remix Ubuntu 8.10 już dostępny
a także kolejna aktualizacja Hożej Hawajki: Ubuntu 8.04.2-PL – czyli Hoża Hawajka zaktualizowana


O mario_7

Informatyk-programista-kierownik, pracownik korporacji, od momentu otrzymania pierwszej płyty z Ubuntu 5.10 zagorzały fan open source i Linuksa (w szczególności Ubuntu). Lubi słuchać wszelkich odmian rocka i metalu. Gdy już odejdzie od komputera - lubi pograć w bilarda, wspinać się na ścianki oraz jeździć na rowerze i nartach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

133 komentarzy do “Hoża Hawajka uaktualniona – czyli Ubuntu 8.04.1 PL

  • bogdanbojarski

    [quote comment=”24357″]Ale się podniecacie tym g… linuksem
    [/quote]
    To co ty tu robisz? Jak ci się ni podoba to idx na jakieś wirusy.com.

  • pkor

    A jak przejść z poprzedniej wersji do tej?
    Gdzie znaleźć informacje o nowych repozytoriach i wspomnianych wyżej nowych aplikacjach?
    Pozdrawiam

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”24406″]A jak przejść z poprzedniej wersji do tej?
    Gdzie znaleźć informacje o nowych repozytoriach i wspomnianych wyżej nowych aplikacjach?
    Pozdrawiam[/quote]
    Mając poprzednią wersję wystarczy na bieżąco aktualizować system, a ta wersja sama się zainstaluje (bo to przecież najzwyklejsze w świecie Ubuntu – zaktualizowane i spolszczone, w formie CD).
    A jeśli chcesz nowe aplikacje, to je po prostu zainstaluj – są w repozytoriach…

  • pkor

    [quote post=”767″]I niespodzianka: dodane repozytorium z XBMC – naprawdę doskonałym Media Center na Linuksa, więc teraz to wszystko w zasięgu ręki.[/quote]
    – czy to nowe repozytorium? Jakieś szczegóły?
    Pozdrawiam

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”24477″][quote post=”767″]I niespodzianka: dodane repozytorium z XBMC – naprawdę doskonałym Media Center na Linuksa, więc teraz to wszystko w zasięgu ręki.[/quote]
    – czy to nowe repozytorium? Jakieś szczegóły?
    Pozdrawiam[/quote]
    Lenistwo nie zna granic… Wpisz w Google XBMC i wejdź na pierwszą stronę w wynikach. Co dostaniesz po kliknięciu na download wersji dla Linuksa? Tak – repozytoria dla Ubuntu…

  • pkor

    [quote post=”767″]Lenistwo nie zna granic… Wpisz w Google XBMC i wejdź na pierwszą stronę w wynikach[/quote]
    mario_7 – mimo wszytko DZIĘKI! 🙂
    i serdecznie pozdrawiam!

  • blindmashine

    Wszystko pięknie ale może dało by się wrzucić link do pobrania z ftp, albo http, torenty mam w pracy poblokowane, a w domciu z neta GPRS to do emerytury będę sciągał.

  • blindmashine

    Rzeczywiście, jest wersja do pobrania. Jesteście wielcy.
    Za co kocham linuxa? Ano za to, że w przerwie między zgłoszeniem problemu a rozwiązaniem ciężko zdążyć ze zrobieniem herbaty ;).

  • programmer5

    Mam Ubuntu 8.04 i doinstalowałem sobie XBMC i mam kilka problemów… ale najważniejszy to czy ktoś wie jak włączyć pełny ekran, czy się w ogóle da?

  • blindmashine

    @programmer5 poszukaj na forum, tyle że musisz podać więcej szczegółów (karta, monitor, najlepiej wymaz z xorg`a).
    P.S. Z tego co wyczytałem xUbuntu nie jest wspierane, więc iksik w wersji 8 nie pojawi się po polsku? Prawda to?

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]P.S. Z tego co wyczytałem xUbuntu nie jest wspierane, więc iksik w wersji 8 nie pojawi się po polsku? Prawda to? [/quote]
    Raz spolszczyliśmy Kubuntu i Xubuntu, jednak zainteresowanie było znikome (w przeciwieństwie do tej samej wersji „zwykłego” Ubuntu).

  • norbi76

    a ja jestem tu nowy i nie dam złego słowa powiedzieć na linuxsa ubuntu tydzień temu wysłalem xp do diabła i zostaje na ubuntu 8.04.1 lts

  • cis

    Serdecznie dziekuje za Ubuntu 8.10!
    Juz wiem czemy linux jest systemem, ktory jest (i bedzie!) w cieniu Windows (n i e s t e t y!)
    Powod?
    Wczoraj chcialem w koncu (!) przesiasc sie na Ubuntu z nieszczesnego Windoza.
    Sciagnalem, zainstalowem i mam pol dnia z glowy bo ktos nie pomyslal qby dolaczyc do dystrybucji ubudsl. A miec neta to sprawa wazna, jesli ktos ma watpliwosci. A mam (jak spora wiekszosc Internatow w Polsce) adsl na USB.
    Ale! nie poddaje sie tak latwo: doinstalowalem dziesiatki pakietow, ale padlo na deadlocka pakietow (ubudsl -> biuld-essential -> g -4.2 -> libstdc 6-4.2-dev -> g -4.2…).
    Chcialem zainstalowac Ubuntu, a dzieki Wam jest to napisane w czasie przeszlym.
    Dziekuje za pouczajaca lekcje.

    Proponuje przy nastepnej wersji zawrzec NAJWAZNIEJSZE pakiety albo zmienic nazwe z malo lotnej „Hozej Hawajki” na „KonfiguracjaWTydzien – ZrobToSam” lub „Zainstaluj – MaszTydzienZGlowy”.

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]Serdecznie dziekuje za Ubuntu 8.10![/quote]
    Chyba 8.04.1, bo jeśli faktycznie 8.10, to zabrałeś się za wersję niestabilną…
    [quote post=”767″]Juz wiem czemy linux jest systemem, ktory jest (i bedzie!) w cieniu Windows (n i e s t e t y!)
    Powod?
    Wczoraj chcialem w koncu (!) przesiasc sie na Ubuntu z nieszczesnego Windoza.
    Sciagnalem, zainstalowem i mam pol dnia z glowy bo ktos nie pomyslal qby dolaczyc do dystrybucji ubudsl. A miec neta to sprawa wazna, jesli ktos ma watpliwosci. A mam (jak spora wiekszosc Internatow w Polsce) adsl na USB.[/quote]
    UbuDSL bez firmawre jest bezwartościowy, a firmawer ze względu na licencję nie możemy dodać na płytę, więc i tak musiałbyś co nieco pobrać…
    [quote post=”767″]Ale! nie poddaje sie tak latwo: doinstalowalem dziesiatki pakietow, ale padlo na deadlocka pakietow (ubudsl -> biuld-essential -> g -4.2 -> libstdc 6-4.2-dev -> g -4.2…).[/quote]
    Gdybyś włożył płytkę z Ubuntu do napędu i dodał ją jako źródło repozytoriów zdziwiłbyś się ile pakietów mógłbyś zainstalować bez dostępu do internetu…
    [quote post=”767″]Chcialem zainstalowac Ubuntu, a dzieki Wam jest to napisane w czasie przeszlym.
    Dziekuje za pouczajaca lekcje. [/quote]
    Nie rozumiem dlaczego dzięki nam? Przecież W każdym systemie musisz zainstalować sterowniki, a często musisz je wcześniej pobrać… Jakbyś tak przed instalacją Ubuntu wrzucił sobie na CD lub pendrive odpowiedni pakiet ze strony UbuDSL to miałbyś internet w kilka chwil…

    [quote post=”767″]Proponuje przy nastepnej wersji zawrzec NAJWAZNIEJSZE pakiety albo zmienic nazwe z malo lotnej “Hozej Hawajki” na “KonfiguracjaWTydzien – ZrobToSam” lub “Zainstaluj – MaszTydzienZGlowy”. [/quote]
    Setki (a może nawet tysiące) ludzi daje sobie radę%

  • cis

    Jak wynika z mojego poprzedniego postu – jestem „poczatkujacym” uzytkownikiem linuxa, czego zreszta nie kryje. I chyba problem jest zasadniczy w tym, ze mialem pecha trafic na plytke, ktorej zle dobrano oprogramowanie. Zle dobrane i zle opisane.
    Siedze w IT od kilku lat i uwierz ze nie poddaje sie latwo.
    Probowalem to „poprawic” (takze przy pomocy plytki, ale nie ma tam wszystkich pakietow).

    [quote post=”767″]Setki (a może nawet tysiące) ludzi daje sobie radę% [/quote]

    Jak jak lubie spoleczny dowod slusznosci.
    „jedzcie g*** – miliony much nie moze sie mylic” 😛
    A miliony ludzi tez uzywa windoza, a nie chce tego traktowac jako agrumentu.

    A powaznie – skoro mozna ulatwic to po co utrudniac?

  • woogly

    Jestem w 75% użytkownikiem windowza(jeszcze). Dawniej używałem Fedory ale konfigurowanie jej to jak konfigurowanie DOSa ;] a teraz zaistalowałem ubuntu i musze przyznać że jestem zadowolony… znacie może jakiś dobry program do obróbki fimów na ubuntu?

  • cis

    Co brakuje?
    Np. ubudsl, ktore powinno mi pomoc skonfigurowac polaczenie z netem.
    Co jest zle opisane?
    Ano wlasnie cala sciezka instalacyjna, skoro uzytkownik musi cos zainstalowac, doinstalowac, sciagnac, dokonfigurowac… a potem jeszcze na listach dyskusynych szukac rozwiazan…
    Nie lubie Windowsa, ale on tak bardzo mnie nie doswiadcza.

    Zeby bylo jasne, nie mam zamiaru nikogo przekonywac ze ubuntu (czy inny linux) jest be.
    Chodzi mi o to ze instalacja windowsa nie jest tak problematyczna, a pewna firma z Redmond sprytnie na pakiecie instalacyjnym zawarla najwazniejsze pakiety tak, ze jesli mamy standardowy sprzet to nie musimy sciagac sterownikow i dokonfigurowywac. Mozna?
    A typowy uzytkownik nie musi wiedziec co to jest ‚pakiet’, ‚driver’ czy in.
    Dla mnie, jako dla osoby ze sporym doswiadczeniem programistycznym, ubuntu w wersji 8.04.1 (nie 8.10, traktujmy to jako literowka, przepraszam) jest nie do skonfigurowania w ROZSADNYM czasie. Pewne gdybym mial tydzien czasu zbednego to moze…? Ale nie mam tego czasu.
    Ale problem nie lezy w moim komputerze, ale warto zadac pytanie:
    „dla kogo tworzone jest Ubuntu?”.
    Jesli to garstki zapalencow, ktore wiedza czym sie rozni pakiec xyz w wersji 4.3 od 4.2, to przepraszam, ja wysiadam. Jesli dla ludzi i ma byc konkurencyjny dla Windows to trzeba zmiec zbior pakietow tak aby uzytkownik, ktory ma typowa konfiguracje komputera (np. net na adsl wystepuje bardzo czesto) nie musi doinstalowywac NIC. A jesli ma cos niestandardowego (ot, np. karta tv) to powinien miec na plytce jakis poradnik co, skad i w jakiej kolejnosci sciagnac.
    TYLKO tyle. A moze AZ tyle?

    Bardzo dziekuje za uwage… ale wiecej pisac nie ma sensu.
    Chcialem sie tylko podzielic kilkoma spostrzezeniami i moim doswiadczeniem z instalacji ubuntu.
    Pozostaje na WinXP, ale bede sledzic „co w ubuntu piszczy” z nadzieja.

    serdecznie pozdrawiam,
    Wojtek C.

  • velchinaski

    Instalacja ubuntu tez jest banalnie prosta i w cale nie tylko dla zapalencow, uzywaja jej nawet dzieciaki w wieku 11 lat. Problem chyba lezy tylko w tym ,ze nie kazdy chce sie uczyc czegos nowego ,wiekszosc uwaza ze wszystko powinno by od razu podane i gotowe do uzycia oraz nigdy sie nie psuc :))))
    Linux jest dla tych ktorzy stawiaja na rozwoj ,poznawanie i uczenie sie Windows dla….massssss 🙂

  • cis

    [quote comment=”24820″]Instalacja ubuntu tez jest banalnie prosta i w cale nie tylko dla zapalencow, uzywaja jej nawet dzieciaki w wieku 11 lat. Problem chyba lezy tylko w tym ,ze nie kazdy chce sie uczyc czegos nowego ,wiekszosc uwaza ze wszystko powinno by od razu podane i gotowe do uzycia oraz nigdy sie nie psuc :))))
    Linux jest dla tych ktorzy stawiaja na rozwoj ,poznawanie i uczenie sie Windows dla….massssss :)[/quote]

    Intalacja jest przebanalna! Niestety potem konfigurowanie i dociaganie pakietow, pakiecikow i szperanie po listach zeby wiedziec jakie… To zabiera CZAS.

    Mylisz sie stary 🙂
    Ale sadzac z Twojego posta masz jeszcze sporo lat aby sie o tym przekonac (bez obrazy!:) ).
    Trzeba miec jeszcze czas, a jesli komputer od Ciebie wymaga abys siedzial i go konfigurowal i konfigural… bez konca to znaczy ze cos jest chyba nie tak.
    Jedni potrzebuja komputera do pracy, inni do zabawy.
    To tak jak z samochodami. Jedni bawia sie samochodami, dopieszczaja je, poswiecaja swoj czas i pieniadze (tuning) zeby potem powiedziec „MAM”. A dla innych to jest narzedzie dostawiania sie z miejsca A do B. Ot i cala filozofia 😀

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]Jak jak lubie spoleczny dowod slusznosci.
    “jedzcie g*** – miliony much nie moze sie mylic” 😛
    A miliony ludzi tez uzywa windoza, a nie chce tego traktowac jako agrumentu.[/quote]
    Dobrze wiesz, że chodziło mi tylko o to, że nawet bardzo początkujący użytkownicy (niezwiązani z IT) nie mają problemów jak Ty…
    [quote post=”767″]Co brakuje?
    Np. ubudsl, ktore powinno mi pomoc skonfigurowac polaczenie z netem.[/quote]
    Jak napisałem – sprawy licencji firmware do modemów co najmniej nie są jasne, więc nie można UbuDSL z dołączonym firmware wrzucić na płytkę, a bez firmware to jaki jest sens skoro i tak to trzeba będzie pobrać?
    [quote post=”767″]Chodzi mi o to ze instalacja windowsa nie jest tak problematyczna, a pewna firma z Redmond sprytnie na pakiecie instalacyjnym zawarla najwazniejsze pakiety tak, ze jesli mamy standardowy sprzet to nie musimy sciagac sterownikow i dokonfigurowywac. Mozna?[/quote]
    A od kiedy to tak jest? Chyba nie piszesz o systemie preinstalowanym?
    To, co napisałeś tyczy się właśnie Ubuntu – masz standardowy sprzęt, to w systemie zaraz po instalacji wszystko działa.
    Po instalacji Windowsa w prawie każdym wypadku (piszę prawie, choć nie przypominam sobie sytuacji, aby wszystko działało od razu) następuje żonglowanie płytami ze sterownikami lub pobieranie sterowników z internetu (i jakoś nikogo to nie dziwi).
    W Ubuntu zamieszczenie absolutnie wszystkich sterowników nie jest możliwe, gdyż część z nich jest na licencji zabraniającej rozpowszechniania poza stronami producentów, inne są na niewolnej licencji, co kłóci się z licencją Ubuntu (stąd można je jedynie dodatkowo pobrać).
    [quote post=”767″]A typowy uzytkownik nie musi wiedziec co to jest ‘pakiet’, ‘driver’ czy in.[/quote]
    I typowy użytkownik Windowsa nie wie co to „instalka” (czy jakby tego inaczej nie nazwać)? Śmiem wątpić… (a przecież to odpowiednik „pakietu” z Ubuntu)
    [quote post=”767″]Dla mnie, jako dla osoby ze sporym doswiadczeniem programistycznym, ubuntu w wersji 8.04.1 (nie 8.10, traktujmy to jako literowka, przepraszam) jest nie do skonfigurowania w ROZSADNYM czasie. Pewne gdybym mial tydzien czasu zbednego to moze…? Ale nie mam tego czasu.[/quote]
    Jeśli pisząc o konfiguracji masz na myśli tylko wspomniane wcześniej UbuDSL, to rozumiem, że z definicji ten „rozsądny czas” to coś koło 5 minut? To jeszcze wyjaśnię dalej…
    [quote post=”767″]Jesli dla ludzi i ma byc konkurencyjny dla Windows to trzeba zmiec zbior pakietow tak aby uzytkownik, ktory ma typowa konfiguracje komputera (np. net na adsl wystepuje bardzo czesto) nie musi doinstalowywac NIC. [/quote]
    Ale to w Ubuntu już jest – na tyle, na ile to możliwe.
    I nie pisz, że instalacja ADSL z Windowsie jest taka banalna, bo o ile płyta Neostrady (bo to zdaję się najpopularniejsza usługa tego typu) działa na Windowsie XP, to na Windows Vista trzeba cuda na patyku robić, aby sterownik do modemu zainstalować…
    [quote post=”767″]A jesli ma cos niestandardowego (ot, np. karta tv) to powinien miec na plytce jakis poradnik co, skad i w jakiej kolejnosci sciagnac.[/quote]
    Po to istnieje m.in. forum Ubuntu…
    Nie da się przewidzieć postępowania dla każdego urządzenia, a producenci sprzętu często nie dodają instrukcji dla Linuksa. Na szczęście powoli zaczyna się to zmieniać.
    [quote post=”767″]TYLKO tyle. A moze AZ tyle?[/quote]
    I tutaj wyobraź sobie, że to jest AŻ tyle. Masa sterowników dla Linuksa napisana jest przez entuzjastów i po prostu zdolnych ludzi, którzy z danego urządzenia chcieli korzystać na wolnym systemie, a producent wypiął się na nich gdy poprosili o sterowniki. Niestety takie sytuacje zdarzają się i dziś, choć wszystko zmierza już w lepszym kierunku – poważne firmy zaczynają bliżej współpracować z programistami Open Source.
    Tutaj pojawia się też kwestia monopolu – MS ma tak dużą część rynku, że niektórzy (niesłusznie) uważają, że pisanie sterowników dla systemów nie produkowanych przez MS jest bez sensu.

    A teraz jeszcze kwestia UbuDSL na zaktualizowanej Hawajce.
    Sprawdziłem to własnoręcznie – faktycznie przypadkowo usunęliśmy 1 wymagany pakiet – ppp. Jego instalacja jest bezproblemowa – wystarczy pobrać 1 plik o wadze ok. 300KB: http://packages.ubuntu.com/hardy/ppp
    Po instalacji tego pakietu również UbuDSL można zainstalować.

    Czy problemy, które opisałeś są już po instalacji UbuDSL? Niestety dalej nie mam jak sprawdzić, gdyż nie korzystam z usługi typu Neostrada.

  • (nie)SPOKOJNY

    Jak mozna tak robic?? Zmarnowalem 2 plyty myslac, ze cos u mnie jest nie tak. Zmarnowalem cale popoludnie. Nawet teraz nie mam najnowszej Hawajki, ze smietnika wyciagalem stara plytke z Ubuntu. Meczylem sie nad tym UbuDSL-em caly wieczor. Tyle nerwow tylko dlatego, ze usuneliscie przypadkowo jeden malutki pakiecik PPP! Z jednej strony kamien z serca, gdy przeczytalem wyjasnienie, ale z drugiej – nerwy sie we mnie zagotowaly. ZE-NA-DA! :-/ Jutro lece do sklepu po nowe plytki DVD, bo stare dawno w smieciach i jutro tez sciagam malutki pakiecik PPP, zeby wszytsko dzialalo. Kolejne popoludnie spedzone na „aktualizacji” Ubuntu, bo skasowaliscie to co nie trzeba. Po cholere publikujecie wydanie, ktore pozbawione jest podstawowego pakietu?? :-/

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”24918″]Jak mozna tak robic?? Zmarnowalem 2 plyty myslac, ze cos u mnie jest nie tak. Zmarnowalem cale popoludnie. Nawet teraz nie mam najnowszej Hawajki, ze smietnika wyciagalem stara plytke z Ubuntu. Meczylem sie nad tym UbuDSL-em caly wieczor. Tyle nerwow tylko dlatego, ze usuneliscie przypadkowo jeden malutki pakiecik PPP! Z jednej strony kamien z serca, gdy przeczytalem wyjasnienie, ale z drugiej – nerwy sie we mnie zagotowaly. ZE-NA-DA! :-/ Jutro lece do sklepu po nowe plytki DVD, bo stare dawno w smieciach i jutro tez sciagam malutki pakiecik PPP, zeby wszytsko dzialalo. Kolejne popoludnie spedzone na „aktualizacji” Ubuntu, bo skasowaliscie to co nie trzeba. Po cholere publikujecie wydanie, ktore pozbawione jest podstawowego pakietu?? :-/[/quote]
    Przecież brak pakietu jest wyraźnie zaznaczany przy próbie instalacji UbuDSL, więc chyba logiczne jest, że należy go zainstalować?

    Poza tym – skoro masz starą płytkę Hawajki, to możesz z niej zainstalować Ubuntu i po prostu zaktualizować system (poprzez menedżer aktualizacji) – efekt będzie dokładnie taki sam jak instalacja zaktualizowanej Hawajki.

    A odnośnie samego błędu – takie się zdarzają, jesteśmy tylko ludźmi.

  • velchinaski

    Kolego @cis chyba to ty sie mylisz sadzac ze jestem mlodym gniewnym podejrzewam ze mam wiecej lat niz ty 🙂 i tak samo nie mam czasu na siedzenie przed kompem bo moja rodzina mi nie pozwala na to…dlatego uzywam linxa bo windows zabieral mi mase wiecej czasu i na dodatek wszystko robilo sie samo z bledami i nawet nie wiedzialem co instaluje i jak a tu wszystko konsola ci wypluje :)))
    Niestety podejrzewam ze zbyt szybko rezygnujesz i dlatego tak sie dzieje
    Tu potrzeba wiecej czasu i duzo wiecej wiedzy ktora kazdy sam zdobywa
    Zycze koledze powodzenia i moze jak masz problem z pakietami to zajrzyj tu :

    http://easylin.pl/

    Powstal fajny projekt wlasnie dla zaczynajacych z linuxem 🙂

    POZDR

  • someone

    Po przemiłym początku (rok temu) z ubu7.10pl na desktopie a następnie xubu na prehistorycznym 8latku pora na na nowiutki ubu8.04.1pl zainstalować na świeżutkiego acera zakupionego na tę okazje „z” NoOS 🙂

  • t0m3k

    [quote post=”767″]Chodzi mi o to ze instalacja windowsa nie jest tak problematyczna, a pewna firma z Redmond sprytnie na pakiecie instalacyjnym zawarla najwazniejsze pakiety tak, ze jesli mamy standardowy sprzet to nie musimy sciagac sterownikow i dokonfigurowywac. Mozna?[/quote]
    Pan śmie żartować, prawda?
    Instalowałem Windowsa na dziesiątkach komputerów i na większości nawet karty lan nie instalował o wlan, grafice, modemie GPRS czy innych nie wspominając. A już na pewno nie ma sterowników do modemów DSL 😐
    Dodam, że Ubuntu z lanem, grafiką i edge do tej pory nie miał problemów, czasem się pojawiały przy kartach wlan (trzeba było zrobić to co trzeba za każdym razie przy windzie – ściągnąć sterowniki).

    Pozdrawiam

  • Pawlo

    A chciałbym się spytać bo mam Windows Vista Home Premium 64bit , mam C2D i 4 gb ramu, więc czy ta wersja ma obie wersje czyli 32 i 64 bitowa wersje systemu?

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”25270″]A chciałbym się spytać bo mam Windows Vista Home Premium 64bit , mam C2D i 4 gb ramu, więc czy ta wersja ma obie wersje czyli 32 i 64 bitowa wersje systemu?[/quote]
    Jest to wersja 32-bitowa.
    Ubuntu w wersji 64-bitowej można pobrać z http://www.ubuntu.com/getubuntu/download
    Będzie to ten sam system co Hawajka – różnica jest jedynie w domyślnie zainstalowanych pakietach (które można zawsze pobrać z internetu).

  • Pawlo

    Moglibyście równieź spolszczyć 64 bitową wersje – wiem że dla małego grona użytkowników ale jednak troche naprwno ich by się nazbierało i było by naprawdę dobrze ;d

  • mar8

    Zgadzam się z Ciem, to Ubuntu i wszelkie Linuxy będą zawsze w cieniu Windowsa, ponieważ są niedoróbkami. Konsola to poroniona i przestarzała sprawa, a na dodatek trzeba godzinami wyszukiwać na forach tego co w tą konsolę można wpisać. Która pracująca osoba ma czas na takie bzdury? Nikt też w poważnej firmie nie przyjmuje tekstów pisanych w Open Office.Moje ubuntu po 2 dniach poszło do lamusa i na kompa wrócił Windows XP. Wcześniej wydawało mi się, że Windows bywa uciążliwy ale po przygodzie z Ubuntu wiem, że to jednak najlepszy system operacyjny, w którym z łatwością nawet dziecko wszystko instaluje, nie bawiąc się w bezsensowną konsole. W życiu żadna firma nie przerzuci się na Linuxy na poważnie, ponieważ to bardzo niefunkcjonalny system.

  • laybythesea

    Ileż to ja już razy czytałem o cudownych dzieciach (ludziach?) rodzących się z umiejętnością obsługi czegokolwiek poza maminą piersią… W jakimże ja byłem niepojętym błędzie!

    A co do ostatniego zdania Twojej wypowiedzi to… nigdy nie mów/pisz nigdy (Żabka i Suse :D)

  • Piotr

    @mar8
    To jeszcze mało wiesz o linuksie. Sytem produkcji, komputery do sterowania, konsole końcowe OO drukarki i skanery. I działa. Fakt, że dzieci tego nie obsługują :). Dokumenty w OO są honorowane. Wszystko zależy od podejścia. To było chyba 12 komputerów i cały soft za free. Policz sobie ile by wydali na produkty M$. Acha serwer oczywiście też na linux. Po prostu w Twojej firmie UBU się nie zaadoptował. A dlaczego to już Ty sam wiesz najlepiej.

  • Jakub

    Dziękuje wszystkim, którzy włożyli w wysiłek w przygotowanie i spolszczenie HH!

    Jestem zasadniczo zapalonym windowsowcem (xp Office 2007 na moje skromne studenckie potrzeby wystarcza), ale na wskutek koleżeńskiej perswazji rozpocząłem eksperyment z Ubuntu. Wywaliłem XP z dysku i obecnie działam wyłącznie na Linuksie.

    Widać olbrzymią pracę jaka została włożona w ten projekt i za to raz jeszcze dzięki! Nawet taki leń jak ja może sobie poradzić z tym systemem 🙂

    Niemniej, np. OpenOffice w porównaniu do MS Office 2007 wypada raczej kiepsko. Mam nadzieję, że w 3 edycji jeszcze go ulepszą. I jeszcze kwestia multimediów – pół dnia metodą prób i błędów poszukiwałem zadowalającego odtwarzacza filmów. Ostatecznie zostałem przy mplayerze, ale przydałoby się coś bardziej intuicyjnego… Tęsknię za subedit playerem 🙂

    Pozdrawiam, Jakub.

  • ARO

    Pytanko sciagam przez torrent juz dwa razy ta wersje i podczas instalacji przy okolo 67 % wyskakuje mi błąd. Nagrywałem już na różnych płytach cd-r dvd-r jak i RW. I nadal to samo ;( sprawdzalem sumy md5 tego obrazu iso i jest zupelnie rozny niz ten podany pod linkiem z torrent’em. Jestem w pracy teraz i myslalem ze moze tutaj sciagne przez http bo ftp i torrenty poblokowane ale nigdzie nie ma tej wersji na www ;( co zrobic ?

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”25629″]Pytanko sciagam przez torrent juz dwa razy ta wersje i podczas instalacji przy okolo 67 % wyskakuje mi błąd. Nagrywałem już na różnych płytach cd-r dvd-r jak i RW. I nadal to samo ;( sprawdzalem sumy md5 tego obrazu iso i jest zupelnie rozny niz ten podany pod linkiem z torrent’em. Jestem w pracy teraz i myslalem ze moze tutaj sciagne przez http bo ftp i torrenty poblokowane ale nigdzie nie ma tej wersji na www ;( co zrobic ?[/quote]
    Jeśli sumy MD5 są różne, to znaczy, że obraz jest źle pobrany. Przy torrencie w zasadzie nie powinno się to zdarzyć – chyba każdy klient weryfikuje czy pobrany plik jest prawidłowy. Może nie poczekałeś, aż plik pobierze się do końca?
    Ponadto już wcześniej w jednym z komentarzy napisałem, że Hawajka jest dostępna przez ftp i http – odnośniki znajdziesz tutaj: http://ubuntu.pl/pobierz.php

  • Golotov

    mar8 – zmusiłeś mnie do napisania w tym temacie – a zamierzałem się nie wypowiadać, ale za takie herezje jak piszesz kiedyś palono na stosie, co ty za bzdety wypisujesz, to że jesteś zbyt mało obrotny żeby nauczyć się pare komend pod konsolę to nie oznacza że linux jest zły, działaj sobie frustracie na swoim xp, gównianym systemie który na moim laptopie nawet nie da się zainstalować, a na mojej stacjonarce gówno pt. xp nie wykrywa niczego ani dźwięku ani sieci podczas gdy linuxy i bsd sobie radzą ze wszystkim, naszczęście społeczność linuksowiczów rośnie a lameria która używa xp/vista się zmniejsza, was m$hit to przeszłość, właśnie odpakowuję płytkę którą dostałem ZA DARMO ZE STANÓW od firmy Sun Microsystems z najnowszym Open Solarisem – niedługo przejdzie testy na moich komputerach. A wasz m$hit pozostaje dla mnie już tylko historią… pisaną nerwami i przekleństwami, linux działa dużo lepiej – a nawet jak coś się zepsuje (bo przecież nie jest idealny) to i tak mam większą motywację by to naprawić bo linux nie jest systemem zdradzieckim, nie szpieguje mnie, nie próbuje mnie przechytrzyć instalując zamiast aktualizacji narzędzia szpiegowskie itp, linux to system projektowany przez ludzi dla ludzi i zawsze będzie lepszy od windowsa….

  • kubuntu

    Zwracam się z prośbą o stworzenie polskiej wersji Kubuntu.
    KDE 4.1 daje ogromne możliwości. Dlaczego pozbawiać użytkowników Linuxa możliwości wyboru.
    Wersja Kubuntu 7.10 była super (tyle że to KDE 3,5).
    Prawda że KDE 3,5 do nowego gnoma się umywa, ale nowe KDE 4,1 jest niezłe.
    Myślę, że nie jestem jeden.
    A polskie wersje są najlepsze. Wszystko super działa.

    pozdrawiam
    Kubunciak

  • mario_7 Autor wpisu

    Kubunciak, przecież zawsze możesz zainstalować pakiet kubuntu-desktop (KDE 3,5) lub kubuntu-kde4-desktop (oczywiście KDE 4).

    Polskiej wersji Kubuntu raczej nie będzie, bo nie była ona zbyt popularna.

  • doodoosh

    Hejka. Wczoraj postawiłem HH 8.04.1. Instalacja systemu jest spoko, idzie szybciej niz poprzednie wersje ubuntu.
    Troche problemów miałem przy ubudsl, ale to przez własną nieuwagę, po prostu nie dokładnie czytałem instrukcje, co i jak jest dokładnie opisane tylko czytać ZE ZROZUMIENIEM!
    Dziękuję za polską wersje Ubuntu
    Pozdrawiam wszystkich ubuntuuserów.
    😉

  • Jonson

    Na codzień używam ubuntu studio i jakoś nie zauważyłem żeby po reinstalacji gadał mi po szekspirowemu. wystarczy ustawić język instalacji na polski i wszystkie paczuszki lang są ściągnięte. a co do cho….rej wypowiedzi, że problem z instalacją adsl bo nie ma sterowników – sam używam tego ustrojstwa tyle, że nawet nie wpadłem na to żeby podlączyć to przez usb hmmm pewnie US (nie urząd skarbowy) jest inteligętniejsze od mojego modemu :). Pozdrowienia dla pracowników IT.

    Na marginesie – Gratulacje za wydawanie już spolszczonej wersji – wszak początkujący użytkownicy mogą w trakcie instalacji pominąć wybór wersji językowej. Przeglądam wasze forum oraz etapy tworzenia przez wasz serwis kolejnych wersji począwszy od 6.06 i nisko chylę głowę przed pomysłem jaki Wam zaświtał w głowie. Trzymajcie tak dalej, naprawdę Ubuntu (i nie tylko) stanie na każdym biurku dzięki waszej pracy.

    Pozdowienia z miasta mocherowych beretów 🙂

  • Jakub

    Pierwszy raz zainstalowałem Ubuntu 8.04, tydzień temu. Kiedyś miałem przejścia z Linuxem (Debian), że po instalacji wieszał się komputer i sobie dałem spokój. Po instalacji Ubuntu 8.04 jej łatwości byłem mile zaskoczony. Wreszcie coś zrobili, stworzyli alternatywę. Po walce ze 4 godziny z modemem, udało się. Instaluje aktualizacje. A tu pierwszy poważny zonk. Nie można dodawać programów, bo jakiś dziwaczny komunikat. Walczyłem z 24h i olałem. Uznałem, że jak ściągnę Ubuntu 8.04.1 to aktualizacje już będą i wszystko będzie okey. Ściągam Ubuntu przy pomocy Ubuntu. Nie mam torrenta, ale ściągam może nie przerwie połączenia jak w Windowsie. Przerwało, ale widzę, że program można wznowić. Ściągnałem. Nagrywam. Zonk. Jakiś błąd przy nagrywaniu. A więc to przerwanie na łączu. Zatem szukam utorrent, wreszcie po walce ze 4 h uruchomiłem. Ściągam. Przerywałem kilka razy, ale wreszcie się ściągnęło. Nagrywam. Błąd- zonk. Skoro przez utorrent to pewnie coś z programem do nagrywania. Wrzucam w WIndowsa i nagrywam na Nero. Nie ma błędu. Zniszczyłem dwie płytki DVD. Instaluje Ubuntu 8.04.1. Wszystko ładnie się zainstalowało. Teraz internet. ZONK. Plik nie działa, który działał pod 8.04. Po jakichś 6h trafiam na tę stronę walczę z pakietem ppp. POSZŁO!!! Co za sukces. Ale zaczynam popierać użytkownika cis. Nie poddaje się. Pamietając przejściaz 8.04, nie ryzykuję jeszcze aktualizacji.Najpierw programy egzystujące, zwłaszcza komunikatory, żeby móc kogo zapytać. Nadchodzi czas na aktulizację. ZONK. To samo co w 8.04. Wreszcie po kolejnych kilku godzinach trafiam jak rozwiazać problem, pomaga trochę w tym jeden programista przez komunikator. Wyrzucam z niego dwie komendy już grożąc mu, że wpadne do niego i sie z nim „policzę” ;). TO już mija tydzień. Tak tydzień, chyba bo straciłem rachubę czasu. Za to wam tu walnę takiego floooda, że tego nigdy nie przeczytacie. Tak szybciej mi idzie pisanie tego flooda. Teraz walczę z pluginem do firefoxa żeby móc przeglądać choćby YOUTUBE, albo serwisy informacyjne. Już 48 godzina walki z Adobe Flash Playerem, Gnashem flashem i jeszcze nie wiadomo czym, bo poprzez dodaj usun odałem chyba z 30 pluginów w tym flashy chyba 10 i żaden nie działa poza pluginami, mało ważnymi.

    Wiecie z czym mi się kojarzy na razie plik tar.gz? Z zaśmieconym pulpitem. A wiecie z czym mi się kojarzy Adobe Flash Player pod firefox dla Ubuntu?
    Ze ściąganiem kompilatora, którego trzeba skompilować, żeby móc skompilować.
    A z czym mi się kojarzy README? Z README w którym pisze, gdzie szukać innego README w którym pisze gdzie szukać jeszcze innego README.
    Ja mam pytanie.
    Czy Linux to program zastępujący kryminalne zagadki Nowego Jorku?
    Jeśli tak. To wolę tracić czas na film.
    Ale, nie… jeszcze się nie poddaję. Jeszcze jestem pod wrażeniem instalacji UBUNTU i w końcu tu piszę dzięki UBUNTU, nie muszę oglądać YOUTUBE. Jeszcze nie, jeszcze nie dziś. Ale stracę cierpliwość. Ludzie róbcie te pliki deb, a nie jakieś zagadki w tar.gz i skoro się instaluje program to niech sie instaluje tam gdzie trzeba. Tak w WIN, gdzie można było wymienić plik i wszystko było okey. A tu te pliki są wszędzie i nie wiadomo który właściwy. Mam co robić nie muszę znać języka komputerowego, bo inaczej pisałbym program pod nazwą LinuXP.

  • mario_7 Autor wpisu

    Jakub, chyba szukasz w złych miejscach, bo to, co opisujesz robi się właściwie automatycznie w Ubuntu…

    Fakt – z brakiem pakietu ppp to wpadka – ale pobranie tego pakietu, jak i pakietu z UbuDSL nie powinno być dużym problemem…

    Pobieranie samego Ubuntu – przecież w Ubuntu domyślnie jest już klient torrent – Transmission (w menu Aplikacje -> Internet -> Transmission – klient BitTorrent).

    Błąd w nagrywaniu? Błąd z aktualizacjami? Przydałoby się wiedzieć jakie to błędy, a jeśli nie ma o nich nic na forum, to trzeba było założyć nowe wątki…

    Wtyczka Flash – w tym wypadku wystarczy po prostu wejść na stronę z animacją Flash i Firefox sam zapyta którą wtyczkę chciałbyś pobrać…

    Gdy piszesz o kompilatorach, plikach tar.gz itp… Z tym zwykły użytkownik zazwyczaj nie ma styczności, chyba, ze koniecznie chce. Zazwyczaj jednak repozytoria zapewniają odpowiednią ilość programów.

    Mam wrażenie, że o samym Ubuntu nic nie przeczytałeś i po prostu nie wiesz co i jak zrobić. Wystarczyłoby, żebyś wszedł na forum i przejrzał poradniki dla zupełnie początkujących takie, jak http://start.ubuntu.pl a dowiedziałbyś się co i jak się robi.

  • Jakub

    Byłem tam na tej stronie i wtyczki, które chciały się automatycznie zainstalować to się zainstalowały. Znalazłem tez Adobe Flash Player w postaci pliku deb, zainstalował się, ale nadal firefox nie wyświetla multimediów. Będę musiał uderzyć do jednego z was, żeby to skompilował, bo ja mam już dość. Poradzono mi, żeby zainstalować Ubuntu 7.10, że tam sie AFP instalował łatwo i był dobrze zrobiony, a dopiero potem zaktualizować do 8. Nie mam na to czasu.
    p.s. nie ma żadnych błędów to co z błędami to było na różnych forach i wyeliminowałem.
    Po prostu zainstalowane mam różne flash playery i żaden nie działa w firefoxie tak jakby sie nie zainstalowały w mozilla/plugins. W WIN było łatwo bo wystarczyło skopiować tam pliki i chodziło, a tu nawet skopiowanie bez terminala jest niemożliwe, bo w oknie folderu nie da się (przynajmniej nic o tym nie wiem) uzyskać przywilejów administratora i sobie od tak przenosić myszką. Jak się pytałem jednego z was, to mi zaczął bajki opowiadać, żebym się na linuxie pożegnał z myszką. 🙂 Nie chciałem mu mówić, z czym on powinien się pożegnać 😉 Ma szczęście, że go dobrze znam:)

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]Będę musiał uderzyć do jednego z was, żeby to skompilował, bo ja mam już dość. [/quote]
    Przecież we Flashu nic się nie kompiluje… 😉
    [quote post=”767″]W WIN było łatwo bo wystarczyło skopiować tam pliki i chodziło, a tu nawet skopiowanie bez terminala jest niemożliwe, bo w oknie folderu nie da się (przynajmniej nic o tym nie wiem) uzyskać przywilejów administratora i sobie od tak przenosić myszką. Jak się pytałem jednego z was, to mi zaczął bajki opowiadać, żebym się na linuxie pożegnał z myszką. 🙂 Nie chciałem mu mówić, z czym on powinien się pożegnać 😉 Ma szczęście, że go dobrze znam:) [/quote]
    Oczywiście, że się da! W Hawajce są do tego narzędzie – klikasz prawym na katalog i „Otwórz jako administrator”. W „zwykłym” Ubuntu można łatwo taki dodatek zainstalować, albo po prostu uruchomić Nautilusa z magicznym słowem sudo (czy tez lepiej dla graficznych aplikacji – gksudo).

    Poza tym – wtyczki do Firefoksa nie koniecznie trzeba wrzucać do katalogu z aplikacją, można do katalogu z ustawieniami dla danego użytkownika i wtedy nie potrzeba dodatkowych uprawnień.
    Oczywiście na ten temat było nie raz na forum…

    Jeszcze na koniec jedna uwaga – całkiem możliwe, ze jak zainstalowałeś kilka wtyczek, to one się ze sobą gryzą, więc zdecyduj się na jedną.

    I na prawdę – poszukaj na forum, a jak czegoś nie wiesz lub nie możesz znaleźć, to zapytaj. 🙂

  • Jakub

    Zmusiłem jednego z was, żeby się przytoczył. Mówiłem, tak jak sam piszesz, że to na pewno Gnash blokuje inne AFP, to się zabrał od innej strony zamiast odinstalować od razu to badziewie. Ja nie mogłem, bo się nie dało przez dodaj/usun. Wreszcie zastosował tę magiczną komendę aptitude remove gnash i wreszcie poszedl AFP. Co do wejscia jako administrator, to również podają na stronach komende „su”, ktora w Ubuntu nie działa, działa za to sudo -i a potem wystarczy wpisać nautilus, ale to chore jest. Takie rzeczy powinny być od razu,takie jak mówisz narzędzie, które pozwala uruchomić katalog na prawach administratora. A teraz widzę, że coś pokasował w tym firefoxie i cały tekst mam na czerwono, jakby wykrywał jakiś inny język. Kasował, bo firefox zawsze włącza się jako offline.
    Powiem tak.
    Dla takiego jak ja co dopiero widzi na swoim kompie pierwszy raz Linuxa to jest to nienormalne, zebym ja musiał wracać do komend typu DOS, ale zaczynam się przyzwyczajać. Jednak jeśli chcecie rozbić monopol Gatesa i jego Windy to musicie doprowadzić takie szczegóły do perfekcji. Bo takie szczegóły rozwalają na wiele godzin zwykłego użytkownika, który takż enie ma wczasu, by szukać tego wszystkiego po forach, ba… powiem więcej, żeby szukać co chwilę, a nei w jakichś wyjątkowych sytuacjach.
    Myślę, ze jeszcze wiele przejść czeka mnie z Linuxem, ale ogólnie powiem, że zrobiliście Wielki postęp.

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]Wreszcie zastosował tę magiczną komendę aptitude remove gnash i wreszcie poszedl AFP. [/quote]
    Mogłeś też uruchomić Synaptica i tam znaleźć pakiet gnash i zaznaczyć go do usunięcia. Jednak moim zdaniem o wiele szybciej jest wpisać takie polecenie w terminalu niż klikać i szukać, ale co kto woli…
    [quote post=”767″]Co do wejscia jako administrator, to również podają na stronach komende “su”, ktora w Ubuntu nie działa[/quote]
    Działa – sudo su
    W Ubuntu podstawą jest sudo – wszędzie o tym piszemy.
    [quote post=”767″]działa za to sudo -i a potem wystarczy wpisać nautilus, ale to chore jest.[/quote]
    Taki polecenie też zadziała: sudo nautilus
    Znowu – sudo daje prawa administratora i nie trzeba otwierać wcześniej całej powłoki administratora.

    A jakby tego było mało, to gdy włączysz „Modyfikuj maenu” (po kliknięciu prawym na menu Aplikacje Miejsca System) to w sekcji narzędzia systemowe możesz zaznaczyć terminal użytkownika root – da dostęp do powłoki administratora bez wpisywania sudo.
    [quote post=”767″]A teraz widzę, że coś pokasował w tym firefoxie i cały tekst mam na czerwono, jakby wykrywał jakiś inny język.[/quote]
    Kliknij prawym na polu tekstowym i wybierz polski język – bardzo trudne, prawda? 😉
    [quote post=”767″]Kasował, bo firefox zawsze włącza się jako offline.[/quote]
    Nie raz było o tym na forum…
    [quote post=”767″]Dla takiego jak ja co dopiero widzi na swoim kompie pierwszy raz Linuxa to jest to nienormalne, zebym ja musiał wracać do komend typu DOS, ale zaczynam się przyzwyczajać.[/quote]
    Założę się, że wiele rzeczy zrobiłbyś w konsoli szybciej i wygodniej niż klikając dziesiątki razy… Z czasem do tego dojdziesz i terminal będziesz miał pod skrótem klawiszowym. 😉
    [quote post=”767″]Jednak jeśli chcecie rozbić monopol Gatesa i jego Windy to musicie doprowadzić takie szczegóły do perfekcji. Bo takie szczegóły rozwalają na wiele godzin zwykłego użytkownika, który takż enie ma wczasu, by szukać tego wszystkiego po forach, ba… powiem więcej, żeby szukać co chwilę, a nei w jakichś wyjątkowych sytuacjach.[/quote]
    W tym momencie chciałbym zauważyć, ze Twoje problemy wynikają z tego, ze chciałeś być sprytniejszy niż było to potrzebne. Uwierz mi – zwykły użytkownik nie potrzebuje używać sudo sam z siebie, nie potrzebuje praw administratora do przenoszenia plików, a terminala używa jedynie do kopiowania gotowych poleceń z forów. Większość rzeczy konfiguruje się automatycznie, albo przy niewielkiej ingerencji użytkownika. Flash sam się wpycha do systemu, podobnie kodeki i zamknięte sterowniki do urządzeń. Reszta to już widzimisię poszczególnych użytkowników – co chce to ma.

    A to, że czegoś nie wiesz to całkiem normalne, bo przyzwyczaiłeś się do innego systemu i teraz „wszystko jest nie tam gdzie powinno być” albo „nazywa się inaczej niż powinno”. Jak przywykniesz do nowego interfejsu i zaczniesz czytać co jest napisane (np. chmurki z podpowiedziami) to szybko załapiesz co gdzie jest i że wcale nie jest tak trudno jak mogłoby się wydawać. 🙂

    A jeszcze odnośnie perfekcji – staramy się jak możemy, ale wszystkim się nie dogodzi – zawsze ktoś będzie narzekał.

  • Narayan

    System nie stabilny mialem zawiachy i to nie raz czy dwa przy roznych aplikacjach pozatym dalej problemy z PPP zero połączen ogolnie wole wer oryginalna nie polecam jej szczeze tylko tyle ok ze w pelni po polsku poza tym kupe G…..na

  • goferrr

    [quote comment=”25903″]System nie stabilny mialem zawiachy i to nie raz czy dwa przy roznych aplikacjach pozatym dalej problemy z PPP zero połączen ogolnie wole wer oryginalna nie polecam jej szczeze tylko tyle ok ze w pelni po polsku poza tym kupe G…..na[/quote]
    On chciał powiedzieć, że jest za a nawet przeciw:D

  • Daniel

    [quote comment=”25651″]mar8 – zmusiłeś mnie do napisania w tym temacie – a zamierzałem się nie wypowiadać, ale za takie herezje jak piszesz kiedyś palono na stosie, co ty za bzdety wypisujesz, to że jesteś zbyt mało obrotny żeby nauczyć się pare komend pod konsolę to nie oznacza że linux jest zły, działaj sobie frustracie na swoim xp, gównianym systemie który na moim laptopie nawet nie da się zainstalować, a na mojej stacjonarce gówno pt. xp nie wykrywa niczego ani dźwięku ani sieci podczas gdy linuxy i bsd sobie radzą ze wszystkim, naszczęście społeczność linuksowiczów rośnie a lameria która używa xp/vista się zmniejsza, was m$hit to przeszłość, właśnie odpakowuję płytkę którą dostałem ZA DARMO ZE STANÓW od firmy Sun Microsystems z najnowszym Open Solarisem – niedługo przejdzie testy na moich komputerach. A wasz m$hit pozostaje dla mnie już tylko historią… pisaną nerwami i przekleństwami, linux działa dużo lepiej – a nawet jak coś się zepsuje (bo przecież nie jest idealny) to i tak mam większą motywację by to naprawić bo linux nie jest systemem zdradzieckim, nie szpieguje mnie, nie próbuje mnie przechytrzyć instalując zamiast aktualizacji narzędzia szpiegowskie itp, linux to system projektowany przez ludzi dla ludzi i zawsze będzie lepszy od windowsa….[/quote]

    Nie bierz tego do siebie, ale czy ty masz jakieś problemy ze sobą?
    Radzę, ci kolego iść dalej testować tą DARMOWĄ płytkę ze STANÓW 😀
    No i jeszcze nie zapomnij okien pozasłaniać, bo może sąsiedzi cię szpiegują, przechadzając się za oknem, a po kryjomu robiąc zdjęcia twojej super tajnej kwatery głównej, gdzie testujesz na swoich komputerach płytki od firmy Sun 😀

    Pozatym ta „lameria” czyli (według ciebie) ja nie jest taką lamerią jak ci może się wydawać, znam sie troszkę na komputerach, pozatym do tego programuję, uczę się informatyki, ogólnie wszystkiego po trochu, ale mimo to jestem uzytkownikiem Windowsa, na Windowsie mam między innymi porządny kompilator (Visual C (Tak wiem ten od M$shitu)) i inne narzędzia szybko dostępne pod ręką. Ogólnie linux podoba mi się za to, że funkcjonalność terminala jest olbrzymia, ale z drugiej strony dojście czasem przyczyny problemu na linuxie to zwykła strata czasu. Ja ogólnie widze to tak, że Windows na PC, a Linux na laptopie, ewentualnie jakaś sieć pomiędzy tymi komputerami, ogólnie linux do zabawy i poszeżania swojej wiedzy. Pozatym co do tej stabilności to wcale nie jest tak pięknie, zainstalowałem go na swoim PC i złapał kilka razy zawieszkę (w ciągu jednego dnia) bez ostrzeżenia po prostu wskaźnik myszki zniknął i pozostał tylko reset.

    Nie neguje Linuxa, ale to moim zdaniem raczej system dla ludzi którzy, mają troszkę wiekszą wiedzę niż przeciętna (Można by powiedzieć, że wiekszą wiedzę niż przeciętne dziecko neo). Ja na przykład nie wyobrażam sobie gdybym posadził moich rodziców do jakiegoś Linuxa jak by poradzili sobie na przykład z doinstalowaniem neta ADSL. Jak dla mnie Linux jest OK, ale jako ciekawostka do zabawy, z drugiej strony to nie oznacza, że Windows jest tylko dla idiotów jak sądzi ten zapaleniec z mojego cytatu. Fanboy’izm jest zły i nie należy niczego negować bo coś mi się po prostu nie podoba.

  • Aragorn009pl

    Witam. Mam jedno małe pytanko: czy ta wersja chodzi z płytki bez instalowania jej w kompie? Mam mały problem z komputerem znajomego w którym padła winda i chciałem troszkę pogrzebać w plikach, ewentualnie poprzenosić coś miedzy partycjami,a linux się do tego idealnie nadaje.
    Proszę o szybka odpowiedź bo nie wiem czy ściągać ten obraz.

  • mario_7 Autor wpisu

    Aragorn009pl, od wersji 6.06 wszystkie płyty z Z Ubuntu (typu Desktop, lecz nie Server, czy Alternate) mają funkcję LiveCD (uruchomienia systemu bez instalacji) oraz zainstalowania na komputerze.
    To jest płyta typu Desktop (z resztą najpopularniejsza) i można ją uruchomić w trybie LiveCD.

  • Rychu

    Witam. Pobrałem właśnie tę wersję i próbuje zainstalować z poziomu Windowsa. Niestety już na samym początku instalacji nie może się połączyć z serwerem i kupa. Ktoś się orientuje czy to problem chwilowy ?
    Pozdrawiam

  • Aragorn009pl

    [quote comment=”26067″]Aragorn009pl, od wersji 6.06 wszystkie płyty z Z Ubuntu (typu Desktop, lecz nie Server, czy Alternate) mają funkcję LiveCD (uruchomienia systemu bez instalacji) oraz zainstalowania na komputerze.
    To jest płyta typu Desktop (z resztą najpopularniejsza) i można ją uruchomić w trybie LiveCD.[/quote]

    Dzięki mario. Zresztą zastanawiam się nad przesiadką przynajmniej na razie na lapku na Ubuntu.

    Pozdrawiam

  • CTHULHU

    [quote comment=”25632″]Ponadto już wcześniej w jednym z komentarzy napisałem, że Hawajka jest dostępna przez ftp i http – odnośniki znajdziesz tutaj: http://ubuntu.pl/pobierz.php%5B/quote%5D
    Oczy już nie te i chyba nieco ślepawy jestem, ale za Chiny Ludowe nie widzę gdzie można pobrać Ubuntu 8.04 przez FTP lub HTTP. „Zalecany” i jedyny – torrent. Wybór jak z Fordem T. ;(

  • Pikuś234

    Czytam to wszystko i szlak mnie trafia! Ja nie wiem co robicie z tymi polskimi wersjami, ale to jest badziew. Nie ważne za którą wersję się zabieracie to jest zawsze coś nie tak! A doświadczyłem tego nie raz, nie dwa. Najlepiej jest zamówić za darmo płytkę z tłoczonym ubunciakiem i problem z głowy.
    Nie ważne czy zamówiłem 7 – ke czy 8 – ke wszystkie śmigały mi bez problemu, a ściągane z sieci i od Was to tragedia – nie chce wykryć tego, wykrywa to, ale nie działa prawidłowo – to horror.
    Instalacja Ubuntu z oryginału z aktualizacjami dla doświadczonego użytkownika i z przeróżnymi programami to czas około 2 h. (full i jest to wielka radość raz na rok) Instalacja windy to czas 1,5 h. tylko, że parę razy do roku.

  • Przem vel Benny

    A ja chętnie bym podziałał na wersji 64bit 😛 Mam wrażenie, ze marnują się zasoby mojego PC… :/ W końcu w wakacje zakupiłem nowy sprzęt i miło by było siedzieć na tych 64bitach 😉

  • yxq

    [quote comment=””]A ja chętnie bym podziałał na wersji 64bit 😛 Mam wrażenie, ze marnują się zasoby mojego PC… :/ W końcu w wakacje zakupiłem nowy sprzęt i miło by było siedzieć na tych 64bitach ;)[/quote]
    Na dłuższą metę odradzam używania wersji 64-bitowej. Jeszcze są za wczesne czasy na używanie tej platformy. Prędzej, czy później pojawiają się problemy z brakiem lub niedopracowaniem softu… Chyba że chcesz ograniczać się tylko do standardowych repozytoriów.

  • hrabia Dracula

    Mam to Ubuntu i jest świetne. Przesiadłem się Windowsa z rok temu, najpierw dwa systemy XP i Ubuntu 7.10PL, a po pół roku Windowsowi powiedziałem żegnaj i zainstalowałem Ubuntu 8.04PL. I jestem bardzo zadowolony z przesiadki. Na domowego kompa jak się nie grywa w gry to system jest super. Ci co korzystają na domowych komputerach z Windowsa i nie jest to wymuszone przez ich pracę (ot jakieś programy Windowsowe) czy hobby (gry) są po prostu głupcami… Sam nim kiedyś byłem… Ale zmądrzałem…

  • Mario87

    Witam! pobrałem ten plik (HH-8.04.1.1PL) ale nie wiem co mam z nim zrobic bo zaden program go nie otwiera a chciałbym wypalic plyte instalacyjna. System czyta go jako plik „1.pl” nie zas iso. Prosze o pomoc!

  • Mario87

    Wiem ze nikogo to nie obchodzi. Pisze tu po raz ostatni. Moja przygoda z Ubuntu tak sie skonczyla ze sie w ogole nie zaczela. Najpierw kupiłem plyte na allegro z hardy heron, ale okazalo sie ze ma bledy i po zainstalowaniu nie i po ponownym uruchomieniu komputera nie ruszyl ani ubunu, ani xp, ktorego mialem na hda1. Teraz przez pol nocy sciagalem przez bittorent, mimo ze mam blueconnect i limity wiecej danych wyslalem podczas pobierania inymm, niz sam sciagnelem i limit 5 GB mi strzelil i mam teraz obnizony transfer do 16kb/s i dupa, bo to co sciagnelem to plik „1pl” a nie iso. Wszystko to jedna wielka Lipa!!!

  • mario_7 Autor wpisu

    Mario87, to, ze nie potrafisz zmienić ustawień w kliencie torrenta i nie potrafisz nagrać obrazu iso (mimo, że o jednym i drugim bez problemu znajdziesz informacje choćby w Google) to nie nasz wina…

  • blindmashine

    A może jednak wrzucicie obraz na serwer, nawet taki malutki mirrorek. Z torenta pobiera strasznie wolno (nigdy nie lubiłem torrentów). Acha i pytanko, czy w 8.0.4.1.1 usprawniono obsługę ati? ;]

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”26283″]A może jednak wrzucicie obraz na serwer, nawet taki malutki mirrorek. Z torenta pobiera strasznie wolno (nigdy nie lubiłem torrentów). Acha i pytanko, czy w 8.0.4.1.1 usprawniono obsługę ati? ;][/quote]
    Hę?
    Tutaj kłaniają się zamknięte sterowniki, a my nic z nimi nie możemy zrobić. Wcześniej działały i dalej działają (na tyle, na ile ich producent pozwala). 😛

  • blindmashine

    @ mario_7
    No tak, obecnie mam zainstalowanego openSuse`a w wersji 11.0 i tam sterowniki działają poprawnie (czyli compiz funkcjonuje, jest akceleracja direct3d). W ubuntu natomiast miałem z tym problem. Jak zacząłem modyfikować xorg`a podpierając się poradami z różnych forów, to tak namieszałem, że został mi tryb tekstowy. No cóż, dopiero zacząłem przygodę z linuksem i metodą prób i błędów, mam nadzieję, osiągnę z nim porozumienie ;]
    Można powiedzieć, że jestem entuzjastycznie nastawiony do waszego projektu.
    P.S. W jaki sposób opanować linuksa w stopniu pozwalającym na swobodną obsługę, jest jakaś dobra książka albo ćwiczenia?

  • mario_7 Autor wpisu

    blindmashine – dla Ubuntu istnieje taki sprytny programik – EnvyNG – kilka kliknięć i nowe sterowniki własnościowe są zainstalowane – nic w konsoli, ani plikach konfiguracyjnych zmieniać nie musisz.

    Cała wiedza na temat Ubuntu, jak i Linuksa w ogóle jest dostępna w internecie – wystarczy poszukać.

  • k6835

    [quote comment=”25461″] Nikt też w poważnej firmie nie przyjmuje tekstów pisanych w Open Office.[/quote]

    No cóż jestem „windziarzem” bo pracuje się w szanującej firmie w której nikt nierozwojowego linuksa nie wstawi na kompa :). Stary na każdym kompie mamy zainstalowany open office, więc nie opowiadaj proszę bzdedów.
    Pozdrawiam

  • darthsidious

    Mam – postawiłem – zobaczyłem i powiem tak – REWIA! Praktycznie po instalacji gotowy do pracy. Konfiguracja prosta jak instrukcja od cepa. UBUNTU to chyba jedyny lin tak dobrze wspierający laptopiki – bo na mandarynie 2009.0 zawiodłem się. Ma wszystko co trzeba – ATI compiz hula bez problemu. WIFI, czytnik kart zero bólu. Nie mogę się doczekać 8.10. Mam tylko cichą nadzieję że ktoś dorzuci do skryptu Thunderbirda.

  • misiek440

    Rozumiem i was linuksiarze i kolegów od windowsa

    Jednak Ubuntu nie jest intuicyjne i proste w obsłudze. mimo w miarę prostej instalacji
    to (może ja mam pecha)są same problemy i faktycznie trzeba konfigurować wszytko jakiś tydzień. W windosie jest to trochę prostsze (no i sterowniki lepiej dopracowane). Ja się nie poddaje i zamierzam wszytko skonfigurować choc czasami mi ręce opadają. Do tego prawda taka że jak posadziłbym kogokolwiek co używa Windowsa do klikania w gg,przeglądarki pocztę to by wywalił ubuntu do kosza przy samej konfiguracji (niestety ubuntu wymaga wiedzy znacznie większej niz windows – do normalnego użytkowania)
    mojej kobiety przed tym systemem sobie nie wyobrażam

    Problemy jakie ja napotkałem nie w HH ale zwykłej 64bitowej

    Z sterownikami ati i akceleracja (o dziwo stery chodzą na 64 bitowej wersji ana 32 nie :/)_
    Z Alsa (cichy dzwiek) – rozwiązane ale trzeba dłubac
    Z java w przeglądarce – nie rozwiązany (załamuje ręce)

  • Foninam

    Ubuntu jest bardzo intuicyjne! I jest to dystrybucja, która z pewnością działa lepiej niż Windows. Niestety jestem zmuszony pożegnać się z Linuksem (po 5 latach 🙁 ). W pracy wymagają ode mnie programów typowo windowsowych, które niestety na Linuksie działają śrdenio wydajnie… Kupiłem sobie nowy komputer i teraz tylko z ciekawości pobieram aktualną wersję Ubuntu 8.04.1.1 (do tej pory używałem 7.10). Zainstaluje po raz ostatni Ubuntu, pobawię się no i trudno, potem jestem zmuszony do Windowsa. Pozdrawiam i dziękuję, szczególnie za ostatnie lata, w których korzystałem z Waszych świetnych, spolszczonych wersji.

    PS Już zapomnialem jak to jest być narażonym na trojany i wirusy.

  • Spojler

    Witam

    Jestem zaskoczony postępem Ubuntu PL. Już od dawna szukam alternatywy dla windows jak zainstalowałem wersje 8.04 PL to od razu nie mogłem uwierzyć że to takie łatwe i przyjemne (za wyjątkiem programowania c z czym mam w tej chwili problem ale muszę pogrzebać). Już zaczynam ściągać i aktualizować swoją wersje 😀 mi do życia jest potrzebny tylko STEAM który działa na linuxie 🙂

    Pozdrawiam

    PS: oby tak dalej chłopaki!!! jestem z wami 🙂

  • DziQ

    A ja mam takie pytanie,ściągnąłem sobie tego linuxa z torentów i mam cos o dziwnym rozszezeniu „plik 1PL”i nie wiem co mam z rym zrobic bo zaden program mi tego nie odczytuje a pisze ze to obraz płyty.
    Pomocy bo chcial bym zobaczyc ja dziala ten linux :/

  • szef

    Może nie jest to właściwe pytanie, ale czy będzie „polskie” wydanie Ubuntu 8.10 tzn. z kodekami, compizem, i z instalatorem pakietów „niewolnych”, w pełni spolszczone bez innych języków, czyli takie jak tygryski lubią najbardziej;-)
    PS. kiedy pojawi się na serwerze do pobrania????

  • MaRa

    Ale się męczycie z tym Ubuntu jak koń pod górę.

    Flash bez problemu działa, jak wszystko inne. Instaluje się Ubuntu, aktualizuje, w oryginalnym trzeba jeszcze doinstalować za pomocą synaptica pakiet „ubuntu-restricted-extras”, ściągają się i instalują m.in. czcionki, flash, java, kodeki. Do odtwarzania zaszyfrowanych DVD-Video trzeba wpisać komendę:
    „sudo /usr/share/doc/libdvdread3/install-css.sh”
    Instalacja sterownika grafiki ATI/Nvidia to jedno kliknięcie myszką.
    Pakiety .deb (Opera, Skype itd.) instalują się kliknięciem myszką, Real Player 11 wymaga wpisania:
    „wget http://www.real.com/realcom/R?href=http://forms.real.com/real/player/download.html?f=unix/RealPlayer11GOLD.bin” (ściąga się ze strony Real.com do katalogu domowego, można też pobrać ręcznie)
    „sudo chmod x RealPlayer11GOLD.bin” (prawa do wykonywania dla pliku)
    „sudo ./RealPlayer11GOLD.bin” (uruchomienie)

    Do Neostrady jest UbuDSL, ale proponuję zdobyć normalny modem ADSL-A z wyjściem ethernet czy nawet z routerem (są też z siecią bezprzewodową i innymi bajerami), bo podłączanie komputera bezpośrednio do internetu to proszenie się o kłopoty. Chociaż Ubuntu jest jednym z najbezpieczniejszych systemów, gdyż domyślnie nie udostępia żadnych usług.

  • szef

    [quote comment=”27133″]Ale się męczycie z tym Ubuntu jak koń pod górę.
    Instalacja sterownika grafiki ATI/Nvidia to jedno kliknięcie myszką.
    [/quote]
    ze wszystkim sie zgadzam. wszytko chodzi ładnie. compiz, filmy, flash itd, ale przy instalacji sterów, metodą one click;-) wyświetla mi po restarcie artefakty ATI X700 Pro.

  • xD

    a jak jest z HD4870?
    wszystko ok?
    bo co prawda Ubuntu nie jest moją ulubioną dystrybucją (jest nią Mandriva), ze względu na GNOME (wolę KDE), ale próbować czegoś nowego zawsze można 😉
    wiem wiem jest przecież Kubuntu, ale to takie jakieś dziwne… (przynajmniej kiedyś tak było xD)
    a największy (jedyny xD), problem mam właśnie ze sterownikami do grafy, bo jestem laikiem, bo nie potrzebowałem się zagnieżdżać, bo wszystko tak to działało (np.: X2.1 i X1600Pro), a teraz problemik… ewentualnie jak sprawdzę, to napisze jak to działa 🙂

    Bo Viste i XP sam crakowałem, bo Polska odmiana Visty NoPE polegała na 7 polskich aplikacjach (WordPAD, Paint etc.), ale i tak występował tam potok niebieskich ekranów.

    A dla przykładu Mandriva X2.1 i wszystkie sterowniki są, OO jest, Kadu jest i wszystko to co potrzebuje jest po 25 minutowej instalce (no obecnie nie ma sterów do HD4870 :/)

  • MaRa

    Faktycznie, nie na każdym komputerze chodzi. U mnie sprawdzałem wersję 8.04.1 na 2 komputerach z grafiką Intel 855G (laptop) i 865G, która została zastąpiona przez Nvidię 6200 (chip od 7300) i efekt zawsze ten sam – po uśpieniu i obudzeniu rozwalał się cały interfejs graficzny i tak zostawało (zarówno Ubuntu, jak i Kubuntu i Xubuntu). Natomiast w Xubuntu nie działał wygaszacz ekranu. W nowej wersji 8.10 nie ma tego problemu, za to w laptopie nie działają już przyciski z Fn.
    Pół biedy z programami biurowymi, graficznymi, cadowskimi, żeby tylko dało się zainstalować tego linuksa i by po prostu działał. I nie chodzi o jakiś egzotyczny sprzęt, lecz o ten powszechnie używany. Tylko tyle, a mnóstwo ludzi zaczęłoby używać.

  • losiekwg

    Witam.
    Udało mi się wreszcie przebrnąć przez cały gąszcz wypowiedzi. Niektóre nic nie wnoszą inne wnoszą bardzo dużo. Moja zabawa z Ubuntu zaczęła się od wersji 7.04 do wersji 7.10. Co mam do zarzucenia. Denerwuje mnie to, że jak ktoś zadaje pytanie to najczęstsza odpowiedź to szukaj w google. Nie jestem ekspertem i wiele rzeczy jest dla mnie obcych. Po co forum skoro i tak większość odsyła do googli??? Przez 3,5 lata użytkowania komputera ( o dziwo osobisty komputer mam tylko od ok 3,5 roku) na win xp nauczyłem się go na tyle że podstawowa konfiguracja to żaden problem. Teraz mam Viste i jest podobnie intuicyjna choć to badziew jak nic. nim sobie zainstalowałem Ubuntu całą noc siedziałem i czytałem po czym instalacja i działało. Niestety nie mogę zainstalować tylko Ubuntu bo nie odpalę Inventora którego chce się nauczyć i AutoCADa którego przerabiam na zajęciach. Ale Ubuntu zainstaluje – żal tylko tego że mam Core 2 duo 2,5 GHz z 4 Gb RAMU i szkoda że będzie się to marnowało na 32 bitowym systemie ale domyślam się że do czasu. Jeśli chodzi o to co niektórzy piszą o tym że dziadkowi, babci i innej rodzinie nie dadzą linuxa. Wasza sprawa. Ja bym dał i bynajmniej miałbym spokój jeśli chodzi o system. Przecież do podstawowych rzeczy jak korzystanie z www, pisanie dokumentów, komunikatory, muzyka czy filmy Linux jest stworzony. Dla mnie to coś pięknego, że po instalacji wrzucam film i oglądam. Na Viscie nie mogę odpalić głupiego avi (leci dźwięk bez obrazu) a tu mam wszystko. A jak czegoś nie ma to (nie wiem czy jest to w nowszych wersjach ale za czasów 7.04 to było) jak nie miałem jakiegoś kodeka to Linux mnie o tym informuje i się pyta czy ściągnąć, klikam i film odpala. To jest system prosty w obsłudze. Może i Win ładnie wygląda, może i jest praktyczny (nie wszystkie przyciski na laptopie Linux czyta) ale to jest cena jaką mogę zapłacić za wygodę i komfort. Zresztą – miał kiedyś ktoś wirusa na Linuxie??

  • xD

    Wszystko pyka, ściągnąłem sterowniki do HD4870 ze strony AMD, i w trybie tekstowym wydałem polecenie „sudo sh /home/adek915/Pulpit/ati-driver-installer-8-10-x86.x86_64.run”, i obyło się bez jakiejkolwiek ingerencji w xorg.conf. Tylko po zainstalowaniu musiałem uruchomić kompa ponowie i compiz śmiga jak głupi :). Jedynie nie wiem jak w 3D, ale zaraz zobacze 🙂

  • Matek33

    Witam!

    Mam problem z instalacją Hoża Hawajka Ubuntu 8.04.1 PL. wyskakuje mi bład ,, Pobieranie zostało przerwane z błędem ” POMOCY mój gg 382325 lub mail mati_r12@o2.pl

    //mario_7: z problemami jak zwykle zapraszamy na forum.

  • Nemo_sky

    Witam.

    [quote comment=”26351″]Z java w przeglądarce – nie rozwiązany (załamuje ręce)[/quote]

    Masz zapewne problem z „linkiem”, to takie małe poleconko [b][i]ln -s[/i][/b]. Na stronie skąd możesz ściągnąć javę jest pełny opis jak „zainstalować” javę w linux-ie, a następnie jak wskazać np. firefox-owi gdzie ma szukać tej javy. Cała rzecz sprowadza się do odnalezienia miejsca instalacji przeglądarki. Zakładam, że jest to firefox.
    Najczęściej jest instalowany w woluminie [i]/opt[/i]. U mnie tak akurat mam.
    Musisz przejść do miejsca lokalizacji: [i]/opt/firefox/plugins[/i] i niestety z konsoli tekstowej wpisać długie polecenie.
    Wygląda tak:
    [b][i]ln -s /usr/lib/jvm/java-6-sun-1.6.0.07/jre/plugin/i386/ns7/libjavaplugin_oji.so [/i][/b].
    Wiem, że to kobylasto wygląda, ale to pozwala włączyć obsługę javy w firefox-ie. Działa nawet onet cz@t. Wiem, bo musiałem znajomym skonfigurować linux-a z firefox-em do obsługi tego miejsca komunikacji.
    Przy okazji, polecam zapoznać się z filozofią linkowania. Mamy w linux-ie dwa rodzaje linków. Jeden to link dynamiczny, a drugi to link statyczny. No i oczywiście dotknąć zagadnienia maski praw, a zwłaszcza jakie to niesie korzyści i ograniczenia. Ograniczenia niekoniecznie dla użytkownika.

    A tak na marginesie. Fakt, trudno nie przyznać racji użytkownikom windows-a, że tam „wszystko się samo …”. W linux-ie jest nieco inaczej, bo wirusy nie mogą „się same” roznosić. Dlatego troszkę trudniej jest administrować linux-em. Ogólnie, to jest to doskonały system do biur, bibliotek czy wszędzie tam, gdzie właściciel sprzętu decyduje, co użyszkodnik może zrobić za pomocą komputera. Owszem, są programy pozwalające za każdym kolejnym włączeniem, odtworzyć system MS Windows do stanu sprzed ostatniego uruchomienia. Tyle, że linux ma to za darmo 🙂
    Inaczej mówiąc, to koło Linux-a grzebiesz gdy musisz! Nie wtedy gdy coś „samo wlazło” 😉
    A w ostateczności, to tak na prawdę, jak często rekonfiguruje się system operacyjny w kompie? Chyba tylko wtedy gdy zmienia się zakres stosowania tego komputera. A to występuje nieczęsto. Pomijam tu specjalistów o „tuningu” bo jest „cool”. Dla nich jest ewidentnie tylko windows.

  • vvvvv

    A bo jest jeden poważny mankament wszystkich linuxów…..

    przed instalacją brak jakijekolwiek wzmianki że jeśli masz neta np od tp (USB) to warto wcześniej pobrac np na pendriva serowniki ze strony taj a tej….
    jeśli masz takie a takie urządzenie to pobierz wczesniej to a to….

    Uniknięto by wielu niepotrzebnych pytań itd przez poczatkujących i złożeczeń n alinuxa bo przecież to nie jego wina tylko braku doinformowania poczatkujących tuż przed rozpoczęciem instalacji!!!!!!!!

    może czas to zmienić????

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”33790″]A bo jest jeden poważny mankament wszystkich linuxów…..

    przed instalacją brak jakijekolwiek wzmianki że jeśli masz neta np od tp (USB) to warto wcześniej pobrac np na pendriva serowniki ze strony taj a tej….
    jeśli masz takie a takie urządzenie to pobierz wczesniej to a to….

    Uniknięto by wielu niepotrzebnych pytań itd przez poczatkujących i złożeczeń n alinuxa bo przecież to nie jego wina tylko braku doinformowania poczatkujących tuż przed rozpoczęciem instalacji!!!!!!!!

    może czas to zmienić????[/quote]
    A to nie powinno być tak, że użytkownik przed instalacją rzuca okiem na forum co tam piszą o urządzeniach, które ma podłączone do komputera (czy tez w samej obudowie)?
    A może uważasz, że to my powinniśmy ze szklanej kuli wróżyć co kto ma w komputerze?

    Poza tym na prawdę nie wiem dlaczego to takie dziwne, że do Linuksa trzeba od czasu do czasu pobrać jakiś sterownik, podczas, gdy w Windowsie co drugie (i tak zawyżam) urządzenie nie jest obsługiwane bez specjalnych sterowników od producenta…

  • laybythesea

    [quote comment=”34163″]witam,
    ściągam właśnie (po raz pierwszy 😉 ) ubuntu i mam pytanie – czy modem PCMCIA iPlus będzie działał?[/quote]
    Od takich rzeczy masz forum – szukaj, a jak nie znajdziesz, pytaj.

  • MacS

    Elou!
    Czytam i czytam. Pierwsze wrażenie – znalazłem się na spotkaniu grupy anonimowych linuksholików. „Pierwszy raz zainstalowałem w wieku lat 12..”, „Ostatni raz przerabiałem…”, „Odkąd mam linuksa moja żona patrzy na mnie inaczej…”.
    No super, że chłopaki tak przeżywają swoją przygodę z Linem i konkretnie z Ubuntu. Ja ściągnąłem tę ostatnią wersję, niestety na moim kompie nie poszła. Mówi się trudno, ale jeżyć się nie mam zamiaru, kiedyś miałem Ubuntu, jakąś tutejszą starszą wersję, szła ładnie. Od dłuższego czasu siedzę na openSuse i też ładnie. W sumie każdy linux jest ok, jeśli go dobrze okulbaczyć.
    Co do Hawajki to na pewno warto to-to pobrać i sobie zainstalować. Choćby po to, by wyrobić sobie zdanie, bo… I tu drugie wrażenie: większość z Was narzeka lub ma milion pytań nawet nie przegryzając Hawajki do końca. Dajcie sobie szansę 😉 Zainstalujcie, pobawcie się z tydzień, potem konkretne uwagi co do działania bądź jakichś niedociągnięć.
    Na koniec trzecie wrażenie, o którym tu już pisał „losiekwg”. No ludzie! Nie po to pani Bozia wynalazła Google czy forum dyskusyjne, by w newsie o nowej wersji zadawać pytania typu: „A czy na moim komputerze linux będzie przez ‚u’ czy ‚o’ z kreską?”. Miejcie litość dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o Hawajce, czegoś konkretnego. Sio z pytaniami na forum!

  • Nurglak

    wszystko fajnie … tylko że umieszczenie obrazu płyty tylko na torrent nie pozwala mi go ściagnąć… admin faszysta nie pozwala używać takich programów … może dałoby radę wystawić na jakimś ftp ??

  • pytanie straaaasznie początkującego ! Pomóżcie !

    Proszę, powiedzcie mi, czy na moim procku sempronie 2800 Ghz, (2200-tak realnie) , uda mi się zainstalować najnowszą wersję ubuntu Hoża Hawajka tą v. uaktualnioną 8.04.1.1 PL ? Może i głupie pytanie, nie zdążyłem doczytać wszystkich pytań i odpowiedzi. Może już to pytanie padło, ale bardzo prosiłbym o szybką odpowiedź. Nie wiem jakie parametry są potrzebne do określenia, czy tą wersję uda mi się odpalić. ? Pisali tu niektórzy o wersjach 64 bitowych, 32 bitowych… Nie do końca wiem, o co w tym wszystkim biega. Szybko sie ucze wieć wytłumaczcie mi wszystko, o co pytałem. Licze na szybką odpowiedź, tym bardziej, że już 15% do końca pobierania tejże najnowszej wersji linuxa. !! PS! czy moge zainstalowac go obok win xp ? chce sie zabezpieczyc, przed ewentualna strata systemu operacyjnego!

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote post=”767″]Proszę, powiedzcie mi, czy na moim procku sempronie 2800 Ghz, (2200-tak realnie) , uda mi się zainstalować najnowszą wersję ubuntu Hoża Hawajka tą v. uaktualnioną 8.04.1.1 PL ?[/quote]
    Najnowsza polska wersja to Ubuntu 8.10 Intrygująca Iranka: http://ubuntu.pl/czytelnia/2008/12/07/intrygujaca-iranka-nasz-remix-ubuntu-810-juz-dostepny/
    A czy zadziała – powinno, to jeszcze zależy od ilości pamięci RAM, jeśli masz 512MB lub więcej, to powinno wystarczyć.

    Odnośnie werjis 32bit i 64bit, to problemu nie ma, bo póki co nasz remix występuje tylko w odmianie 32bit.

    A odnośnie instalacji obok innego systemu – jest to możliwe, po szczegóły zajrzyj na forum.

  • grek

    Witam, tą wersję da się zainstalować na 64 bit kompie ? Wasza wsersja jest super – wersja nie spolszczona wymaga masy pracy i wiedzy – próbowałem i zrezygnowałem – nie nie chce działać – głupi skye, flash, wifi – nędza. A w HH wszystko śmiga mi na innym kompie na starcie wiec mogę zainstalować wersję 32 na 64 kompie ?
    – próbowałem wersje Ubuntu 8.10PL Intrygująca Iranka i nie da się zainstalować….

    ps czyli obecnie Wasze ubuntu są na stare kompy ? przecież 80 % nowych to 64 bity, w win nie ma problemu bo można zainstalować zarówno 32 jak i 64 więc czemu Ubuntu nie idzie ? przecież 64 procek jest w 100 % kompatybilny z 32 a zalet 64 na razie próżno szukać – poza problemem z niektórymi programami – zarówno dla win jak i lin

  • korek

    Ja z kolei też jestem ciekaw jak to jest z tym skypem? do pobrania była tylko wersja 32bit. Cóż! Pobrałem. Mam ubuntu 8.4 64bit postawione na quadzie intela. Próbowałem postawić skype’a. Nie dało rady, bo „nie ta platforma…czego ty ode mnie chcesz?…głowa mnie dzisiaj boli… „czy coś. Wiem, że skype na 32bit wersji ubuntu chodzi ,aż miło, bo sam widziałem u znajomego. Czy da się to jakoś przekonwertować, użyć mocy, czy wpływu, by dało się zainstalować takie cudo na moim systemie? (który chodzi żwawo, że serce cieszy. i to ociążony wszelkimi dostępnymi efektami graficznymi i animacjami)
    Póki co czekam na ewentualną wersję SKYPE’a 64bit na linuxa.
    Z tym problemem radzę sobie na razie odpalając VISTĘ (glistę)home basic. Na początku chodziła mi ta windozja bardzo zadowalająco, ale teraz mam wrażenie, że okna otwierają się coraz wolniej z każdym update’m. By pokazać jedną ikonkę pliku tekstowego w okienku winda teraz już na prawdę poważnie się zastanawia i powoli, ale dokładnie otwiera. Ale trzymam ten system w swoim komputerze właśnie ze względu na SKYPE’a. a może są komunikatory, którym wszystko jedno i mogą obsługiwać moje skypowe kontakty i moje skypowe konto.

  • mario_7 Autor wpisu

    korek, program graficzny nie pozwoli zainstalować pakietu, który nie jest zgodny z architekturą systemu, ale gdy z konsoli wydasz polecenie:
    sudo dpkg -i nazwapakietu.deb
    to otrzymasz jedynie ostrzeżenie o niezgodności architektury, jednak program się zainstaluje.

  • mario_7 Autor wpisu

    [quote comment=”39081″]niestety! oprócz ostrzeżenia napisał mi jeszcze ” błąd przetwarzania pliku” na sprzątanie po windowsie muszę jeszcze poczekać.[/quote]
    To pełny komunikat?
    Może plik źle pobrałeś i jest uszkodzony?
    Tak, czy owak zapraszam an forum – tam szybciej znajdziesz rozwiązanie problemu.

  • djlozo9539

    Witam czy bu ktoś pomógł z instalacją pobrałem plik iso i do dalej mam robić??

    Proszę was o szybką pomoc!!!

    Za pomoc z góry dziękuje