Doczekaliśmy się kolejnego Ubuntu. Zwie się ono Ubuntu Muslim Edition. Jest to odmiana skierowana dla muzułmanów i tak jak Ubuntu jest ona wolna. Wraz z UbuntuME instalowane jest islamskie oprogrmowanie tj. Quran study tool czy oprogramowanie do nauki Arabskiego. Na dzień dzisiejszy do pobrania jest wersja 0.1(beta).
[quote post=”90″]Jest to odmiana skierowana dla muzułman[/quote]
Muzułmanów, nie muzułman!
Masz racje, mój błąd. Jednak „muzułman” jest poprawnym słowem, ale nie w tym kontekście.
Hmmm, co będzie następne? Możliwości jest wiele…. Buddhist Edition, Voodoo Edition (z programem, w którym wbijamy igłę w kukłę Billa Gatesa, a prawdziwy Bill odczuwa ból) Scientologiy Edition (z Tomem Cruisem na pulpicie), przydałaby się też edycja świadków Jehowy, gdzie przez apt ściągalibyśmy najnowszą wersję „Strażnicy” lub „Przebudźcie się”, albo zamawialibyśmy dwójkę osób, która przyjdzie do nas wygłosić kazanie. No i nie zapominajmy o kościele toruńskokatolickim, czyli RM Edition, która oprócz dobrego wykrywania sprzętu, wykrywać też będzie Żydów, masonów, pedałów i liberałów, wspomagać topienie platformy, umożliwiać przekazywanie datków jednym kliknięciem.
[quote post=”90″]Voodoo Edition (z programem, w którym wbijamy igłę w kukłę Billa Gatesa, a prawdziwy Bill odczuwa ból)[/quote]Hahaha. To chyba byłaby moja ulubiona odmiana Ubuntu 😉
Acha – przydałaby się jeszcze Ubuntu Amish Edition – czyli zwykłe liczydło.